Reklama

Savoir-vivre

Elegancja a gołe nogi

Niedziela Ogólnopolska 31/2012, str. 48


Rys. K. Nita-Basa

<br>Rys. K. Nita-Basa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś zdecydowana większość kobiet latem nie zakłada już, nawet na wieczór, rajstop. Kobiety bardzo często chodzą z gołymi nogami do pracy, restauracji, do teatru, na koncert, na urodziny czy imieniny znajomych, a nawet do kościoła. Tylko w niektórych instytucjach i firmach kobiety pojawiają się w pracy w rajstopach, ponieważ pracodawca tego bezwzględnie wymaga. A trzeba sobie uświadomić, że przez wieki golizna uznawana była za niewłaściwą, nieprzyzwoitą, niepoważną, lekceważącą innych, wręcz niekiedy wulgarną. Dziś jest już tylko kilka miejsc czy okoliczności, w których gołe nogi, w społecznym odbiorze, jednak nie uchodzą. To przede wszystkim pogrzeb i stypa oraz wesele czy, i to nie zawsze, opera.
Jednak gołe nogi to, obok gołych pleców i ramion, istotny element tego, co golizną się nazywa. Gdy rozmawiam z kobietami, mówią, że nie da się nosić rajstop w upał. To - stwierdzają - byłaby katusza, to byłoby nieludzkie, niezdrowe itp., itd. A przecież dzisiaj to o wiele łatwiejsze niż kiedyś. Oprócz rajstop są bowiem samonośne pończochy. Te pończochy czy rajstopy mogą być dziś tak cienkie, jak nigdy przedtem nie bywały. Poza tym w wielu pomieszczeniach jest klimatyzacja i nawet w upał temperatura jest tam dokładnie taka sama jak zimą. Klimatyzowane bywają też samochody, pociągi, autobusy.
Kobiety powinny więc przynajmniej pamiętać o tym, żeby założyć rajstopy w szczególnych sytuacjach, w których trzeba zachować elegancję, umiar, okazać innym szacunek, wyglądać poważnie i dostojnie, a nie epatować nagim ciałem. W rajstopach powinno się zatem bezwzględnie chodzić do kościoła, na poważne spotkania, do dobrych restauracji czy kawiarni, do teatru, na koncert, do opery, na prywatne i publiczne przyjęcia.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Ducha Świętego

[ TEMATY ]

nowenna

Duch Święty

Karol Porwich/Niedziela

Jak co roku w oczekiwaniu na to Święto Kościół katolicki będzie odprawiał nowennę do Ducha Świętego i tym samym trwał we wspólnej modlitwie, podobnie jak apostołowie, którzy modlili się jednomyślnie po wniebowstąpieniu Pana Jezusa czekając w Jerozolimie na zapowiedziane przez Niego zesłanie Ducha Świętego.

1. Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu można zaśpiewać hymn: "O Stworzycielu, Duchu, przyjdź" lub sekwencję: "Przybądź, Duchu Święty" czy też inną pieśń do Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Łotwa: nieznany dron spadł do jeziora i eksplodował

Niezidentyfikowany dron spadł w sobotę rano do jeziora Dridrza na południowym wschodzie Łotwy i eksplodował w kontakcie z wodą - poinformowała agencja LETA, powołując się na łotewską policję. Nikt nie ucierpiał. To kolejny incydent z udziałem nieznanego bezzałogowca w ostatnim czasie.

Jak podała LETA, około godz. 8 (7 w Polsce) łotewska Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) została zaalarmowana przez mieszkańców, że dron wpadł do jeziora Dridrza w powiecie Krasław (Kraslava), w historycznym regionie Łatgalia. Powiat graniczy z Białorusią, a jezioro znajduje się w odległości ok. 60 km od granicy z Rosją.
CZYTAJ DALEJ

Biskup z rakietką

2026-05-23 22:18

Ks. Jakub Deperas

W parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu‑Krzykach młodzież rozgrywała wewnętrzny turniej w ping ponga. Na finał przyjechał biskup Jacek Kiciński CMF, który zagrał mecz ze zwycięzcą turnieju. Wcześniej biskup Jacek przewodniczył Mszy świętej kończącej Biały Tydzień.

Ks. Jakub Deperas, wikariusz parafii i opiekun wspólnoty Phileo, zaznacza, że obecność bp. Jacka Kicińskiego na turnieju nie była przypadkowa. – Biskup Jacek był u nas na bierzmowaniu w kwietniu i po kolacji zaszedł jeszcze do salek, wiedząc, że tam są młodzi i chciał z nimi chwilę spędzić czasu. Zobaczył, że grają w ping-ponga i zagrał z nimi. Okazało się, że bardzo dobrze gra i widać, że lubi grać w ping-ponga – opowiada ks. Deperas, zaznaczając, że to właśnie wtedy młodzi zaprosili biskupa na planowany turniej– Jak to zobaczyli, od razu go zaprosili, a on bardzo entuzjastycznie do tego podszedł. Dopytywał potem, kiedy dokładnie odbędzie się turniej. Udało mu się przyjechać na dzień finałowy – dodaje ks. Jakub.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

iv>
REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję