Reklama

Niedziela Podlaska

Śledzianów

Z koniem za Pan-Brat

Bez Boga, ani do proga, to stare ludowe porzekadło, stale towarzyszy wydarzeniom organizowanym przez hodowców i miłośników koni w gminie Drohiczyn.

Niedziela podlaska 42/2025, str. II

[ TEMATY ]

Diecezja Drohiczyńska

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Kapłani celebrujący Eucharystię

Kapłani celebrujący Eucharystię

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie organizowane od 13. lat w październiku pod nazwą „Z koniem za Pan-Brat” zawsze rozpoczyna Msza św., a ważnym jego punktem jest świecenie zwierząt. Wydarzenie to jest inicjatywą Stowarzyszenia „Koń Nadbużański”.

Spotykają się zwykle w niedzielę po liturgicznym wspomnieniu św. Franciszka z Asyżu. W tym roku festyn odbył się 5 października. Początkiem była Msza św. w kościele parafialnym św. Apostołów Piotra i Pawła w Śledzianowie. Eucharystię w intencji hodowców koni i organizatorów wydarzenia, koncelebrowali: ks. Zdzisław Jancewicz – proboszcz parafii i ks. Maciej Łukaszewicz – diecezjalny duszpasterz hodowców koni. W homilii ks. Łukaszewicz porównywał troskę o konie do troski o wiarę. Podkreślał że konie potrzebują troski, opieki, tak jak nasza wiara, która musi być karmiona, by nie obumarła. Z kolei ks. Jancewicz przypomniał o zorganizowanej minionego lata konnej pielgrzymce na Jasną Górę i zachęcał, by podtrzymywać tę inicjatywę i do niej dołączać. Po Eucharystii księża poświecili konie, jeźdźców i zaprzęgi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To ważne, by pamiętać o modlitwie i doceniać znaczenie wody święconej, powiedział ks. Maciej Łukaszewicz:

Reklama

– Z racji na wspomnienie św. Franciszka z Asyżu, który całym sercem kochał cały świat i zwierzęta, spotykamy się modląc się za wszystkich hodowców koni, sympatyków, także swoją modlitwą ogarniamy zmarłych. I co jest ważne, błogosławimy zwierzęta odmawiając modlitwę i świecąc je wodą święconą. (...) Patrząc na św. Franciszka, niech ten cały świat, który oglądamy, te piękne zwierzęta, także i konie, ukierunkują nas na Stwórcę, że jest ktoś to to wszystko stworzył. Niech nas to wszystko prowadzi do Boga, który jest dawcą wszelkiego dobra, piękna i największej Miłości, jaką możemy znaleźć.

Ze Śledzianowa parada zaprzęgów i jeźdźców jadących w siodłach przejechała do Putkowic Nadolnych, gdzie nad Bugiem odbył się festyn. Na uczestników czekało wiele atrakcji. Były pokazy jeździeckie, jazda zaprzęgami na czas, wyścigi konne. Odbyła się też kolejna edycja pogoni za lisem. Spotkanie prowadził Waldemar Żero, prezes Stowarzyszenia „Koń Nadbużański”. Festynowi towarzyszyła muzyka na żywo, kapela zagrała już przy kościele, towarzyszyła paradzie i przygrywała nad Bugiem. Były stoiska handlowe i gastronomiczne, a dla dzieci zjeżdżalnia.

Festyn, po raz kolejny cieszył się ogromnym zainteresowaniem publiczności, która do Putkowic przyjechała z Podlasia, Mazowsza i Lubelszczyzny. Wśród uczestników było wiele rodzin z dziećmi.

– Ludzie chcą się spotykać, a w szczególności chcą spotykać się w gronie osób, których łączy wspólna pasja – mówił Wojciech Borzym burmistrz Drohiczyna. – Konie są piękne, chcemy się nimi chwalić i pokazywać je innym – powiedział Kazimierz Kazimierczuk prezes Związku Hodowców Koni w Powiecie Siemiatyckim.

13. Festyn „Z Koniem za Pan-Brat” w Putkowicach Nadolnych został zorganizowany przez Stowarzyszenie „Koń Nadbużański” wspólnie z parafią św. Apostołów Piotra i Pawła w Śledzianowie oraz Gminą Drohiczyn, Miejsko Gminnym Ośrodkiem Kultury w Drohiczynie i Stowarzyszeniem LGD Tygiel Doliny Bugu.

2025-10-15 07:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patron pojednania

Niedziela podlaska 50/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Diecezja Drohiczyńska

Archiwum Klubu seniora

Warsztaty z dietetykiem

Warsztaty z dietetykiem

400. rocznica śmierci św. bp. Jozafata Kuncewicza to okazja do poznania dziejów kultu tegoż męczennika na terenie parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Milejczycach.

W milejczyckiej parafii istniała kaplica w Chlewiszczach, poświęcona świętemu Jozafatowi Kuncewiczowi, biskupowi i męczennikowi. Wieś Chlewiszcze znajduje się, po korekcie granicy z ZSRR w 1948 r., na terenie Białorusi. Kolonia Chlewiszcze pozostała w Polsce i leży obecnie w parafii w Czeremsze. Opierając się na drohiczyńskich aktach, trudno jest określić datę powstania kaplicy. Nieprzypadkowo król Jan Kazimierz w 1667 r. podarował milejczyckiej parafii wieś Chlewiszcze. Wysoce prawdopodobnym był zamiar posadowienia tutaj tej kaplicy. Kaplica zapewne wyglądem przypominała nasz milejczycki kościół. Była drewniana, podobnie jak większość budynków w tym terenie. Wewnątrz niej milejczyccy parafianie wznieśli trzy ołtarze: ołtarz główny – zwany wielkim i dwa boczne z obrazami malowanymi na płótnie. Ołtarz główny poświęcili św. Jozafatowi, połockiemu arcybiskupowi, a boczne: Najświętszej Maryi Pannie Częstochowskiej oraz apostołom św. Piotrowi i św. Pawłowi. Przy ołtarzu głównym mieściła się zakrystia. W 1856 r. kaplica została gruntownie wyremontowana przez ks. Adama Czarniewskiego, milejczyckiego administratora. Nieprzypadkowo wybrano też św. Jozafata patronem świątyni w Chlewiszczach. Połocki arcybiskup był znany ze swej pobożności, ascetycznego życia i szczerego oddania się katolicyzmowi. Napisał siedem traktatów broniących unię brzeską. Jego postawa przyczyniła się do pozyskania dużej liczby wiernych dla kościoła unickiego. Jako rzecznik unii brzeskiej w krótkim okresie czasu doprowadził do jedności Kościoła na terenie przez siebie zarządzanym. Został zamordowany 12 listopada 1623 r. przez prawosławnych oponentów.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Gdy wiara traci radość ten święty pomoże

2026-05-29 10:37

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W centrum odcinka pojawia się niezwykła postać św. Filipa Nereusza — apostoła Rzymu, człowieka radości, humoru, wolności i pokory. To święty, który potrafił odmówić kardynalskiego kapelusza, mówiąc: „Wolę niebo”. To człowiek, który żartem potrafił leczyć pychę, dobrocią otwierał serca grzeszników, a modlitwą pozwolił Bogu tak poszerzyć swoje serce, że stało się ono znakiem Bożej obecności.

Zapraszam Was do spotkania z Bogiem, który sam przedstawia się człowiekowi. I robi to w sposób zaskakujący. Nie mówi najpierw o swojej potędze, sile i majestacie. Mówi, że jest miłosierny, łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność.
CZYTAJ DALEJ

„Wystrzegaj się trwogi i niepokoju”

2026-05-30 10:22

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ten felieton jest o tyle osobisty, że jest o moim patronie. Ojca Pio wybrałem sobie na trzecie imię, przy bierzmowaniu nieprzypadkowo. To święty wyjątkowy, który przyciągnął mnie swoją historią człowieka łączącego łagodność z pobożną surowością. Taką, która bywa nam potrzebna w niektórych momentach, a która prowadzi do otrzeźwienia w momentach zagubienia. Dziś ten włoski zakonnik znów nie daje nam o sobie zapomnieć.

We włoskiej Casalbie, niewielkiej miejscowości pod Neapolem, przy figurze św. Ojca Pio miało dojść do zjawiska, które poruszyło wiernych i media. Na policzku figury zauważono ślad przypominający krwawą łzę. Proboszcz parafii najpierw próbował go usunąć, potem sprawdzał monitoring, a następnie zawiadomił arcybiskupa. Sprawę bada specjalna komisja. Kościół słusznie zachowuje ostrożność. Nie wszystko, co porusza emocje, musi być cudem. Nie każdy znak jest znakiem z nieba. Ale też nie każdą tajemnicę da się od razu zamknąć w słowie „przypadek”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję