Reklama

Pod patronatem medialnym „Niedzieli”
Koncert w Filharmonii Krakowskiej

Dać się porwać muzyce

Niedziela Ogólnopolska 44/2011, str. 21

Jacek Śmietana

Stoją od lewej: Ewa Warta-Śmietana, Jacek Chodorowski i Juliusz Multarzyński

Stoją od lewej: Ewa Warta-Śmietana, Jacek Chodorowski i Juliusz Multarzyński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejny koncert z cyklu „Dźwiękiem, słowem i obrazem” odbył się 16 października w Sali Złotej Filharmonii Krakowskiej. Tym razem organizatorzy: Fundacja Pomocy Artystom Polskim „Czardasz” i Katolickie Centrum Kultury zaprosiły melomanów na spotkanie promujące album „Pianiści. Studium rubato” Juliusza Multarzyńskiego. To znany artysta fotografik, autor albumów fotograficznych i wielu indywidualnych wystaw w różnych częściach świata. Juliusz Multarzyński zapytany po koncercie, czy łatwo jest fotografować artystów, powiedział: - Artyści są tacy jak wszyscy inni; mniej lub bardziej kapryśni. Są mili, a czasem mniej mili, ale są usprawiedliwieni w każdej sytuacji, bo wykonują wyjątkową pracę. Jeżeli śpiewają czy grają, są w bardzo wielkim napięciu emocjonalnym.
W wydanym przez fundację albumie (wraz z płytą DVD) pt. „Nie wszystek umrę” twórca zaprezentował portrety fotograficzne ponad 160 najwybitniejszych pianistów polskich i zagranicznych. W tej grupie znaleźli się m.in.: Dobrochna Krówka, Katarzyna Mościcka, Jekaterina Sarajewa-Drzewiecka, Krystyna Man Li-Szczepańska, Stanisław Drzewiecki czy Paweł Kubica. I to oni właśnie oraz sopranistka, a zarazem prezes fundacji „Czardasz” Ewa Warta-Śmietana uświetnili spotkanie przygotowanymi minirecitalami, których melomani wysłuchali z uwagą, podziwiając kunszt i mistrzostwo wykonawców. Koncert poprowadził red. Jacek Chodorowski.
Zapytana tuż po koncercie pianistka Krystyna Man Li-Szczepańska, jak odbiera zamieszczenie fotografii w albumie, powiedziała: - Bardzo się cieszę z tego wyróżnienia. Nigdy wcześniej o tym nie pomyślałam. Ewa Warta-Śmietana natomiast podsumowała: - Cieszę się, że mogłam tylu znakomitych artystów usłyszeć w jednym miejscu. Po raz kolejny stwierdzam, że promowanie tych ludzi ma sens. Często jest tak, że znamy nazwiska wielkich kompozytorów, ale już ich twórczości niekoniecznie. To samo jest z wykonawcami. Ponadto uważam, że popularna, popowa muzyka zagłusza naszą duszę, nasze uczucia, wrażenia, dlatego powinno być jak najwięcej koncertów takich jak ten dzisiejszy, abyśmy mogli przyjść i dać się porwać tej wspaniałej muzyce, tym frazom, subtelności, tym brzmieniom, akordom…
Patronat honorowy nad koncertem objął duszpasterz krakowskich artystów ks. inf. Jerzy Bryła, a sponsorem strategicznym była firma „Tauron Polska Energia SA”. Tygodnik Katolicki „Niedziela” natomiast jest patronem medialnym cyklu koncertów „Dźwiękiem, słowem i obrazem”, zaplanowanych na ostatnie miesiące 2011 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi Francuzi: Chcemy Boga. Papież jest znakiem

2026-09-27 22:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Nowo ochrzczony katolik i dwie katechumenki przygotowując się do przyjęcia sakramentów dzielą się z Vatican News swoimi historiami o odkryciu wiary. Są zgodni, że spotkanie z Papieżem daje im nadzieję na przyszłość. We Francji ponad 13 000 dorosłych przyjęło chrzest w Wielkanoc tego roku. Liczba chrztów wzrosła o 28 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. W ciągu ostatnich 10 lat potroiła się.

„Postrzegam decyzję o nawróceniu jako część szerszego trendu socjologicznego. Kościół we Francji przeżywa dziś coś wyjątkowego: przechodzi od chrześcijaństwa, które kiedyś było odziedziczone, do chrześcijaństwa z wyboru” – powiedział Vatican News 24-letni Robin, ochrzczony w 2023 roku.
CZYTAJ DALEJ

„Witaj w domu”. Jedlina powitała bp. Stefana Regmunta

2026-09-28 20:32

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

bp Stefan Regmunt

Jedlina ‑ Zdrój

złoty jubileusz kapłaństwa

ks. Ryszard Uryga

ks. Andrzej Adamiak

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Pięćdziesiąt lat po święceniach kapłańskich bp Stefan Regmunt wrócił z jubileuszowym dziękczynieniem tam, gdzie dojrzewało jego powołanie. W Jedlinie-Zdroju nie witano go jednak jak dostojnego gościa. – Złoty Jubilacie, witaj w domu. Wśród swoich – usłyszał w kościele Trójcy Świętej.

Jubileuszowa Eucharystia sprawowana w niedzielę 27 września zgromadziła rodzinę, przyjaciół, parafian oraz licznych kapłanów. Obok bp. Stefana Regmunta przy ołtarzu stanęli m.in. bp Marek Mendyk i bp senior Ignacy Dec. Homilię wygłosił biskup świdnicki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję