Obserwujemy dziś renesans zainteresowania sztuką i życiem Jana Kiepury. Wznawiane są jego nagrania, ukazują się książki biograficzne (wśród nich nawet praca doktorska), rok 2002 uznano (uchwałą Sejmu) Rokiem Jana Kiepury, odsłonięto pomniki artysty w Sosnowcu i Krynicy (2002, 2004), nadal trwają krynickie festiwale jego imienia. Popularność sztuki wokalnej i życia artysty wciąż więc nie maleje.
W kultywowanie pamięci o wielkim śpiewaku i jego małżonce Marcie Eggerth, również śpiewaczce i aktorce, aktywnie włącza się krakowska Fundacja Pomocy Artystom Polskim CZARDASZ. W roku bieżącym, wyprzedzając okrągłe rocznice przypadające na 2012 r. (110. rocznica urodzin śpiewaka i 100. rocznica urodzin nadal aktywnej jego małżonki), Fundacja zorganizuje dwa koncerty w Krynicy: „Muzyczne wspomnienia - Marta Eggerth i Jan Kiepura” (16 lipca) i „Operetkowy zdrój” (17 lipca). Obydwa koncerty odbędą się w Sali Balowej Starego Domu Zdrojowego o godz. 19. W koncertach usłyszymy znanych i lubianych solistów scen i estrad krajowych: Ewę Wartę-Śmietanę, Beatę Wardak, Leszka Świdzińskiego i Witolda Wronę oraz laureatów IV już edycji Konkursu im. Iwony Borowickiej (też organizowanego przez Fundację), m.in. Jolantę Kowalską i Jakuba Oczkowskiego. Ciekawie zapowiada się zetknięcie doświadczenia i popularności z utalentowaną, stojącą u progu kariery, młodzieżą wokalną. W programach koncertów przeboje i mniej znane utwory z repertuaru Jana i Marty Kiepurów. Śpiewakom towarzyszyć będzie przy fortepianie znana pianistka akompaniatorka Małgorzata Westrych.
Kacper jest w porządku, rozmawiałem z nim, jest przytomny, rozmawiał przez telefon z rodzicami - powiedział reporterowi Eurosportu trener polskich skoczków Maciej Maciusiak. Tomasiak podczas skoku w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund miał upadek.
- Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania, gdyż narzeka, że boli go kark. Musimy wiedzieć, czy nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń - dodał Maciusiak.
W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.
Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.
Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.