Co się dzieje? Spolegliwe do tej pory wobec rządu media zaczynają krytykować ministrów, a nawet premiera! Jeszcze do niedawna rzecz nie do pomyślenia. I nie są to bynajmniej tylko nieśmiałe przytyki. Coraz częściej słychać dziennikarską krytykę spod otwartej przyłbicy. Czyżby ostatnim wiernym miał pozostać „latający Holender” mainstreamowego dziennikarstwa („latający”, bo ostatnio lata od redakcji do redakcji, choć trzeba przyznać, że ciągle są to loty na wysokim poziomie - redaktora naczelnego).
Prawdę powiedziawszy, nie wierzę w nagłe „przejrzenie na oczy” medialnych tuzów. Bardziej byłbym skłonny przypuszczać, że po stu dniach nowego-starego rządu - dniach miałkich i pełnych wpadek, generowanych często na własne życzenie - „Timur i jego drużyna” już tak się zgrali, że... możliwe jest polityczno-medialne „przestawienie wajchy”.
Nie żeby od razu hołubić lidera najpoważniejszego ugrupowania opozycyjnego. Co to, to nie! Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby trwały intensywne, choć dla społeczeństwa jeszcze głęboko zakryte zabiegi, by wykreować nowego lidera. I nie zdziwiłbym się, gdyby maczali w tym palce i „wszyscy ludzie prezydenta”, i wspólni znajomi z kręgów, nazwijmy to, celebrycko-postępowo-antyklerykalnych. A nowy premier miałby twarz „starego” lidera lewicy!
Dzięki takim inicjatywom jak „Pizza to Pews” oraz ponownemu odkryciu tradycji młodzi ludzie przekształcają nowojorskie parafie w miejsca spotkań, poszukując konkretnych odpowiedzi na nurtujące ich pytania, a także realnej wspólnoty w coraz bardziej wirtualnym świecie.
Dodatkowe składane krzesła, wierni zajmujący schodki prowadzące na chór, księża przeciskający się w tłumie, aby rozdawać Komunię Świętą bez deptania torebek i stóp. Wygląda to, jak opis koncertu z wyprzedanymi biletami - również ze względu na młody wiek zgromadzonych - a tymczasem jest to niedzielna Msza o godz. 18:00 w parafii Świętego Józefa w Greenwich Village, gdzie każdy centymetr jest zajęty. Ta sama scena powtarza się również w pobliskim kościele Świętego Patryka.
Msza św. z kard. Hansem Urs von Balthasarem (po lewej) w kaplicy na Sławinku, styczeń 1972
Senat podjął w środę uchwałę ustanawiającą rok 2027 Rokiem ks. Franciszka Blachnickiego - więźnia obozu koncentracyjnego Auschwitz, założyciela Ruchu Światło-Życie, twórcy Krucjaty Wyzwolenia Człowieka oraz Chrześcijańskiej Służby Wyzwolenia Narodów, którego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1995 r.
Autorzy uchwały, odczytanej w środę w Senacie przez senatora PiS Wojciecha Skurkiewicza, zaznaczyli że w lutym 2027 roku przypadnie 40. rocznica śmierci księdza Franciszka Blachnickiego - katolickiego księdza, wykładowcy akademickiego, twórcy wielu projektów o znaczeniu społecznym i duchowym.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Maryja nie zatrzymuje uwagi na sobie, kieruje ją ku Bogu. Zachwyt to coś więcej niż emocja — to sposób patrzenia. Widzieć Boga w swoim życiu — także w zwyczajności — to dar, który można w sobie rozwijać.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.