Reklama

Puls tygodnia

Mistyka gdybania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszyscy ostatnio mówią o depresji. W telewizji wciąż o jesiennym złym samopoczuciu, w radiu powtarzają, że brak słońca wpływa na nas negatywnie, a w gazetach można znaleźć fachowe porady, jak nie dać się przygnębieniu.
Większość z nas okresowo odczuwa przygnębienie. Jak twierdzą specjaliści nie powinno to budzić żadnych obaw o chorobę psychiczną, jeśli nie zaburza ono wykonywania codziennych obowiązków i stopniowo ustępuje. Różnica pomiędzy "uczuciem depresji" a chorobą psychiczną określaną tak samo polega na tym, że ludzie chorzy nie są w stanie sami wydobyć się z tego stanu, który przedłuża się i pogłębia, zaburzając normalny tryb życia. Depresja, jak się okazuje, to nie jakaś egzotyczna dolegliwość, która dotyczy tylko nielicznych. Wszyscy możemy spotkać się z tym "kalectwem duszy". Według badań statystycznych co dziesiąty Polak cierpi na tę chorobę.
W przypadku choroby trzeba się leczyć, ale co robić, jeśli dopada nas zwykłe jesienne przygnębienie? Brak słońca, deszcz, zimno powodują, że jakoś rzadziej nam do śmiechu. Brakuje motywacji do działania. Ospałość to norma naszej jesienno-zimowej codzienności. Po prostu nic się nie chce, a podejmowane codziennie obowiązki szybko nas męczą. Zaczyna się gdybanie, że może byłoby łatwiej, gdyby choć trochę podniosła się temperatura na termometrze albo gdyby słońce chciało dłużej świecić na niebie. Tylko, że... brak słońca to w naszej szerokości i długości geograficznej sytuacja niemal normalna przez prawie pół roku. Marzenia o innej rzeczywistości są tylko marzeniami, a my mamy to, co mamy.
Jest taki święty od niedawna, który mówił o takiej mistyce gdybania. Mam na myśli św. Josemaríę Escrivę, który założył w 1925 r. Opus Dei. Mówił on, że chrześcijanin, spełniając nawet najmniej znaczącą codzienną czynność, wypełnia ją Bożą transcendencją. Podkreślał, że to w sytuacjach najbardziej prozaicznych i szarych naszej codzienności istnieje coś świętego, Bożego.
Powołanie chrześcijańskie polega na układaniu wierszy z prozy dnia codziennego. Jesienna rzeczywistość to trudne wyzwanie dla świętości, do której jesteśmy powołani, ale nikt nie obiecywał, że droga będzie łatwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

[ TEMATY ]

nowenna

Matka Boża Fatimska

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do odmawiania między 4 a 12 maja lub w dowolnym terminie.

CZYTAJ DALEJ

Meksykański egzorcysta: New Age to szkodliwa strategia szatana, by skłonić ludzi do buntu przeciwko Bogu

2026-05-04 20:40

[ TEMATY ]

new age

Adobe Stock

New Age to „szkodliwa, destrukcyjna i stosunkowo skuteczna strategia szatana na obecne czasy, za której pomocą stara się on skłonić ludzi do buntu przeciwko Bogu poprzez subtelne oszustwo, ukryte pod płaszczykiem duchowości, tolerancji, empatii i dobrej woli”. Taką opinię wyraził o. Andrés Esteban López Ruiz, egzorcysta archidiecezji Meksyk i sekretarz Archidiecezjalnej Komisji ds. Egzorcyzmów, w artykule opublikowanym na stronie internetowej Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów (IAE).

Jest on streszczeniem referatu wygłoszonego na 15. Międzynarodowej Konferencji IAE, która odbyła się we wrześniu ub. roku w Sacrofano pod Rzymem.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Przystanek w Przemyślu - U tronu Niepokalanej

2026-05-04 20:50

[ TEMATY ]

Przemyśl

Majowe podróże z Maryją

przemysl.franciszkanie.pl

Obraz Matki Bożej Niepokalanej z Dzieciątkiem w Przemyślu

Obraz Matki Bożej Niepokalanej z Dzieciątkiem w Przemyślu

Nasza jubileuszowa wędrówka sprowadza nas z kalwaryjskich wzgórz do serca Przemyśla, do barokowej świątyni Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To tutaj, w centralnym punkcie wspaniałego ołtarza, spoczywa skarb tego miasta – cudowny obraz Matki Bożej Niepokalanej. Choć nazywamy Ją Niepokalaną, wizerunek ten ukazuje nam Maryję w najpiękniejszej z Jej ról: jako Matkę trzymającą na ramieniu Boskie Dziecię.

Gdy stajemy przed tym obrazem, nasze oczy spotykają się z łagodnym, a jednocześnie pełnym powagi wzrokiem Maryi. Jej twarz, namalowana z niezwykłą precyzją na lipowej desce, emanuje pokojem. Jezus, spoczywający na Jej lewym ramieniu, prawą rączkę wznosi w geście błogosławieństwa, jakby chciał pobłogosławić każdy trud naszej pielgrzymki. W drugiej dłoni Maryja dzierży berło – znak, że jest Królową, ale Królową bliską, która nie panuje, lecz służy i kocha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję