Reklama

Niedziela Legnicka

Co nowego na Rok Wiary?

Niedziela legnicka 43/2012, str. 4

[ TEMATY ]

Rok Wiary

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MONIKA ŁUKASZÓW: - Księże Dyrektorze, Ojciec Święty ogłaszając Rok Wiary zaprosił wiernych m.in. do pogłębienia lektury Katechizmu Kościoła Katolickiego. Czy w związku z tym zaleceniem papieskim w naszej diecezji również zostały podjęte jakieś inicjatywy?

Reklama

KS. BOGUSŁAW WOLAŃSKI: - Odpowiadając na to pytanie warto wrócić myślą do 2008 r. To właśnie wtedy Biskup Legnicki podjął decyzję, że w kościołach diecezji legnickiej 5 minut przed rozpoczęciem każdej Eucharystii niedzielnej będą czytane tzw. „Katechezy niedzielne”. Ta inicjatywa pojawiła się najpierw w diecezji płockiej. Duchowni i świeccy na prośbę Biskupa Płockiego rozpisali Katechizm Kościoła Katolickiego na krótkie katechezy. Powstało ich 290 i wszystkie zostały odczytane przed Mszami św. Bp Stefan Cichy uznał, że jest to świetna inicjatywa, która pozwala dotrzeć z katechizmem do szerokiego gremium. Poza dniem, jakim jest niedziela trudno jest zebrać taką rzeszę dorosłych i ich katechizować. Stąd zwrócił się do bp. Piotra Libery z prośbą o możliwość czytania tych katechez w naszej diecezji. I dzieło czytania katechizmu zaczęło się cztery lata przed rozpoczęciem Roku Wiary. To pokazuje jak Duch Święty działa przez Pasterza.
Obecnie jest przygotowywany szósty tom „Katechez niedzielnych” i na początku września 2013 r., czyli w czasie trwania Roku Wiary, zakończymy w diecezji legnickiej dzieło czytania Katechizmu Kościoła Katolickiego. Czy to przypadek? Oczywiście, że nie. To dowód na to jak działa Duch Święty i jak nas prowadzi. Wierni wszystkich parafii mają taką wspaniałą okazję, bowiem Biskup prosił, by wszyscy księża zaangażowali się w tę inicjatywę. Trudno sobie wyobrazić, żeby mogło być inaczej. W tym miejscu chciałbym wspomnieć, że od 2008 r. „Katechezy niedzielne” są czytane również na falach Radia Plus Legnica. W każdą niedzielę o godz. 8.55, czyli 5 min. przed rozpoczęciem transmisji Mszy św. Wielkie ukłony dla dyrekcji i pracowników radia, że podjęli to dzieło i trwają w nim. Natomiast, jeśli chodzi o inaugurację Roku Wiary, to Stolica Apostolska zaleciła, by 11 października w procesji wejścia, na początku Eucharystii, obok Pisma Świętego, były niesione dokumenty Soboru Watykańskiego II, a także katechizm Kościoła Katolickiego. Ma to pokazać jak ważna jest to księga. Katechizm powinien być ułożony w dostępnym miejscu w świątyni, by każdy wierny w dowolnym czasie mógł do niego sięgnąć i sycić się świętą treścią.
Kilka dni później po inauguracji Roku Wiary, czyli 20 i 27 października zostały zaplanowane spotkania młodzieży w czterech rejonach diecezji, podczas których będzie promowany Katechizm Kościoła Katolickiego Dla Młodych Youcat. Księża Biskupi wręczą wówczas trzem przedstawicielom każdej parafii katechizmy, zachęcając tym samym do lektury. Wcześniej młodzi ludzie wysłuchają konferencji na temat wielkiej wartości katechizmu.
Kolejna inicjatywa odbędzie się 3 listopada w Legnicy. Jak każdego roku Biskup Legnicki spotka się ze świeckimi przedstawicielami rad parafialnych. W tym roku to spotkanie będzie połączone z wręczeniem Katechizmu Kościoła Katolickiego przedstawicielom rad parafialnych. To symboliczne przekazanie księgi wskaże wiernym, którzy ponoszą współodpowiedzialność za parafie, że trudno sobie wyobrazić pracę w parafiach bez pogłębionej świadomości. Dlatego katechizm musi być silnie obecny w życiu wspólnot parafialnych i w planowaniu działań przez radę. Wręczenie katechizmu zostanie poprzedzone prelekcją ks. dr. Krzysztofa Wiśniewskiego „Katechizm Kościoła Katolickiego cenną i niezbędną pomocą w systematycznym poznawaniu treści wiary”. To są wybrane inicjatywy, o których mogę powiedzieć już teraz. Nie zabraknie zapewne innych, które zwłaszcza w parafiach, będą odbywały się w Roku Wiary.

- Zostawiając księżom proboszczom decyzje, co do wyboru sposobów prezentacji KKK, zdaniem Księdza, lepiej byłoby prezentować katechizm na spotkaniach ogólnych czy w mniejszych grupach lub wspólnotach parafialnych?

