Reklama

Porady

Nasze rady

Cyfrowy detoks

Czyli sposób na odłączenie się od smartfona.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak się odnaleźć w zalewie wciąż nowych informacji, napływających SMS-ów, powiadomień na naszych komórkach, w gąszczu porad internetowych i przestróg (tych budzących lęk i wywołujących poczucie zagrożenia)? Tu warto przypomnieć, że cyfrowy świat został tak zaprojektowany, by nas maksymalnie angażować. Algorytmy m.in. mediów społecznościowych zostały w taki sposób zaprojektowane, by przyciągać uwagę i utrzymywać nas w stanie ciągłego rozproszenia. Smartfony same w sobie nie są złe, jednak tylko do momentu, kiedy to my nad nimi panujemy, a nie kiedy to one mają nad nami władzę. Dlatego właśnie warto systematycznie dbać o oderwanie się od nich, o postawienie sobie wyraźnych granic. Przecież potrzebujemy wsłuchania się w siebie i swoje potrzeby. A wtedy na pewno łatwiej będzie o dobre i kreatywne rozwiązania.

Jak więc zadbać o higienę cyfrową? Oto nasze propozycje:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

• spędzanie czasu na łonie przyrody, choćby spacer po parku, pozwala mózgowi się zrelaksować i zresetować, a przez to uporządkować myśli; • wyłączenie się choć na krótko ze świata cyfrowego, z informacji daje umysłowi możliwość naładowania baterii i większą wewnętrzną swobodę; • znalezienie odpowiednich proporcji między korzystaniem ze smartfona a dbaniem o relacje; • spędzanie czasu z bliskimi i przyjaciółmi – bez telefonu(!); • znalezienie sposobu na radzenie sobie ze stresem (często bowiem spędzanie długiego czasu on-line jest sposobem na odsunięcie od siebie trudnych spraw); • zmiana nawyków – często to właśnie przyzwyczajenia pchają nas w kierunku smartfona (do porannej kawy proponujemy zamiast przeglądu wiadomości – kilka stron książki); • znalezienie ulubionych aktywności i pasji lub powrót do nich (to na pewno skutecznie odciąga od ciągłego zerkania w ekran).

Najważniejsze to małe kroki, które pozwolą na powrót do spokojnej i kreatywnej codzienności.?

2026-04-14 11:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Woreczek z problemami

Kamica woreczka żółciowego jest chorobą rozpowszechnioną. Jej najczęstszym objawem jest nagły, ostry ból w nadbrzuszu lub po prawej stronie pod żebrami.

Narząd ten jest powszechnie nazywany woreczkiem żółciowym, ale jego prawidłowa nazwa to pęcherzyk żółciowy. Nazwa potoczna wynika stąd, że ten ważny element układu trawiennego przypomina kształtem woreczek czy też gruszkę. Warto wiedzieć, że kiedy po zbyt obfitym lub tłustym posiłku odczuwamy charakterystyczny ból z prawej strony poniżej żeber i mówimy: „Boli mnie wątroba”, to tak naprawdę mamy do czynienia z bólem pęcherzyka żółciowego.
CZYTAJ DALEJ

Wszystko, co ma wartość wieczną, dojrzewa z jedności z Chrystusem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł wypowiada te słowa w samym środku sporu o Prawo, obrzezanie i wspólny stół. Stawką jest prawda Ewangelii. Apostoł mówi: „Przez Prawo umarłem dla Prawa, aby żyć dla Boga”. Prawo ujawnia grzech i nazywa go po imieniu. Pokazuje, że usprawiedliwienie jest darem i przychodzi od Boga. Paweł szanuje Prawo i zarazem wskazuje jego granicę. To właśnie Prawo doprowadziło go do uznania, że potrzebuje zbawczej śmierci Chrystusa. Dlatego zaraz dodaje: „Z Chrystusem zostałem współukrzyżowany”. Grecki czasownik synestaurōmai stoi w formie dokonanej i trwałej: oznacza stan, który pozostaje. Krzyż wszedł w samo centrum tożsamości apostoła i stał się nową miarą jego życia. „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”. To jedno z najgłębszych zdań całego Pawła. Zachowuje ono osobę ucznia i otwiera ją na zamieszkanie Chrystusa. Apostoł nadal żyje „w ciele”, w zwyczajnej ludzkiej kruchości, lecz źródło tego życia bije w wierze w Syna Bożego. Greckie wyrażenie można rozumieć również jako udział w wierności Syna; oba odczytania prowadzą do tej samej prawdy. Uczeń stoi na darze Jezusa, „który umiłował mnie i wydał siebie za mnie”. Wiara wyrasta więc z osobistego doświadczenia bycia umiłowanym przez Ukrzyżowanego. Stąd rodzi się życie dla Boga.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia zatwierdza ustawę, która zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeniach publicznych

2026-07-23 10:10

[ TEMATY ]

Portugalia

Magdalena Pijewska

Parlament Portugalii przyjął ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych, w tym noszenia burki i nikabu (noszona przez muzułmanki jako część hidżabu zasłona na twarz). Projekt forsowany przez partię CHEGA André Ventury wywołał natychmiastowe reakcje – część muzułmanów zapowiada opuszczenie kraju - informuje TV Republika.

Parlament Portugalii zatwierdził kilka dni temu ustawę, która całkowicie zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeniach publicznych. Oznacza to de facto koniec noszenia burki i nikabu na ulicach, w sklepach czy urzędach. Za złamanie zakazu grożą kary finansowe od 200 do 4000 euro. Projekt legislacyjny został przygotowany i przegłosowany przez partię CHEGA pod wodzą André Ventury.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję