Żądanie liderki Frontu Narodowego Marine Le Pen, by zakazać noszenia jarmułek w przestrzeni publicznej, jest „całkowitym błędem co do znaczenia znaków zewnętrznych” - powiedział przewodniczący Konferencji Biskupów Francji, kard. André Vingt-Trois. Jego zdaniem, propozycja ta nie bierze pod uwagę różnicy między „zwykłym wyrazem zewnętrznym przekonań” i „wyrazem prowokacyjnym”.
W wywiadzie dla dziennika „Le Monde” z 21 września Le Pen opowiedziała się za zakazem noszenia hidżabów - chust islamskich - i żydowskich jarmułek w przestrzeni publicznej, także na ulicy. Następnego dnia wyjaśniła, że „jarmułka nie stanowi problemu” we Francji, należy jednak złożyć ją w ofierze na rzecz ustanowienia równości między wszystkimi obywatelami i odeprzeć oskarżenia o islamofobię, gdy zabrania się muzułmanom noszenia hidżabów. Jej zdaniem, zasady republikańskie powinny dotyczyć wszystkich religii, „choć niektóre sprawiają więcej problemów niż inne”.
Były premier François Fillon uznał, że celem Le Pen było wywołanie szumu medialnego, i zapytał, co zamierza ona zrobić z księżmi i zakonnicami, gdyż zakaz nie miałby sensu, gdyby nie obejmował także strojów duchowieństwa katolickiego.
Papież Leon XIV złożył wniosek o głosowanie korespondencyjne w wyborach śródokresowych w Stanach Zjednoczonych, zaplanowanych na 3 listopada. Dokument zarejestrowano w hrabstwie Will w aglomeracji chicagowskiej, gdzie papież figuruje w spisie wyborców jako Robert Francis Prevost. Nie wiadomo, czy odesłał już wypełnioną kartę do głosowania.
Informację o wniosku podała 23 października lokalna stacja radiowa WJOL z Joliet. W czwartek 29 października potwierdziła ją w dzienniku „Chicago Sun-Times” Kim Fladhammer, szefowa gabinetu urzędu hrabstwa Will. Jak wyjaśniła, nazwisko Prevost figuruje na liście osób, które wystąpiły o możliwość głosowania korespondencyjnego.
Trzy farmaceutki z Krakowa zostały ranne po tym, jak próbowały udzielić pomocy rannemu mężczyźnie. 24-latek zaatakował kobiety nożem, jednak dzięki ich odwadze udało się go ująć. O dramatycznych wydarzeniach w krakowskiej aptece informuje portal Polsat News.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek rano. Jak podaje Polsat News, powołując się na informacje Interii oraz krakowskiej policji, do jednej z aptek na terenie miasta wszedł 24-letni mężczyzna z widoczną raną ręki. Jedna z pracownic, kierując się chęcią niesienia pomocy drugiemu człowiekowi, postanowiła opatrzyć skaleczenie. Wtedy doszło do ataku.
Przez cały miesiąc przynosiliśmy Bogu nasze lęki, rany, pytania, bliskich i nadzieje. Dziś nie musisz o nic prosić. Weź Różaniec i po prostu pobądź z Jezusem i Maryją. Czasem sama obecność jest najpiękniejszą modlitwą.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.