- Każde spotkanie jest dobre, by korzystać z Katechizmu Kościoła Katolickiego. Na spotkania ogólne polecam „Katechezy niedzielne”, o których mówiłem wcześniej. Warto, by księża często cytowali katechizm w kazaniach, a katecheci korzystali z niego podczas nauczania religii oraz uczyli korzystać z niego swoich podopiecznych. Oczywiście, należałoby przynosić katechizm na spotkania wspólnot parafialnych. Można też w Roku Wiary zorganizować w sali parafialnej np. raz w tygodniu „wieczory z katechizmem”. Wówczas można by czytać fragmenty i dyskutować na ten temat. To pogłębia świadomość, ale także mobilizuje do czytania w domu, by przygotować się do kolejnego spotkania. Rozpoczęcie takich spotkań może zaowocować kilkuletnim cyklem wieczorów. Niech przyjdzie dziesięć osób, a już powstanie piękne spotkanie. Obecni będą zarażać innych, a także będą dawać świadectwo swojej wiary. Mnie osobiście do czytania katechizmu zmobilizował krąg Domowego Kościoła, który prowadziłem w Wałbrzychu jako neoprezbiter. Małżeństwa należące do kręgu prosiły, byśmy w roku formacyjnym rozważyli modlitwę „Ojcze nasz”. Zacząłem szukać materiałów. Najlepszy, piękny i prosty materiał znalazłem w katechizmie. I tak cały rok wczytywaliśmy się w tą piękną treść i dyskutowaliśmy. Dla mnie, jako młodego wówczas księdza, była to wspaniała katecheza. Każda okazja jest dobra, dlatego nie zmarnujmy ich zwłaszcza w Roku Wiary.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Rok Wiary (1)

W liście apostolskim „Porta Fidei” Ojciec Święty Benedykt XVI zapowiada Rok Wiary, który rozpoczął się w całym Kościele 11 października br., w 50. rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego II, a zakończy się 24 listopada 2013 r. w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. „Rok Wiary jest zachętą do autentycznego i nowego nawrócenia się do Pana jedynego Zbawiciela świata... Zwłaszcza w tym roku każdy wierzący powinien ponownie odkryć treść wiary, którą wyznaje, celebruje, przeżywa, przemadla, i zastanowić się nad samym aktem wiary” (Porta Fidei, p. 9, www.vatican.va). Wchodząc w ten czas rozważań, modlitwy i umacniania więzi z Bogiem należy przyjrzeć się własnej wierze i temu wszystkiemu, co wynika z przynależności do Kościoła. Dlaczego wierzę? Spotykamy przecież na co dzień także ludzi niewierzących w Boga, niektórzy z nich są nawet szlachetni i dobrzy, wielu jest też takich, którzy zieją nienawiścią do wszystkiego, co jest inne i z nimi nie związane. Odpowiedzmy sobie na pytanie - dlaczego ja wierzę? Czy to tylko kwestia tego, że wierzyli dziadkowie i rodzice? A może dlatego, że np. podczas wojny ktoś został cudownie, w niezwykły sposób ocalony, gdy inni zginęli? Takich pytań można postawić bardzo wiele, będą też różne odpowiedzi. Wiara nie jest dziełem tylko samego człowieka, ale przede wszystkim Bożym darem. To Bóg, który jest Miłością objawia się człowiekowi i zaprasza go do relacji osobowych ze Sobą. Gdy te relacje zostaną nawiązane On nieskończony, wieczny i kochający oddaje się do naszej dyspozycji, obdarza nas tym wszystkim, co sam posiada. To On wysyła „zaproszenie”, które trafia do nas różnymi drogami. „Wiara jest aktem osobowym, wolną odpowiedzią człowieka na inicjatywę Boga, który się objawia... Nikt nie dał wiary samemu sobie, tak jak nikt nie dał sam sobie życia” (KKK). Każde zaproszenie najprościej można wysłać pocztą, można też wysłać przez posłańca, albo w jakiś inny sposób. Taką „Bożą pocztą” jest Kościół, któremu Bóg powierzył cały depozyt wiary. Kościół ma obowiązek pilnowania tego depozytu, ale ma też obowiązek udzielania go wszystkim, którzy o to poproszą. „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28, 19). W przedsoborowej liturgii chrzcielnej, na samym jej początku, kapłan stawiał pytania: „Czego żądasz od Kościoła Bożego?”. Odpowiadano: „Wiary”. „Co ci daje wiara?” - „Życie wieczne”. Zaproszenia można różnie potraktować. Jedne przyjmujemy z zadowoleniem, np. na sylwestrowy bal lub na wesele. Wtedy panie szykują piękne stroje a panowie zrobią wszystko, by dobrze się bawić. Można też zaproszenie zlekceważyć, po prostu wyrzucić do kosza i o nim zapomnieć. Bywają także zaproszenia dostarczone bardzo późno, albo zagubione. Wszystkie Boże zaproszenia są wysłane w podobny sposób, ale ich realizacja jest nieco odmienna z powodu różnych warunków i okoliczności. Nie wszyscy ludzie mieli takie szczęście, aby od razu zostać obdarzonymi Bożą miłością, bo na tej drodze pojawiły się różne przeszkody obiektywne lub subiektywne. Z doświadczenia wiemy, że to zaproszenie bardzo szybko dociera do rodzin wierzących, które z radością przyjmują nowe życie i od razu decydują o chrzcie swego dziecka. Ze zwykłych zaproszeń korzystamy wówczas, gdy spodziewamy się np. dobrej zabawy, przyjaznej atmosfery itp. Po prostu ufamy zapraszającemu, że będzie fajnie, rozrywkowo itd. Przyjmując Boże zaproszenie także trzeba zaufać bezgranicznie Temu, który zaprasza. Nie ma wiary bez zaufania, bez oddania się do całkowitej dyspozycji, nawet w sytuacji, gdy nie wszystko rozumiemy. Jeśli ufamy np. lekarzowi, kierowcy autobusu czy bankom, to dlaczego nie mielibyśmy zaufać Bogu, który jest Miłością? Przykładem takiego zaufania jest Maryja. Ona znalazła się w dość trudnej sytuacji, gdy Anioł Gabriel oznajmił Jej, że zostanie Matką Jezusa, nie rozumiała do końca Bożego planu, ale zaufała Bogu mówiąc: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1, 38). Im bardziej człowiek ufa Bogu, tym bardziej jest wierzący. Warto tu przypomnieć kazanie pewnego pastora w okolicach wodospadu Niagara, który obydwa brzegi rzeki połączył grubą stalową liną. W pewnym momencie zapytał licznie zebranych wiernych: Wierzycie, że mogę po tej linie przejść na drugą stronę? Wszyscy gromko odpowiedzieli: - Wierzymy! Potem przyprowadził zwykłą taczkę i znowu zadał pytanie: - Wierzycie, że mogę na tę taczkę posadzić człowieka i przetransportować go po linie na drugi brzeg? I tym razem zebrani odpowiedzieli, że wierzą. Następnie zaproponował, aby ktoś wsiadł do tej taczki i zechciał wraz z nim udać się na drugą stronę. Oczywiście, tym razem chętnych nie było. Wszyscy wierzyli, ale nikt nie zaufał. Nie przypadkowo „Ojcem wiary” nazywa się Abrahama. Bóg zażądał od niego porzucenia swego kraju, majątku, pozycji i zaproponował mu wędrówkę w nieznane. „Wyjdź z twej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci wskażę. Uczynię bowiem z ciebie wielki naród...” (Rdz 12, 1). Jego sytuacja stała się jeszcze bardziej trudna, gdy Bóg zażądał, aby w ofierze złożył swego jedynego syna Izaaka, który przecież miał być ojcem narodu wybranego. „Chrześcijanin nigdy nie może uważać, że wiara jest sprawą prywatną… Wiara jest decyzją o tym, że żyje się z Nim. To bycie z Nim prowadzi do zrozumienia powodów, dla których się wierzy” (Porta Fidei).
CZYTAJ DALEJ

Historyczne wydarzenie w Asyżu

2026-02-10 14:28

Niedziela Ogólnopolska 7/2026, str. 12-13

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

Archiwum o. Giulio Cesareo

Szczątki Biedaczyny z Asyżu

Szczątki Biedaczyny z Asyżu

Po raz pierwszy zostały wystawione doczesne szczątki św. Franciszka – mówi o. Giulio Cesareo, franciszkanin.

Podczas uroczystości św. Franciszka, patrona Włoch, 4 października 2025 r., na dolnym placu przed asyską bazyliką podano tę sensacyjną wiadomość. Wydarzenie to wpisuje się w obchody 800. rocznicy śmierci Biedaczyny z Asyżu (1226 – 2026) i ma miejsce w dniach 22 lutego – 22 marca 2026 r. Z racji jubileuszu szczątki świętego zostały wyniesione z krypty i wystawione u stóp ołtarza papieskiego w dolnym kościele.
CZYTAJ DALEJ

Papież do salezjanów: służycie tam, gdzie Jezus chce być obecny

2026-02-22 18:25

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kontynuujecie tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny – powiedział Ojciec Święty do salezjanów podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzymie. Dodał, że jako chłopak, gdy rozeznawał swoje powołanie odwiedził wspólnotę salezjańską - relacjonuje Vatican News.

Podziel się cytatem „Ale może coś jednak pozostało w moim sercu, także związanego z wami, ze wspólnotą salezjańską. I rzeczywiście, w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy pontyfikatu odwiedziłem więcej wspólnot salezjańskich niż augustiańskich. Dlatego jestem wam naprawdę bliski” – podkreślił Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję