Leszek Miller chciałby jak najszybciej zostać stałym, a nie tymczasowym szefem SLD i poprowadzić pochód pierwszomajowy. Nad hasłem nie trzeba się głowić. Należy odkurzyć stare: „Partia z narodem”. Problem może być z dalszą częścią. Jak pokazują ostatnie sondaże, naród za żadne skarby nie chce być z partią.
Samoograniczenie
Leszkowi Millerowi marzy się jeszcze likwidacja IPN, co jak na postkomunistę jest, oczywiście, postulatem umiarkowanym. Panu Millerowi nie jest obca filozofia samoograniczenia, bo jak powszechnie wiadomo, nie bawiłby się w takie ceregiele, tylko dokończyłby akcję palenia dokumentów wytworzonych przez kolegów z SB.
Aż 214 osób liczy armia doradców, pełnomocników i kogo tam jeszcze premiera Tuska. Po co taki trenerski staff? Przecież wiadomo nie od dziś, że głowę naszego premiera zaprząta piłka nożna i długo, długo nic. Może to po prostu trenerzy piłkarscy, a Donald Tusk chce dorównać na starość Leo Messiemu.
Zaoszczędziliśmy. Będzie lepiej
738 mln zł zaoszczędził polski rząd na nowych sposobach refundacji leków. Na co pójdą zaoszczędzone pieniądze? Między innymi na zwiększenie budżetu Kancelarii Prezydenta. Prawdopodobnie żyrandole są do wymiany. Niech żyje nam!
Od 28 sierpnia w indyjskim stanie Maharasztra obowiązuje ustawa regulująca kwestie konwersji religijnej. W związku z obawami przed oskarżeniami o przymusowe nawracanie niektóre wspólnoty chrześcijańskie zaczęły gromadzić podpisane oświadczenia uczestników spotkań modlitewnych, a także ich zdjęcia i dane identyfikacyjne.
Jak podał 25 sierpnia dziennik „The Indian Express”, praktyka ta jest stosowana m.in. w Bombaju oraz w miastach Vasai, Virar, Mira-Bhayandar, Thane i Palghar. Uczestnicy spotkań modlitewnych wypełniają formularze, w których potwierdzają, że przybyli z własnej woli, bez nacisku, groźby czy zachęty. Oświadczają również, że ich obecność jest wynikiem „osobistej, dobrowolnej i niezależnej” decyzji.
Od 28 sierpnia w indyjskim stanie Maharasztra obowiązuje ustawa regulująca kwestie konwersji religijnej. W związku z obawami przed oskarżeniami o przymusowe nawracanie niektóre wspólnoty chrześcijańskie zaczęły gromadzić podpisane oświadczenia uczestników spotkań modlitewnych, a także ich zdjęcia i dane identyfikacyjne.
Jak podał 25 sierpnia dziennik „The Indian Express”, praktyka ta jest stosowana m.in. w Bombaju oraz w miastach Vasai, Virar, Mira-Bhayandar, Thane i Palghar. Uczestnicy spotkań modlitewnych wypełniają formularze, w których potwierdzają, że przybyli z własnej woli, bez nacisku, groźby czy zachęty. Oświadczają również, że ich obecność jest wynikiem „osobistej, dobrowolnej i niezależnej” decyzji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.