W sierpniu na kilku ulicach Łomży zainstalowano aparaty fotograficzne, które za sprawą elektroniki robią zdjęcia kierowcom przekraczającym obowiązującą prędkość. Pierwsze dni przyniosły rzeczywiście
niesamowite efekty. Nie spodziewający się niczego kierowcy byli zdziwieni wezwaniem i informacją o dokonanym wykroczeniu. Piękne, wyraźne zdjęcia nie pozostawiają jednak żadnej wątpliwości,
kto dokonał wykroczenia. Pierwszym rekordzistą był kierowca z Łomży, który po mieście (obowiązuje 60 km/h) jechał ponad 100 km/h. Zapytani przeze mnie kierowcy, co sądzą o nowym
pomyśle „drogówki”, mówią: „Kiedyś patrzyliśmy na pobocza, jak zobaczyło się policjanta z radarem, to po hamulcach, zawsze się udawało, teraz człowiek musi się pilnować. Aparat
fotograficzny jest niemiłosierny”. Wielu kierowców uważa, że taki sposób zapewnienia bezpieczeństwa nie jest do końca uczciwy. „Boże kochany - mówi jeden z nich - człowiek
spokojnie wraca do domu, nie spodziewa się niczego, a tu telefon: Pan przyjedzie na komendę, mamy niespodziankę. Już teraz to wiem, co to za niespodzianka”.
Rzeczywiście, aparaty ustawione są w takich miejscach, gdzie kierowca ma okazję nacisnąć na gaz. Szeroka dwupasmowa ulica zachęca do nieco szybszej jazdy. Trzeba bardzo uważać, bo za szybkość
są także punkty karne, a tych można bardzo szybko uzbierać. Przypomnijmy, 24 punkty to ponowny egzamin na prawo jazdy.
Wydaje się więc, że pomysł jest dobry. W sobotnie wieczory na ulicach Łomży odbywały się wyścigi samochodowe i motocyklowe. Nie trzeba nawet mierzyć szybkości, by wiedzieć, że
niektórzy piraci osiągali szybkości zbliżone do 180 km/h! A zatem, kierowcy, strzeżcie się „policyjnych zdjęć”. Jeżeli już ktoś chce zrobić sobie zdjęcie, niech skorzysta z zakładu
fotograficznego. Jakość zbliżona, a cena naprawdę dużo niższa. No i te punkty.
Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem m.in. o stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce oraz współpracy inwestycyjnej amerykańskich firm z Polską - przekazał w środę prezydencki minister Marcin Przydacz.
Podczas trwającej wizyty w USA z okazji 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Karol Nawrocki i jego małżonka wzięli we wtorek udział w recepcji powitalnej wydawanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa i jego małżonkę Melanię Trump.
Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.
- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
Módlmy się w intencji zmarłego ks. Stanisława i rodzinę pogrążoną w żałobie, polecajmy chorych przebywających w szpitalach, wszystkich poszkodowanych wraz z rodzinami oraz mieszkańców Jarosławia i okolic. Prośmy o dar pokoju, jedności i braterstwa, o opamiętanie dla tych, którzy zechcą wykorzystywać ludzkie dramaty dla własnych korzyści czy podżegają do nienawiści - napisał w komunikacie metropolita przemyski abp Adam Szal, odnosząc się do ataku nożownika, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.
Wobec ogromnej tragedii jaka miała miejsce 24 września br. w Jarosławskim Opactwie wyrażam solidarność i duchową łączność z osobami przebywającymi w szpitalach, z ich rodzinami, świadkami zdarzenia oraz wszystkimi których ta tragedia dotyka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.