Trzy lata temu, w przededniu beatyfikacji rodziny Ulmów, nagłówki światowych mediów – od Watykanu, przez Rzym, Paryż, aż po Nowy Jork, Hanoi i Kapsztad – zaczęły odmieniać nazwisko polskich męczenników przez wszystkie przypadki. Świat usłyszał o ich heroizmie, poznał historię Józefa, Wiktorii i ich dzieci. Ale czy całą? Czy nawet u nas, w Polsce, wiemy o tym wszystko? Gdy opowiadamy o tragedii w Markowej, wzrok naturalnie kieruje się ku ofiarom – ku ich ludzkiej, chrześcijańskiej postawie, męczeństwie i niewyobrażalnemu cierpieniu. Pełne zrozumienie tej zbrodni wymaga jednak spojrzenia w drugą stronę – tam, gdzie stali ludzie w niemieckich mundurach i z karabinami w ręku. Kim byli wykonawcy wyroku?
Wiktoria i Józef Ulmowie oraz ich dzieci zostali zamordowani 24 marca 1944 r. za pomoc Żydom
“Bardzo ważnym jest fakt, że Józef Ulma był pod wrażeniem przypowieści o dobrym Samarytaninie. Potwierdza to usposobienie duszy tego mężczyzny w udzieleniu pomocy Żydom. To jest też bardzo znaczące w kontekście zabójstwa i męczeństwa tej rodziny" – mówi kard. Marcello Semeraro. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych w rozmowie z KAI zaznacza też, że „Rodzina Ulmów jest wzorem dla tych, którzy przyjmują uchodźców i imigrantów”. 10 września w Markowej na Podkarpaciu kard. Semeraro będzie przewodniczył beatyfikacji Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich siedmiorga dzieci.
Piotr Dziubak (KAI): Czym zaskoczyła Księdza Kardynała historia rodziny Ulmów?
Dom, który od lat daje schronienie, miłość i bezpieczeństwo najmniejszym oraz najbardziej bezbronnym, dziś sam potrzebuje ratunku. Siostry Służebniczki Starowiejskie z Częstochowy zwróciły się z dramatycznym apelem o pomoc w remoncie dachu, który po prostu zaczął przeciekać.
Większość częstochowian doskonale zna ten adres i dzieła, które tam powstają. Przy ul. Kazimierza 1 w Częstochowie bije serce ogromnego dobra. To właśnie tutaj Siostry Służebniczki NMP Niepokalanie Poczętej (starowiejskie) prowadzą Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny „Dom Życia” im. Leonii Marii Jabłoneckiej, a w budynku znajduje się także częstochowskie Okno Życia. To miejsce, w którym ratuje się noworodki i niemowlęta porzucone lub z różnych przyczyn pozbawione opieki rodzicielskiej, otaczając je profesjonalną i pełną miłości opieką do czasu uregulowania ich sytuacji prawnej.
W Katedrze Wrocławskiej odprawiono Mszę świętą w intencji Polskiej Żeglugi Śródlądowej. Eucharystii przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.
Ks. Jan Kleszcz, kapelan Polskiej Żeglugi Śródlądowej przypomniał, że początki polskiej marynarki rzecznej sięgają roku 1919, gdy gen. Antoni Listowski, bliski współpracownik Naczelnika Państwa, powołał do życia Flotyllę Pińską. - Szumnie nazwane jest to flotyllą, bo to przecież było raptem trzy motorówki, którymi się posługiwali. Ale przede wszystkim ta flotylla to ludzie. Ludzie mocno związani z żeglugą śródlądową, tożsami z polską tradycją, wielcy patrioci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.