Reklama

Krytycznie wobec mediów

Powiedzenie "media kochają naiwnych" wcale nie jest pozbawione sensu. Wszak najskuteczniej wpływają one na te osoby, u których dociekliwość intelektualna nie jest stroną najmocniejszą. Również uzależnienie się jednostki od jakiegoś medium jest rezultatem faktu, że publikowane przezeń treści odbiera ona zawsze za dobrą monetę, bez próby jakiejkolwiek oceny i selekcji.
Dziś, gdy wpływ mediów na człowieka dochodzi do zenitu, należy jak najgłośniej wołać o postawę krytyczną wobec myśli, opinii i poglądów, które one propagują. Przy czym nasz krytycyzm wobec mediów nie może się ograniczać do czytanych tekstów czy odbieranych audycji radiowych i programów telewizyjnych. Powinien prowadzić do zrozumienia w świecie mediów problemów podstawowych i najważniejszych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pewne fakty w polskim świecie mediów zadziwiają, budzą wątpliwości i niepokoją. Oto niektóre z nich:
Po 1989 r. zmieniają się w Polsce parlamenty, koalicje i rządy, natomiast zawsze w tych samych rękach pozostają najbardziej opiniotwórcze media.
Zarówno w polityce, jak i w mediach to jest z reguły najważniejsze, o czym się wcale nie mówi. Jest pytaniem retorycznym, jak się ma ten fakt do jawności życia publicznego.
W wielu mediach nie mówi się o narodzie i ojczyźnie, o wartościach chrześcijańskich i patriotyzmie, choć tematy te powinny należeć do "ogólnego wykształcenia" obywatela.
Media przez właściwy sobie styl działania i reklamę oswajają odbiorców z takimi zjawiskami, jak przemoc, pochwała zła, manipulacja.
Nadal zbyt mało jest w mediach treści, które mobilizują odbiorców do angażowania się dla dobra wspólnego i zachęcają do twórczej aktywności. Jednocześnie propaguje się negatywne wzorce ludzkich zachowań i postaw.
Uległość dziennikarzy wobec obowiązujących poprawności oraz lęk przed utratą wstępu na polityczne salony sprawiają, że w mediach dają o sobie znać liczne tematy tabu. Na przykład istnieją w Polsce różne imperia medialne, lecz mówi się wyłącznie o "imperium ojca Rydzyka", bo to niczym nie grozi dzielnym "demaskatorom". Na tej samej zasadzie nie jest dostrzegane w wielu mediach upartyjnienie telewizji publicznej.
Co czynić, aby nasz krytycyzm wobec mediów prowadził do skonstruowania ich prawdziwego obrazu?

Codziennie czerpać informację z kilku różnych źródeł.

Rozmawiać z innymi ludźmi o problemach związanych z funkcjonowaniem mediów.

Jak najwięcej czytać o mediach, aby również poznać mechanizmy, które nimi rządzą.

Być w bezpośrednim kontakcie z ludźmi mediów, którzy kompetentnie służą radą w poznawaniu zawiłych problemów medialnych.

Więcej czasu w codziennej medytacji poświęcić tym zjawiskom, które odnoszą się do świata mediów.

Modlić się o umiejętność krytycznej oceny prasy, radia, filmu, telewizji i Internetu.

Mieć świadomość, że jest wielu dziennikarzy, którzy czynią wszystko, aby media służyły prawdzie i w życiu każdego człowieka stały się "darem Bożym".

Patronalne święto dziennikarzy, obchodzone 24 stycznia - w dniu św. Franciszka Salezego, niech będzie czasem twórczej refleksji nad światem mediów i nad ludźmi, którzy w nich pracują.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ogień Dwóch Serc na Kozanowie

2026-09-05 09:39

Magdalena Lewandowska

Całonocne czuwanie modlitewne odbywa się przed Najświętszym Sakramentem.

Całonocne czuwanie modlitewne odbywa się przed Najświętszym Sakramentem.

– Chodzi o Serce Jezusa i Serce Maryi, a w tych „ogniach” mają być i nasze serca – mówi karmelita o. Krzysztof Piskorz.

Już po raz 54. w archidiecezji wrocławskiej odbyło się modlitewne całonocne czuwanie wspólnot „Ogień Dwóch Serc”, tym razem w parafii św. Jadwigi we Wrocławiu-Kozanowie. Czuwanie odbywa się co miesiąc w różnych parafiach archidiecezji, w nocy z pierwszego piątku na pierwszą sobotę miesiąca, i wpisuje się w przygotowania do dorocznego Weekendu Ewangelizacyjnego organizowanego we Wrocławiu w czerwcu. Organizatorzy – związani ze środowiskiem Katolicy na Ulicy i innymi wspólnotami – chcą otoczyć archidiecezję modlitwą, ożywić w parafiach ducha ewangelizacji, „rozpalić” ogień miłości, ogień Ducha Świętego, który poprowadzi do dzielenia się wiarą z innymi. Czuwania są także okazją do spotkania i integracji członków różnych wspólnot, duszpasterstw i parafii – wszyscy wspólnie zawierzają się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Uroczystości pogrzebowe śp. por. Józefa Przedpełskiego

2026-09-04 18:27

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Jacek Trajdos, IPN Oddział w Łodzi

W Łodzi pożegnano por. Józefa Przedpełskiego ps. „Sławek”, uczestnika kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego. Zmarły przeżył 105 lat.

W Łodzi pożegnano por. Józefa Przedpełskiego ps. „Sławek”, uczestnika kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego. Zmarły przeżył 105 lat.

W piątek, 4 września 2026 roku Łódź pożegnała swojego bohatera. W wieku 105 lat zmarł por. Józef Przedpełski ps. „Sławek”, uczestnik kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego. W 1939 roku po dezercji dowódcy kompanii przejął dowodzenie i poprowadził oddział z Łodzi do Warszawy. Był także najstarszym polskim YouTuberem - swój kanał założył w wieku 95 lat.

Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy. - Obecność wojskowej asysty honorowej, pocztów sztandarowych oraz reprezentantów Rzeczypospolitej jest czytelnym znakiem, że żegnamy dziś nie tylko bliskiego nam człowieka, ale też wielkiego patriotę i obrońcę Ojczyzny. Żegnamy dziś żołnierza, który swoją młodość i dorosłe życie oddał na służbę wolnej Polsce, wierny do końca żołnierskiej przysiędze oraz wartościom wpisanym w polski mundur. Rzeczpospolita składa mu dziś zasłużony hołd - powiedział ks. ppłk Tomasz Krawczyk, proboszcz parafii wojskowej w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Już bez pozorów

2026-09-05 13:51

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Miał być wzmocniony trójpodział władzy, a mamy prawą rękę premiera sięgającego po sędziowską togę. „Prawa ręka” - dlaczego w ogóle Donald Tusk tak go publicznie nazwał?

Przecież takie hasło tylko daje argumenty krytykom, którzy uznają, że to przekroczenie granic. Przecież nawet środowiska niesympatyzujące z Prawem i Sprawiedliwością wzywały Macieja Berka do wycofania się. A może właśnie o to premierowi chodzi, żeby pokazać z pełną butą: „Ja mogę więcej!” Koalicjantom pokazał, bo ponarzekali, ponarzekali i co? Poparli Berka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję