Reklama

Rodzina

Wychowywać... ale jak?

Wezwanie: „Wszyscy zacznijmy wychowywać” towarzyszyło ubiegłorocznemu I Tygodniowi Wychowania. Podczas II Tygodnia Wychowania, który będzie trwać od 16 do 22 września 2012 r., kapłani i katecheci wraz z rodzicami i pedagogami postawią fundamentalne pytanie: „Wychowywać... ale jak? Wychowywać do pełni człowieczeństwa”

Niedziela Ogólnopolska 38/2012, str. 34-35

[ TEMATY ]

rodzina

wychowanie

młodzi

DOMINIK RÓŻAŃSKI

Caritas wyciąga dzieci z bram na zajęcia świetlicowe

Caritas wyciąga dzieci z bram na zajęcia świetlicowe

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnie będą się zastanawiać, w jaki sposób skutecznie pomóc dzieciom i młodzieży w ich niełatwej drodze ku dorosłości. Na co położyć nacisk w wysiłkach wychowawczych? Jakich błędów się wystrzegać? Tym bardziej że - wiadomo - nie ma gotowych recept.

Dryfowanie bez busoli

Reklama

Lansowany uparcie model wychowania bezstresowego i brak stawiania młodym granic okazał się klapą. - Nie, to się raczej nie przyjęło, choć był moment zachłyśnięcia się tego rodzaju podejściem. Dziś mamy bardziej do czynienia z wychowaniem bezideowym. Sami rodzice nie bardzo wiedzą, w co wierzą, co jest dla nich ważne, więc dzieci dryfują bez busoli. Na religii jedno, w szkole na lekcjach wychowawczych drugie, a w domu całkiem co innego, dzieci są zagubione - zauważa Anna Małecka-Puchatka, pedagog i wicedyrektor jednej ze szkół w Bielsku-Białej.
Wychowuje nie tylko rodzina, szkoła i Kościół. Postawy dzieci i młodzieży kształtują również media, grupy rówieśnicze, środowisko, w którym mieszkamy. Młodzież dorasta często w dysonansie poznawczym.
Agresywnie napiera bogata oferta konsumencka, opakowując zło w „błyszczący papierek”, by było bardziej powabne i łatwiejsze do zaakceptowania niż postawy wymagające trudu, odwagi, sprzeciwu. „Wymagajcie od siebie nawet wtedy, gdy inni od was nie wymagają” - apelował do młodzieży Jan Paweł II. Warto to przypominać. Sam zresztą zdradził podczas Światowego Dnia Młodzieży w Paryżu, że w Ewangelii jako młodego chłopca najbardziej pociągały go wymagania, jakie Bóg stawia człowiekowi, bo to one pomagają w osiągnięciu pełni człowieczeństwa.
Tymczasem zamiast proponować młodym hartowanie charakterów, mami się ich łatwym życiem, hodując konsumentów, poprzez wtłaczanie do głów z pomocą reklam różnych dóbr z hasłem „jesteś tego wart”. I urzeczone reklamami środowisko rówieśnicze daje do zrozumienia: Nie masz tego? Jesteś gorszy. Czy ktoś przygotowuje ich na sytuacje, że w życiu można być na, ale i pod wozem? By mogli przeżyć życie godnie, potrzebne im trwalsze podwaliny, nadające sens ich egzystencji, niż gadżetowy blichtr. W sumie - co tu ukrywać - młody człowiek tęskni do rzeczy wielkich, bo młodość jest jedną wielką obietnicą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Młodym brakuje dziś nadziei”

Reklama

Przyszło im żyć w niełatwych czasach, nigdy dotąd bowiem narzędzia manipulacji, jakich dostarcza elektronika, nie były tak wszechobecne w życiu codziennym. Bez moralnego oparcia „na skale”, bez etycznych drogowskazów łatwo się zagubić. Nadeszły czasy, gdy w powszechnie panującym relatywizmie zacierają się granice między dobrem a złem. Młodzież zaś poszukuje punktów odniesień, wzorców. Bez tego trudno się nauczyć niełatwej sztuki dokonywania wyborów.
Jan Paweł II w 2004 r. w Rzymie podczas konferencji pt. „Wyzwania edukacji” mówił: „Młodym brakuje dziś nadziei, choć mają wiele pragnień. (...) jedną z przyczyn gaśnięcia nadziei jest dążenie do narzucenia antropologii bez Boga i bez Chrystusa, stawianie człowieka na miejscu Boga. Zapomnienie o Bogu doprowadziło do porzucenia człowieka”. Czy czasem w całym procesie wychowania szkolnego nie nastąpiło jednostronne przesunięcie w kierunku samego wykształcenia? Czy przy takim układzie proporcji i pędzie do rzeczy posiadanych nie zostaje coraz bardziej przesłonięty sam człowiek? Te pytania w odniesieniu do współczesności biją na alarm.
Kościół o tym wie. Stara się wychowywać nie tylko przez nauczanie Ewangelii. Pomaga zaniedbanej młodzieży w odrabianiu lekcji i zagospodarowaniu wolnego czasu, również poprzez sport, organizując parafiady. Wyciąga dzieci z bram, włączając do zajęć świetlicowych, oferując udział w różnych formach działalności kulturalnej.

Wszechstronne wychowanie

Dla potrzeb II Tygodnia Wychowania dla katechetów i nauczycieli opracowane zostały konspekty o tematyce wychowawczej, skierowane do poszczególnych grup wiekowych. Dla podstawówek lekcje ukierunkowano na relacje uczniów z wychowawcami. Chodzi o to, by uczniowie zaufali wychowawcom, docenili wartość wychowania, posłuszeństwo i szacunek dla nauczycieli. Gimnazjalistów zainteresuje wywiad z młodym skoczkiem narciarskim - wicemistrzem świata juniorów Aleksandrem Zniszczołem. Przykład sportowca wiąże wychowanie ze sportem jako kuźnią kształtowania charakteru i postaw. Pokazuje, że sport wymaga zaangażowania, wysiłku, dyscypliny i umiejętności współpracy. W pracy wychowawczej z uczniami ze szkół średnich skupiono się już na aspekcie samowychowania, uczeniu kształtowania samego siebie.
KEP zachęca księży, by każdego dnia w Tygodniu Wychowania podczas Mszy św. podnosili w krótkiej homilii problematykę wychowawczą. Pomocne mogą być propozycje rozważań nawiązujących do czytań mszalnych i tajemnicy dnia oraz teksty modlitwy wiernych. Aktualne problemy wychowawcze przedstawione w proponowanych tekstach mogą być pomocne rodzicom, nauczycielom i katechetom podczas okolicznościowych spotkań, służących np. przygotowaniu dzieci do I Komunii św. czy spotkań z rodzicami kandydatów do bierzmowania.
Generalnie chodzi o pogłębienie świadomości, czym jest wychowanie i jak dziś wychowywać. Służą do tego zebrane myśli z nauczania papieży - bł. Jana Pawła II i Benedykta XVI, do których warto stale wracać, by czerpać z nich inspirację do pracy pedagogicznej.
Nie da się, oczywiście, wychować dzieci i młodzieży podczas jednego tygodnia. Wrześniowy Tydzień Wychowania otwiera - tak jak początek roku szkolnego - długi proces. Inicjatorem akcji jest Komisja Wychowania Katolickiego KEP i Rada Szkół Katolickich. Materiały pedagogiczne, dostępne na stronie: www.tydzienwychowania.pl, adresowane są do wszystkich szkół i wszystkich środowisk, które zechcą z nich korzystać.

Wychowywać codziennie

- Wychowanie jest procesem żmudnym, wymaga systematyczności poprzez codzienną pracę. Ale nie jest tematem, który łatwo przebija się do głównego nurtu mediów, dlatego że proces wychowawczy nie jest wątkiem sensacyjnym i szokującym - zauważa ks. dr Marek Studenski, który uczestniczy w przygotowaniach Tygodnia Wychowania. Jego zdaniem, akcja jest okazją, by skoncentrować uwagę opinii publicznej na problematyce wychowawczej. - Każdy jest po części wychowawcą: rodzice, nauczyciele, dziadkowie; nawet ci, którzy nie mają bezpośredniego kontaktu z młodym człowiekiem, pośrednio wpływają na jego postawy - zauważa ks. Studenski. - Mamy nadzieję, że ta inicjatywa z roku na rok będzie się rozwijać - dodaje.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bezwarunkowa miłość

Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą (Ps 127,1)
CZYTAJ DALEJ

Świecki ekonom Archidiecezji Krakowskiej: ta praca to dla mnie wyzwanie

2026-09-30 14:04

[ TEMATY ]

wyzwanie

Lucjan Tabaka

ekonom Archidiecezji Krakowskiej

Archidiecezja Krakowska

Lucjan Tabaka, ekonom Archidiecezji Krakowskiej

Lucjan Tabaka, ekonom Archidiecezji Krakowskiej

Lucjan Tabaka, ekonom Archidiecezji Krakowskiej, uczestniczący w odbywającym się w środę 30. września w Warszawie spotkaniu ekonomów diecezjalnych z sekretariatem KEP, powiedział KAI, że traktuje swoją pracę jako wyzwanie ze względu na ogrom spraw w Archidiecezji, która posiada wiele nieruchomości i musi utrzymać wiele wysokiej klasy zabytków. „To jest dla mnie duże wyzwanie, bo w tym majątku kryje się wielki potencjał i wielkie ryzyko” - powiedział Tabaka, który został mianowany na swoje stanowisko 1 lipca tego roku jako pierwszy w Kościele w Polsce ekonom świecki.

Lucjan Tabaka, urodzony w 1948 r. absolwent AGH, ma bogate doświadczenie w zarządzaniu różnymi podmiotami. W latach 1998-1999 był wojewodą nowosądeckim, a po likwidacji tego województwa doradzał wojewodzie małopolskiemu. Był także w latach 2005-2014 kanclerzem Politechniki Krakowskiej. Od 2015 r. jest prezesem spółki stanowiącej w 100% własność Politechniki, która zajmuje się inwestycjami mieszkaniowymi, a jej dochód wspiera uczelnię.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję