Zegarek kobiety należy do biżuterii. Może, a w okolicznościach bardziej uroczystych powinien być ozdobny. Może być noszony na pasku skórzanym, na bransolecie, na łańcuszku itp. W ramach zdobienia go można dokonywać różnych manipulacji na cyferblacie - umieszczać na nim rozmaite ozdoby, rysunki, a nawet usunąć wszystkie cyfry. Kształt zegarka kobiety może być dowolny, nawet bardzo fantazyjny.
Zegarek mężczyzny też, teoretycznie, należy do biżuterii, ale ozdoby nie są już mile widziane. Powinien być, jak napisałem tydzień temu, klasyczny. Cyferblat powinien być bez rysunków, z wyraźnie zaznaczonymi godzinami. Jego kształt powinien być tradycyjny.
Na zegarku nie powinna być umieszczone duża, rzucająca się w oczy, nazwa firmy, która go wyprodukowała. Wiele podręczników savoir-vivre’u podkreśla, że obnoszenie się z takim zegarkiem może i najczęściej jest traktowane jako nowobogackie przechwalanie się czy, jak mówi młodzież, „szpanowanie”. Podręczniki zalecają, by nie kupować ubrań i dodatków z wyraźnie zaznaczonym logo firmy. I tu zaczyna się problem.
Wielu mężczyzn zwraca się do mnie z pytaniem, co mają zrobić, gdy chcą kupić dobry, markowy zegarek, każdy z nich bowiem ma wyraźne logo lub nazwę firmy. Nieprzejednani fachowcy zalecają tu, niestety, wymianę cyferblatu.
Zegarek może być na pasku lub na metalowej bransolecie. Bransoleta srebrna będzie nam zawsze pasować. Czarny skórzany pasek musi współwystępować z czarnym paskiem do spodni, czarnym portfelem, czarnymi butami. Brązowy pasek do zegarka będzie pasować do brązowych: paska do spodni, portfela i butów.
Zegarki elektroniczne, w jakiś sposób nietypowe czy wręcz udziwnione, zakładamy tylko do nieformalnych, np. sportowych czy weekendowych ubiorów.
Po sukcesie produkcji „Triumf Serca”, „Najświętsze Serce” oraz „Maryja. Matka Papieża” do kin trafia nowy dokument Dariusza Walusiaka — „Posłani”. Premiera filmu odbędzie się 22 maja 2026 roku w niemal 90 kinach w całej Polsce. „Posłani” to opowieść o Bogu działającym tu i teraz — w życiu zwykłych ludzi, w ich kryzysach, decyzjach i duchowych przełomach. Produkcja ukazuje modlitwę jako realną siłę oraz wspólnotę, która pomaga człowiekowi odnaleźć sens i nadzieję.
Osią filmu jest niezwykła droga Michała Ulewińskiego, który przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem. Trasa od Zalewu Wiślanego po Giewont, a następnie przez Gniezno aż do Sokółki, układa się w symboliczny znak krzyża na mapie Polski. To opowieść o wierze, duchowej walce i przemianie serca.
Język religijny to ważna część polskiego dziedzictwa kulturowego. Choć jest obecny w codziennym życiu wierzących, wielu z nas ma trudności z poprawnym zapisem terminów związanych z chrześcijaństwem. Pisownia słownictwa religijnego opiera się na kilku prostych zasadach, które warto znać, by unikać błędów. Jednym z kluczowych elementów jest stosowanie wielkich i małych liter. Norma jest stosunkowo prosta: co do zasady wielką literą piszemy to, co odnosi się bezpośrednio do Boga, osoby Jezusa Chrystusa lub innych świętych postaci. O szczegółach i wyjątkach chrześcijańskiej lingwistyki poniżej.
Słownictwo religijne obejmuje sferę sacrum. Nic więc dziwnego, że wielokrotnie użytkownicy języka, by wyrazić szacunek dla wartości duchowych, które stoją za religijnymi terminami czy nazwami, stosują wielkie litery. Często są to jednak nieuzasadnione zachowania. Normy stosowania określonych form reguluje bowiem państwowa instytucja – Rada Języka Polskiego. To kolegialne ciało złożone z wybitnych polskich językoznawców, którzy ujednolicili pisownię słownictwa religijnego. Za pożądane uznali ograniczenie użycia wielkiej litery, jednak z zachowaniem możliwości jej zastosowania ze względów grzecznościowych, emocjonalnych lub dla podkreślenia szczególnej ważności. Eksperci w dziedzinie normy ortograficznej konsultowali swoje propozycje rozstrzygnięć z Radą Naukową Konferencji Episkopatu Polski oraz z Komisją ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski.
Małżeństwo kobiety i mężczyzny posiada wyjątkowe znaczenie społeczne, antropologiczne i duchowe, dlatego debata dotycząca jego miejsca w porządku prawnym i społecznym powinna być prowadzona z odpowiedzialnością, spokojem oraz autentyczną troską o dobro wspólne – apelują biskupi w Stanowisku Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny w sprawie ochrony konstytucyjnego rozumienia małżeństwa.
Członkowie Rady KEP ds. Rodziny „z troską i niepokojem obserwują kolejne działania i interpretacje prawne odnoszące się do rozumienia małżeństwa” w związku z pojawiającymi się ostatnio orzeczeniami sądów administracyjnych dotyczącymi transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Przypominają, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 18 wskazuje, iż „małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny i jako takie znajduje się pod ochroną oraz opieką państwa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.