Reklama

Listopadowe zamyślenia

Ożywić nadzieję

Niedziela płocka 46/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzkie zatroskanie o umierających i zmarłych zajmuje w Kościele szczególnie ważne miejsce. Chrześcijańskie znaki miłości okazywane bliskim także po śmierci, znajdują podstawę w wierze w zmartwychwstanie i w poleceniu Ewangelii, by nieść pomoc potrzebującym.
Nieszczęśliwy wypadek, ciężka operacja lub wykrycie poważnej choroby u człowieka będącego do niedawna w pełni sił fizycznych - mówią o związku życia ze śmiercią. Lekarze i służba zdrowia będą czynić wszystko, aby ich ratować. To jest ich powołanie i obowiązek. Natomiast troska o chorych, towarzyszenie umierającym, a następnie pamięć o zmarłych były i będą szczególnym zadaniem parafii. Jest to jeden z uczynków miłości i miłosierdzia co do ciał i dusz bliźnich. Kościół ma obowiązek nieść im pociechę i towarzyszyć w ostatecznym przejściu z ziemi do Ojca. Czyni to nie tylko w swej Liturgii, ale także przez nauczanie i działalność charytatywną.
Wyjątkową katechezą były i zawsze są obrzędy pogrzebu. Oddają one zmarłego w ręce Boga, dla którego wszystko żyje, w którym nie ma już umierania i jest pełnia szczęścia. Sam Bóg przygotował ją dla ludzi.
Nadzieja na ten nowy świat płynie ze słów Chrystusa: "Ja jestem zmartwychwstanie i życie. Kto wierzy we Mnie nie umrze na wieki" (J 11, 25-26). W swych Wyznaniach św. Augustyn pisał: "Zmartwychwstanie jest naszą wiarą, oglądanie - naszą nadzieją, pamięć - znakiem naszej miłości". Gminy chrześcijańskie otaczały opieką także krewnych, opłakujących śmierć bliskich. Nauczanie Kościoła podkreślało ścisły związek między żywymi i umarłymi, co zostało zawarte w prawdzie wiary o świętych obcowaniu.
Od ponad pięćdziesięciu lat zmieniają się w krajach Zachodu, a ostatnio także i w Polsce, zwyczaje związane z pogrzebami: bywają pogrzeby anonimowe, rośnie praktyka spalania ciał zmarłych i grzebania prochów bądź przechowywania ich w miejscu zamieszkania; zwiększa się liczba pogrzebów sprawowanych jedynie w gronie najbliższych. Groby likwiduje się już po upływie stosunkowo krótkiego czasu, jeśli nikt z krewnych nie troszczy się o nie. Ale obserwuje się także inny trend: chrześcijanie coraz bardziej dbają o groby. W ten sposób wyraźniej wyznają wiarę w świętych obcowanie i życie wieczne, a tym samym szukają nadziei i pociechy dla siebie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemcy/Szef MSW: atak w Berlinie był islamistycznym zamachem

2026-07-26 19:48

[ TEMATY ]

Niemcy

zamach

PAP/EPA

Wszystko wskazuje na to, że atak w berlińskim Tiergarten był islamistycznym zamachem terrorystycznym – powiedział w niedzielę minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt. Jak dodał, sprawca na miejscu zbrodni prawdopodobnie atakował ludzi także maczetą.

Na konferencji prasowej w pobliżu miejsca zdarzenia Dobrindt poinformował, że w ataku zginęła jedna osoba, a 29 zostały ranne. Wcześniej niemiecka straż pożarna przekazała, że wśród rannych trzy osoby znajdują się w stanie zagrażającym życiu.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Szarbela

[ TEMATY ]

św. Charbel

św. Charbel Makhlouf

Szarbel Makhlouf

św. Szarbel

Mat.prasowy

Nowennę można rozpocząć w dowolnym czasie. Uroczyście jest odprawiana w klasztorze w Annai jako przygotowanie do trzeciej niedzieli lipca, głównej uroczystości poświęconej świętemu Szarbelowi, na pamiątkę jego święceń kapłańskich 23 lipca 1859 roku.

Przedstawiajmy swe intencje miłosiernemu Bogu za wstawiennictwem świętego Szarbela. Odprawiających ją zachęca się do codziennej Komunii Świętej.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła uczestniczka Powstania Warszawskiego Józefa Marciniak ps. „Kropka”

2026-07-27 15:46

[ TEMATY ]

zmarła

Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

Nie żyje sanitariuszka i łączniczka Powstania Warszawskiego Józefa Marciniak ps. „Kropka”. O jej śmierci poinformowała w niedzielę fundacja „Nie zapomnij o nas”.

Podziel się cytatem Józefa Marciniak w archiwalnej rozmowie z PAP z 2017 r. opowiadała o tym, że w trakcie Powstania Warszawskiego była sanitariuszką i łączniczką w oddziale por. Czesława Sitarza ps. „Iskra”. - Niosłam pomoc chorym, zasypanym. Najpierw moją komendantką była „Heksa” (Helena Sakowicz-Bordziłowska). Po rozbiciu oddziału zostałam włączona do łączności przy dowództwie kpt. Ruma (Kazimierza Bilskiego) - mówiła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję