Reklama

Piękno, które istnieje

Niedziela Ogólnopolska 20/2009, str. 18-19

Chór Polskiego Radia pod dyrekcją Włodzimierza Siedlika
GRAZIAKO/Niebudek

Chór Polskiego Radia pod dyrekcją Włodzimierza Siedlika<br>GRAZIAKO/Niebudek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podstawowa cecha festiwalu - wielokulturowość została zaznaczona już podczas liturgicznej inauguracji w Bazylice Jasnogórskiej. Niektóre elementy Eucharystii były wypowiadane po włosku, angielsku, rosyjsku, niemiecku, a część Mszy św. - celebrowana w języku łacińskim.

Słyszeć i rozumieć

W homilii wygłoszonej podczas liturgicznej inauguracji festiwalu ks. Piotr Zaborski, duszpasterz środowisk twórczych archidiecezji częstochowskiej, podkreślił, jak ważna jest rola muzyki, „abyśmy mogli słyszeć i rozumieć w różnych językach”. Nic bowiem nie przybliży tajemnicy zmartwychwstania lepiej niż to, co wielbi Boga. A muzyka właśnie oddaje uczucia. Piękno, które istnieje… Dopełnieniem Eucharystii było prawykonanie „Missa sollemnis” Stanisława Moryto, z udziałem Chóru Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, solistki Anny Lasoty (sopran) i Sekstetu Instrumentów Dętych Uniwersytetu Muzycznego im. F. Chopina - pod dyrekcją ks. Kazimierza Szymonika.
Podczas festiwalu po raz pierwszy zabrzmiały także m.in. utwory Krzesimira Dębskiego „Ecclesiasticus 30”, Rolanda Freisitzera „Dies irae”, Pawła Łukaszewskiego „Miserere”oraz kompozycje laureatów Międzynarodowego Konkursu Kompozytorskiego „Musica Sacra”: Emila Bernarda Wojtackiego (I nagroda), Łukasza Urbaniaka (II), Adrii Barbosy Torregrosy (III).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świadectwo wiary

Reklama

Właściwie trudno odpowiedzieć na pytanie, które koncerty cieszyły się największym uznaniem. Publiczność bowiem wydawała się nie tylko wybierać zgodnie z artystycznym gustem, lecz także otwierała się na to, co nieznane i co może dać nowe spojrzenie na modlitwę, pochwałę Boga czy wyznawanie wiary. Nawet jeśli to „nowe” jest związane z odległą liturgią, jak w przypadku niezwykłego występu Chóru Staroobrzędowców Syberii. „To jest coś więcej niż koncert. To jest świadectwo żywej wiary” - usłyszała publiczność. Rzeczywiście, wykonawcy - osoby duchowne i świeckie, to śpiewacy prawosławnych parafii, a ich muzyka odzwierciedla dawną tradycję i ma tej tradycji służyć.
Wielu melomanów udało się na koncert „Muzyka włoskiego baroku” do kościoła Najświętszego Imienia Maryi, by słuchać utworów: Vivaldiego, Corellego, Scarlattiego, Subissatiego w interpretacji zespołu w międzynarodowym składzie, pod artystycznym kierownictwem pochodzącej z Częstochowy Judyty Wrony-Tupczyńskiej. Partie wokalne wykonali Polka Kinga Misiak (sopran) i kontratenor Sumihito Uesugi z Japonii.

Polska i wiele kultur

Jak co roku, program festiwalu przewidział prezentację polskiej muzyki. I tak czwartego dnia w kościele ewangelicko-augsburskim można było posłuchać m.in. utworów Szymanowskiego, Nowowiejskiego, natomiast 5 maja w Bazylice Jasnogórskiej w ramach „Koncertu muzyki ze zbiorów Jasnogórskich” zaprezentowano kilka nieznanych dotąd, przechowywanych w archiwach paulińskich, kompozycji nauczyciela Fryderyka Chopina - Józefa Elsnera, konfratra Klasztoru Jasnogórskiego, w 240. rocznicę jego urodzin. Wystąpili soliści, Chór (przygotowany przez Wandę Tchórzewską) i Orkiestra Warszawskiej Opery Kameralnej - pod dyrekcją Tadeusz Karolaka.
XIX Festiwal uświetnił i ubarwił „Koncert muzyki cerkiewnej”, wykonany przez Narodowy Chór Akademicki „Dumka” pod kierunkiem Jewhenija Sawczuka (kościół Podwyższenia Krzyża), muzyka sakralna Iranu, wykonywana przez zespół „Mezrab” i Salara Aghili, a także udział żeńskiej Scholi Gregoriańskiej „Mediae Aetatis Sodalicium” z Bolonii, dyrygowanej przez Antonio Nino Albatrosa z Włoch.

Jan Garbarek - dialog

Wieczorne widowisko muzyczne w poniedziałek 4 maja nie wystarczy nazwać koncertem. Zarówno część w archikatedrze Świętej Rodziny w wykonaniu światowej sławy saksofonisty Jana Garbarka - muzyka z polskimi korzeniami, z udziałem kwartetu wokalnego z Wielkiej Brytanii „The Hilliard Ensemble” w składzie David James (kontratenor), Rogers Covey-Crump (tenor), Steven Harrold (tenor) i Gordon Jones (baryton) - jak i spektakl „Babel” na placu katedralnym to z pewnością ważniejsze i bardziej doniosłe wydarzenia w ramach festiwalu. „Officium” to tytuł albumu z muzyką średniowieczną, ilustrowaną saksofonowymi improwizacjami Jana Garbarka. Jego fragmenty zaproponowane polskiej publiczności to dowód na to, że sposobem na pokonanie barier kulturowych jest chęć i odwaga prowadzenia dialogu. To wrażliwość, uczuciowość i konsekwencja jednocześnie. Umiejętność izolowania się, a zarazem zachowania więzi i porozumienia z innymi. Niemożliwe, a w słuchanej muzyce, w dialogu wykonawców, w zespoleniu z barwą - nadzwyczajnie proste, choć niepowtarzalne…

Dotknąć obrazu

Doznania muzyczne nie były jednak jedynymi, które przeżywała tegoroczna publiczność „Gaude Mater”. Podobnie jak podczas poprzednich edycji, i ostatniej towarzyszyły spotkania, wykłady, seminaria i wystawy. Galeria Ośrodka Promocji Kultury przygotowała wernisaż wystawy malarstwa i rysunku Teresy Stankiewicz. Jej prace cechuje niezwykła prostota i nasycenie barwami. Wyraźne są inspiracje religijne („Wielkanoc”, „Zdjęcie z krzyża”, „Anioł ubogich duchem”). Za witraże i polichromie swojego autorstwa była wielokrotnie nagradzana. Na pytanie, co chciałaby powiedzieć o swoich obrazach, odpowiada: „Niech każdy po swojemu je zobaczy”.
Gościem festiwalu był także Leszek Mądzik, twórca „Teatru obrazu”, reżyser, scenograf, fotografik. W sali OPK odbyła się promocja ostatniego albumu artysty pt. „Leszek Mądzik. Teatr, scenografia, warsztaty, fotografia”.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Warszawie rozległy się syreny, a miasto stanęło, by oddać hołd w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

2026-08-01 17:11

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Radek Pietruszka

Punktualnie o godzinie 17 w całym kraju rozległy się syreny alarmowe, a cała Warszawa stanęła, żeby uczcić 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Zgromadzeni na rondzie Dmowskiego skandowali: cześć i chwała bohaterom.

W Warszawie odbywają się obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Punktualnie o godzinie 17, czyli w symboliczną godzinę "W", w całej Polsce uruchomione zostały syreny alarmowe. Na minutę zatrzymały się autobusy, tramwaje i metro.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwa powstańcze

2026-08-01 14:45

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W rocznicę Powstania Warszawskiego najcenniejsze są zawsze świadectwa uczestników. Szczególnie, że jest ich coraz mniej. Takie dał na łamach "Niedzieli" ksiądz kapitan Bogdan Kończak z Szamotuł.

To nie jest opowieść historyka, który rekonstruuje wydarzenia z dokumentów. To głos człowieka, który jako dziesięcioletni chłopiec widział sowieckie samoloty strzelające do kobiet i dzieci uciekających z pociągu, który jako nastolatek służył w Armii Krajowej podczas Powstania Warszawskiego i który przez całe życie nosił w sobie obrazy wojny. Takie świadectwa mają wartość, której nie zastąpi żaden podręcznik ani najstaranniej przygotowany film dokumentalny.
CZYTAJ DALEJ

Bp Adrian Put: Pielgrzymka to dobry czas, aby ustawić sobie właściwe wybory i właściwe inwestycje

2026-08-02 10:20

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Piesza Pielgrzymka Zielonogórska

Bp Adrian Put

Karolina Krasowska

Ponad 300 osób dziś rano wyruszyło do Częstochowy po Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze. Przez pierwsze kilometry na trasie pielgrzymom towarzyszył bp Adrian Put

Ponad 300 osób dziś rano wyruszyło do Częstochowy po Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze. Przez pierwsze kilometry na trasie pielgrzymom towarzyszył bp Adrian Put

Pielgrzymi z Zielonej Góry w drodze na Jasną Górę. Ponad 300 osób dziś rano wyruszyło do Częstochowy po Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze. Przez pierwsze kilometry na trasie pielgrzymom towarzyszył bp Adrian Put, który najpierw skierował do nich ważne przesłanie.

Tegoroczna 44. Piesza Pielgrzymka z Zielonej Góry na Jasną Górę rozpoczęła się Mszą św. w zielonogórskiej konkatedrze. Eucharystii przewodniczył bp Adrian Put. W homilii nawiązał do dzisiejszego pierwszego czytania z Księgi proroka Izajasza. Zauważył, że Żydzi, będąc w końcowej fazie niewoli babilońskiej, dobrze odnajdywali się w tej rzeczywistości i nie byli niewolnikami. Mając pieniądze zaczęli je wydawać na to, co jednak nie zaspokajało ich wewnętrznego pragnienia. Wówczas zaczął do nich przemawiać, a wręcz krzyczeć prorok Izajasz, by zwrócili się do Pana i zaczęli słuchać Słowa Bożego. Tę sytuację biskup odniósł do kondycji współczesnego człowieka. - Czasami w naszym życiu bywa tak, że inwestujemy siły i środki w to, co nie zaspokaja naszego wnętrza. Mamy dużo. Jako społeczeństwo mamy coraz więcej . Z coraz większą dumą spoglądamy na inne narody i mówimy "mamy więcej", "mamy lepiej", "mamy bardziej". Ale czy przez to duch Zielonej Góry, czy przez to duch naszej diecezji, naszego regionu czy duch naszej ojczyzny jest nasycony? Czy przez to mamy się lepiej, bo rzeczywiście odczuliśmy obecność tego, Który jest najważniejszy i najistotniejszy w naszym życiu? Czy może chociaż zewnętrznie mamy wiele, to wewnętrznie głodujemy, strasznie głodujemy, bo wydajemy nasze siły i środki na to, co nie jest prawdziwym chlebem i wydajemy nasze siły na to, co nie zaspokaja, bo nasza dusza nie je do pełności, do obfitości nie spożywa tłustych potraw - mówił bp Put. - Drodzy pielgrzymi, którzy wyruszacie na ten pielgrzymi szlak, że wybraliście bardzo dobrze, a nawet najlepiej. Bo pielgrzymka to jest to taki dobry czas kiedy nie zajmujemy się inwestowaniem naszych sił i środków na to, co nie przynosi zaspokojenia, ale jest to próba uczynienia tego, co wykrzyczał nam prorok "Słuchajcie mnie". Od tego wszystko się zaczyna, to tak naprawdę wszystko porządkuje i to tak naprawdę daje nam zaspokojenie. Wystarczy to jedno – i Żydzi to mieli i my to mamy: "Słuchajcie mnie". Słuchajcie Słowa Bożego, słuchajcie nauki Pańskiej, która rozbrzmiewa w Kościele, bo jeśli będziecie słuchali Słowa Bożego, jeśli będziecie słuchali nauki Pańskiej wasze dusze będą prawdziwie odżywione, będą nakarmione tłustą potrawą, a nie będzie tak, że mając wszystko przymierać będziecie. Pielgrzymka to dobry czas, aby ustawić sobie te właściwe wybory i właściwe inwestycje: czy wydaje pieniądze, czy wydaję siły, środki, moce, wszystko co posiadam na to, co zaspokaja moje wnętrze, czy może głoduję?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję