Reklama

Media

Różnymi drogami przedziera się prawda

W imię czego uchwala się restrykcyjne przepisy telekomunikacyjne, które utrudnią Radiu Maryja i Telewizji Trwam obecność w przestrzeni publicznej? Tendencja, aby wiarę zepchnąć do sfery prywatności, sprzeciwia się samej naturze wiary i jest dyskryminująca - uważa abp Wacław Depo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzema specjalnymi pociągami - które dostały imiona: „Radio Maryja”, „Telewizja Trwam” i „Nasz Dziennik” - pielgrzymowała do Rzymu Rodzina Radia Maryja na spotkanie z Benedyktem XVI. Była to odpowiedź na wezwanie Ojca Świętego, aby w Roku Wiary nawiedzać miejsca, gdzie rodziło się chrześcijaństwo, czyli Rzym i Ziemię Świętą.

Polska pobudka dla Wiecznego Miasta

Do Watykanu jechali na 7 listopada br. szczególni pasażerowie, ale i pociągi, którymi podróżowali, były szczególne, bo wypełnione modlitwą. Przez głośniki dochodziły głosy osób prowadzących Różaniec, „Anioł Pański”, „Koronkę do Bożego Miłosierdzia” czy pasażerów przewodniczących wspólnie odmawianej Liturgii Godzin. Obok indywidualnych pielgrzymów dało się zauważyć rodziców z dziećmi, babcie i dziadków z wnukami oraz młodych ludzi, którzy wzięli pod opiekę mniej sprawnych starszych członków rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kilkaset osób udało się do Wiecznego Miasta z warszawskiego lotniska trzema wyczarterowanymi samolotami. Pokonywaną przestrzeń między ziemią a niebem wypełnili improwizowaną audycją Radia Maryja, prowadzoną przez ojców z toruńskiej rozgłośni pielgrzymujących drogą lotniczą. Pozostali podróżowali również innymi środkami lokomocji. 7 listopada o świcie wszyscy dotarli do celu. Mieli więc rzadką okazję zrobić pobudkę mieszkańcom Wiecznego Miasta.

Razem w sercu Kościoła

Reklama

W liczbie ok. 10 tys. pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św., sprawowanej przy konfesji św. Piotra w Bazylice Watykańskiej, co stanowiło wielkie wyróżnienie. W dodatku Eucharystii przewodniczył kard. Tarcisio Bertone, najbliższy współpracownik Ojca Świętego. Z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej koncelebrowali m.in.: kard. Zenon Grocholewski - prefekt watykańskiej Kongregacji Edukacji Katolickiej, abp Zygmunt Zimowski - przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, abp Wacław Depo - metropolita częstochowski, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski, abp Szczepan Wesoły z Rzymu, a także metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga, biskup toruński Andrzej Suski, biskup drohiczyński Antoni Pacyfik Dydycz, biskup świdnicki Ignacy Dec, biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak, biskup ełcki Jerzy Mazur, biskup kaliski Edward Janiak i bp Stanisław Napierała z Kalisza, biskup zielonogórsko-gorzowski Stefan Regmunt, bp Wiesław Lechowicz z Tarnowa, bp Edward Frankowski z Sandomierza, bp Stanisław Stefanek i bp Tadeusz Bronakowski z Łomży oraz o. Janusz Sok CSsR - prowincjał Prowincji Warszawskiej Redemptorystów i o. Tadeusz Rydzyk CSsR - założyciel i dyrektor Radia Maryja. W Liturgii uczestniczyli m.in. posłowie i senatorowie RP, profesorowie polskich uczelni oraz rodacy z Polonii.

Słowa pozdrowień skierował do zgromadzonych wokół ołtarza bp Andrzej Suski. - Przynosimy w darze Ojcu Świętemu wielką modlitwę Ludu Bożego - powiedział. - Jest to wyraz naszej czci i miłości dla Pasterza Kościoła powszechnego. Tysiące osób z Rodziny Radia Maryja zobowiązały się na stałe wspierać Ojca Świętego Benedykta XVI swoją modlitwą i cierpieniem.

Wdzięczność dla ludzi nowej ewangelizacji

Z wielką radością zostały przyjęte słowa kard. Tarcisia Bertone dotyczące Radia Maryja i Telewizji Trwam: - Pan wie, ile dobra zostało posiane w sercach słuchaczy przez wspólną modlitwę, głoszenie Ewangelii, katechezę, informacje o życiu Kościoła czy bezpośrednie relacje z uroczystości i podróży papieskich. Z serca przyłączam się do waszego dziękczynienia! Kard. Bertone zwrócił uwagę, że środki społecznego komunikowania stały się poważnymi narzędziami nowej ewangelizacji, tzn. głoszenia Chrystusa w sposób dostosowany do kultury, wymagań i wrażliwości dzisiejszego człowieka. - Aby mogły skutecznie spełniać tę misję, trzeba, by osoby zaangażowane - kierownictwo, redaktorzy i sami słuchacze - były natchnionymi Duchem Świętym wiernymi naśladowcami Chrystusa, gotowymi świadczyć o Nim z miłością wobec wszystkich, zarówno braci w wierze, jak i tych, którzy nie podzielają takich samych przekonań - mówił.

Z Ewangelią w środkach komunikacji społecznej

Reklama

W homilii skierowanej do Rodziny Radia Maryja abp Wacław Depo stwierdził dobitnie, że ludzie wierzący powinni mieć prawo do głoszenia Ewangelii w przestrzeni publicznej. Powiedział: - Jako wspólnota wiary w Chrystusa Odkupiciela i prowadzeni przez Maryję, wierzymy, że w samym centrum zmagań o prawdę i wolność znajduje się ludzkie sumienie i jego wrażliwość na dobro i zło. Również jako Polacy mamy na to dowód w dziejach naszej Ojczyzny. Drogi, którymi przedziera się prawda, są różne. I nieraz tam, gdzie zamykano jej - po ludzku sądząc - wszelkie wejścia, ona właśnie toruje sobie drogę, nazywając kłamstwo i zło po imieniu. Jest więc rzeczą naturalną i zrozumiałą, że jako chrześcijanie i jako Polacy, obywatele ziemskiej ojczyzny, powinniśmy mieć prawo do kształtowania życia społecznego i politycznego w świetle swojej wiary i przekonań. Winniśmy mieć prawo do głoszenia prawdy Ewangelii i przekazywanego w mediach obrazu. W imię czego uchwala się restrykcyjne przepisy telekomunikacyjne, które utrudnią Radiu Maryja i Telewizji Trwam obecność w przestrzeni publicznej? Tendencja, aby wiarę zepchnąć do sfery prywatności, sprzeciwia się samej naturze wiary i jest dyskryminująca.

Wdzięczność

Podziękowania do zgromadzonych na Mszy św. skierował prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów o. Janusz Sok. Zwrócił uwagę, że życie człowieka to pielgrzymowanie. Sztuką jest jednak rozeznać, w jakim kierunku mamy kroczyć, jakich dróg unikać, jakich przewodników się trzymać i gdzie przystanąć, aby nabrać sił. Wyjaśnił, że Rodzina Radia Maryja przybyła do Watykanu podziękować za wiarę, która jest drogowskazem i radością, oraz dać świadectwo jedności z Ojcem Świętym Benedyktem XVI, któremu niesie dar modlitwy i wsparcia.

Na zakończenie Eucharystii o. Tadeusz Rydzyk powiedział: - Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu i Matce Najświętszej, że możemy być tutaj, u stóp apostolskich, na wezwanie Ojca Świętego, aby w Roku Wiary wyznać ją tu razem z Piotrem naszych czasów.

Dar modlitwy i toruńskie pierniki

Reklama

Rodzina Radia Maryja uczestniczyła w środowej audiencji generalnej z Ojcem Świętym. - Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów, a szczególnie Rodzinę Radia Maryja, z biskupami - powiedział do zgromadzonych Benedykt XVI. O. Rydzyk wręczył Papieżowi cztery tomy ksiąg zawierających wiele tysięcy nazwisk osób, które zadeklarowały modlitwę, cierpienie i dobre uczynki w intencji Papieża. Dyrektor Radia Maryja wyjaśnił: - Chcieliśmy uczynić radość Ojcu Świętemu i powiedzieć, że miliony Polaków modlą się za niego. Ofiarowaliśmy mu także pierniki toruńskie. To był sympatyczny akcent. Sprawiliśmy Ojcu Świętemu dwie wielkie radości.

Zostawili świadectwo wiary

Rodzina Radia Maryja modliła się również przy relikwiach bł. Jana Pawła II, który kiedyś powiedział: „Ja Panu Bogu codziennie dziękuję, że jest w Polsce takie radio, co się nazywa Radio Maryja” (Rzym, 29 marca 1995 r.).

Przed udaniem się na dworce, parkingi i lotniska, aby wyruszyć w drogę powrotną do Polski, pielgrzymi zgromadzili się pod oknami Benedykta XVI, dając polski modlitewny sygnał, że pamiętają i czuwają. W sercu chrześcijaństwa zostawili również swoją troskę o przyszłość Radia Maryja i Telewizji Trwam, których byt jest obecnie poważnie zagrożony.

Pielgrzymka Radia Maryja i Telewizji Trwam została zauważona przez ważne media katolickie o zasięgu międzynarodowym - dziennik watykański „L’Osservatore Romano” oraz agencję Zenit. Polskie media publiczne nie odnotowały tego wydarzenia na bieżąco. TVP obiecała, że w późniejszym czasie zajmie się tematem.

* * *

O PIELGRZYMCE POWIEDZIELI

Reklama

ZADZIWIAJĄCA WYPRAWA WIARY
Rodzina Radia Maryja sprawiła kolejną niespodziankę: w niezwykły sposób wybrała się do Watykanu, aby tam spotkać się z Papieżem - Piotrem naszych czasów - Benedyktem XVI, a także pochylić się nad grobem Papieża Polaka. Zadziwiająca wyprawa wiary! Zwołać tylu ludzi w tym czasie na taką wyprawę pociągami, autobusami, samolotami - to zadziwiające... Niech pielgrzymi wrócą, promieniując wiarą - to ich zadanie. Niech przyjadą jeszcze głębiej przekonani o tym, że Kościół jest zbudowany na skale - Piotrze, że możemy i musimy jeszcze mocniej wierzyć w czasach, gdy w naszym kraju różnie bywa z wiarą. A zatem - wracajcie, członkowie świętego spotkania ze świętością, promieniując przekonaniem i gotowością, aby to świadectwo rozdawać teraz w Polsce. Takich was oczekujemy. Szczęść wam Boże!
Kard. Stanisław Nagy SCJ, Kraków

DLACZEGO PRZYBYLIŚMY
Cel pielgrzymki do Watykanu jest zawsze ten sam - stanąć przy grobie św. Piotra i prosić go o umocnienie naszej wiary. Dodatkowy motyw, dzięki któremu tutaj dzisiaj jesteśmy, to modlitwa u grobu bł. Jana Pawła II, który z domu Ojca błogosławi nam i naszej Ojczyźnie.
Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski

UFNIE ZAWIERZAJMY MARYI
To szczególne miejsce dla chrześcijan, dla katolików, gdzie znajdują się groby św. Piotra, św. Pawła, jak również bł. Jana Pawła II. Pozwalają one na to, by człowiek zatrzymał się w tym szczególnym miejscu, pozostawiając bieg życia, i zastanowił się także nad swoją wiarą (...). Tutaj wierni podejmują refleksję nad swoim życiem, swoją wiarą, niejako wpatrując się w te przykłady. Ci święci pomagają nam we współczesnych czasach pozostać wiernymi Jezusowi Chrystusowi i we wszystkim Mu ufać. Przykładem ufnego zawierzenia jest dla nas Maryja, która przyszła do Jezusa, przedkładając Mu wszystkie trudności.
Bp Grzegorz Kaszak, ordynariusz sosnowiecki

Fragmenty wypowiedzi wydrukowanych w „Naszym Dzienniku” nr 261, z 8 listopada 2012 r.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na pątniczy szlak wyruszyła Warszawska Pielgrzymka Rowerowa na Jasna Górę

[ TEMATY ]

pielgrzymka

josef.stuefer / Foter.com / CC BY

Po raz 10-ty na Jasną Górę wyruszyła dziś rano Warszawska Pielgrzymka Rowerowa. Zainaugurowała ją uroczysta msza św. w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na Pradze, której przewodniczył abp Henryk Hoser. Żegnając pątników bp warszawsko-praski zachęcał ich do hojności serca wobec Boga i drugiego człowieka cytując słowa Chrystusa, że ten kto skąpo sieje ten również skąpo będzie zbierał.

- Nie zapominajcie również o trzech biegach jakimi są wiara, nadzieja i miłość. Na nich na pewno szczęśliwie i z Bożą chwałą oraz radością w sercu dojedziecie do celu pielgrzymki – zapewnił pątników rowerowych abp Hoser. W ciągu pięciu dni będą oni mieli do przejechania ponad 315 km, czyli średnio ok. 65 km dziennie. Mimo to, jak podkreślają organizatorzy – tempo będzie dostosowywane do możliwości pielgrzymów, zwłaszcza tych najsłabszych którzy nie mają doświadczenia w pokonywaniu dużych odległości. - Nie chcemy aby skupiając się na utrzymaniu tempa zaniedbywali okazję do rozważań duchowych które stanowią nieodłączną część pielgrzymki – powiedziała Anna Gogolewska. Podobnie jak w latach ubiegłych przedział wiekowy pątników jest bardzo zróżnicowany. Obok młodzieży pojechały małżeństwa z małymi dziećmi a także osoby starsze. - W chwilach kryzysowych można liczyć na ludzkie wsparcie i Boże błogosławieństwa wyznała – Ewa z Warszawy, która na pątniczy szlak rowerem wyruszyła już po raz trzeci. Tym razem jest to dla mnie szczególnie trudne wyzwanie ponieważ cztery miesiące temu miałam operację nogi. Liczę jednak, że się uda i że 14 sierpnia będą mogła staną przed obrazem Matki Bożej żeby spojrzeć Jej w oczy. Poza tym wiozę całą masę intencji, w tym te za Ojczyznę abyśmy stanowili prawdziwą wspólnotę narodową – powiedziała. Z kolei Hanna z Legionowa jedzie aby podziękować Boga za ocalenia swojego męża, która miał wypadek, natomiast Małgorzata z Warszawy będzie prosić o umocnienie w wierze dla swojej rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Zmartwychwstały nie jest cieniem ani wspomnieniem - jest realnie obecny

2026-03-21 09:06

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Mowa Piotra rozlega się w Jerozolimie w dzień Pięćdziesiątnicy. To święto przypada siedem tygodni po Passze. Najpierw łączyło się z dziękczynieniem za plony. Z czasem połączono je także z pamięcią o darze Prawa na Synaju. Miasto jest pełne pielgrzymów. Dlatego Piotr mówi prosto i odwołuje się do faktów, które jego słuchacze znają. Nazywa Jezusa „Nazarejczykiem” i przypomina, że działał On „wśród was”. Bóg potwierdził Go „mocami, cudami i znakami”. W Biblii taki zestaw słów oznacza, że sam Bóg uwierzytelnia swego posłańca.
CZYTAJ DALEJ

Odkrywają Pana, który jest, który żyje, który zmartwychwstał

2026-04-06 12:30

Biuro Prasowe AK

– Dlatego robimy synod, że potrzebujemy nawzajem wiary każdego z nas. Potrzebujemy się tym doświadczeniem dzielić. I w tym doświadczeniu wspólnym jest odkrycie Zmartwychwstałego – mówił kard. Grzegorz Ryś w Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego w katedrze na Wawelu.

W drzwiach katedry wawelskiej kard. Grzegorza Rysia powitała Krakowska Kapituła Metropolitalna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję