Coraz częściej w okresie Wielkiego Postu przez ulice naszych miast przechodzą procesje, niosące kilkumetrowy krzyż na czele. Wierni, pogrążeni w zadumie i refleksji, podążają za prowadzącym rozważania
kapłanem. Zatrzymują się 14 razy, przyklękając za każdym razem. Rozmyślają o męce Pana Jezusa. On pierwszy przebył taką trasę - dla naszego zbawienia.
Od kilku lat nabożeństwo Drogi Krzyżowej przestało też być tylko nabożeństwem odprawianym w piątkowe wieczory Wielkiego Postu. Z krzyżem własnych cierpień idą również osoby chore, dzieci, młodzież,
przedstawiciele różnych zawodów. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej stało się także formą wyrażania próśb i dziękczynienia. A nawet, tak jak miało to miejsce w parafii Najświętszej Maryi Panny Wspmożycielki
Wiernych w Sosnowcu, stało się sposobem na rozpoczęcie rekolekcji i zaproszenie jak największej liczby wiernych. Stacje Drogi Krzyżowej wychodzą coraz częściej poza mury świątyń - najlepszym przykładem
jest sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Sosnowcu. Droga zbawczej męki Pana Jezusa jest rozsiana wokół i na murach świątyni.
Odpust zupełny
Celebracja i rozważanie Drogi Krzyżowej wiąże się także z możliwością uzyskania odpustu zupełnego. Zasady odnoszące się do tego przywileju normuje Konstytucja Pawła VI
Indulgentiarum doctrina. I tak wierni, którzy odprawiają Drogę Krzyżową, mogą uzyskać taki odpust, spełniwszy jednak odpowiednie warunki. Po pierwsze - pobożne ćwiczenia należy odprawiać przed stacjami
Drogi Krzyżowej prawnie erygowanymi. Zgodnie z powszechnie przyjętym zwyczajem pobożna praktyka składa się z czternastu pobożnych czytań, do których dodaje się pewne wezwania modlitewne. Po drugie - dla
odprawienia Drogi Krzyżowej wymaga się tylko pobożnego rozważania męki i śmierci Chrystusa. Nie jest zatem rzeczą konieczną rozmyślanie o poszczególnych tajemnicach każdej stacji. Po trzecie - dokument
wymaga, by wierni przechodzili od jednej stacji do drugiej. Jeżeli jednak pobożną praktykę odprawia się publicznie i wszyscy biorący udział nie mogą bez zamieszania przechodzić od stacji do stacji, wystarczy,
jeżeli do poszczególnych stacji przechodzi prowadzący Drogę Krzyżową, podczas gdy inni pozostają na swoim miejscu. Po czwarte - ci, którzy z przyczyn od siebie niezależnych nie mogą odprawić nabożeństwa
w sposób przyjęty zwyczajowo, mogą uzyskać taki sam odpust, jeżeli przynajmniej przez pół godziny będą pobożnie czytać i rozważać o męce i śmierci Pana Jezusa. Jako ciekawostkę można podać, że w Kościele
Wschodnim, gdzie nie jest znana praktyka Drogi Krzyżowej, patriarchowie mogą określić dla uzyskania tego odpustu inne pobożne ćwiczenia na pamiątkę męki i śmierci Pana Jezusa.
Ranga nabożeństwa
Zalecenia posoborowego prawodawstwa odnoszące się do Drogi Krzyżowej mają przede wszystkim na uwadze podniesienie godności i ceny samego nabożeństwa, a również związanych z nim łask duchowych. Ważną
zmianą w porównaniu z dotychczasową praktyką jest także to, że za odprawienie Drogi Krzyżowej można zyskać odpust zupełny tylko raz na dzień.
Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.
13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.
Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
Ezechiel mówi do wygnańców w Babilonii. W ich mowie pojawia się obraz narodu wyschłego i bez przyszłości. Dzisiejsze wersety odpowiadają na ten stan językiem grobu. Bóg „otwiera groby” i „wyprowadza z grobów”, a potem „wprowadza do ziemi Izraela”. Ten obraz dotyka realnej historii. Oznacza wyrwanie z niewoli, powrót do miejsca, gdzie można żyć jako wspólnota. Tekst idzie jeszcze głębiej. Bóg zapowiada: „Udzielę wam mego ducha, byście ożyli”. W hebrajskim stoi jedno słowo (rûaḥ), które obejmuje tchnienie, wiatr i ducha. Ten dar przywraca życie nie tylko przez zmianę okoliczności, ale przez wewnętrzne ożywienie człowieka i ludu. W wersecie powraca formuła „poznacie, że Ja jestem Pan”. Poznanie oznacza doświadczenie Boga działającego w czasie, w wydarzeniach, których nie da się wyjaśnić samą polityką ani samą energią człowieka. Ojcowie Kościoła chętnie sięgali po tę perykopę w sporze o zmartwychwstanie. W III wieku Tertulian w traktacie De resurrectione carnis przytacza Ez 37 jako świadectwo realnego wskrzeszenia człowieka, a nie samego obrazu moralnej poprawy. Cyryl Jerozolimski w katechezach o zmartwychwstaniu wskazuje na „otwieranie grobów” jako zapowiedź powszechnego wskrzeszenia. Ireneusz z Lyonu łączy dar Ducha z przyszłym ożywieniem ciała i podkreśla, że zbawienie obejmuje całego człowieka, nie samą jego myśl.
Bp Z. Wołkowicz ustanowił 108 nowych lektorów w Archidiecezji Łódzkiej
Trudno wyobrazić sobie lektora, który głosi Słowo Boże, a nie jest w stanie łaski uświęcającej. To jest wewnętrzna sprzeczność. Potrzebne jest życie w przyjaźni z Panem Jezusem, coraz większe upodobnianie się do niego – mówił bp Zbigniew Wołkowicz, administrator archidiecezji łódzkiej, podczas uroczystej Mszy św. z obrzędem pobłogosławienia nowych lektorów.
Po blisko półrocznym kursie lektorskim, administrator apostolski pobłogosławił 108 nowych lektorów dla archidiecezji łódzkiej. Podczas uroczystości obecne były rodziny lektorów oraz kapłani z ich parafii. - Jezus nie głosi swojego słowa, ale słowa, które otrzymał od swojego Ojca. On jest jedno ze swoim ojcem i to co przekazuje, to co ojciec, by chciał, by on to przekazał. Siła Jezusa polega na tym, że głosi słowo swojego Ojca, przekazuje jego myśli i jego miłość. To są te słowa, z którymi ojciec posłał go na świat, by je głosił. Wypełnił wolę ojca aż po krzyż i zmartwychwstanie. Czy można znaleźć jakąś lekcję dla lektorów? By głosić słowo Jezusa macie być najpierw tymi, którzy je słuchają, słyszą i przyjmują je. Musicie przyjąć jakąś postawę względem głoszonego słowa. Najlepsza byłaby postawa strażników. Najpiękniejsza postawa jest taka byście wy byli świadomi tego słowa, które przekazujecie innym. To on chce przez was przemawiać do ludzi, którzy będą was słuchać – mówił bp Wołkowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.