Reklama

Wieniec

Jest taki szpital...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest taki szpital, w którym na twarzach pacjentów - mimo trapiących ich chorób - często gości uśmiech; szpital, gdzie można usłyszeć dobre opinie na jego temat. To Szpital Wojewódzki we Włocławku, Oddział w Wieńcu, w którym leczone są osoby cierpiące na choroby układu oddechowego. Pieczę nad nimi sprawuje profesjonalny personel - pracownicy, którzy poza sprawnym wykonywaniem swych obowiązków nie zapominają o chwili życzliwej rozmowy, dodaniu otuchy. W szpitalu znajduje się także hospicjum, czyli Oddział Opieki Paliatywnej.
Według ordynatora szpitala - dr. Jarosława Sokołowskiego, choroby układu oddechowego, na czele z gruźlicą, stanowią bardzo poważny problem, ściśle związany z zubożeniem dużej warstwy społeczeństwa. Dr Sokołowski uważa, iż mamy jeden z najlepszych w Europie model diagnozowania, leczenia i opieki nad chorymi. Zwraca także uwagę na bardzo wielką obecnie zachorowalność na raka płuc. Szpital współpracuje z licznymi ośrodkami onkologii w Polsce.
Od stycznia 2001 r. w wienieckim szpitalu funkcjonuje Oddział Opieki Paliatywnej (14 łóżek). Nad chorymi przebywającymi na tym oddziale opiekę roztoczył personel szpitala, bez tworzenia dodatkowych etatów.
Zespół lekarski składa się ze specjalistów pulmunologów, przy czym dwóch lekarzy posiada tytuł doktora nauk medycznych (obydwa doktoraty są z zakresu pulmonologii - dotyczą raka płuca). Mówiąc o całym personelu, dr Sokołowski podkreśla, że nie są to ludzie przypadkowi, lecz wykształcony, zgrany zespół: "To ludzie, którzy od początku związali swój los ze szpitalem; to zespół, który się sprawdził".

Szpital w Wieńcu mieści się w pałacu wzniesionym ok. 1875 r. przez Leopolda Kronenberga - właściciela dóbr wienieckich. Pobudowano go prawdopodobnie na miejscu drewnianego dworu należącego do rodziny Miąszyńskich, poprzednich właścicieli majątku. Tuż przy szpitalu znajduje się park (który zachował dawne granice), zwracający uwagę bogactwem rosnących w nim gatunków drzew.
Ostatnim właścicielem pałacu był Leopold Jan Kronenberg. Majątku pozbawił go dekret Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego o reformie rolnej z września 1944 r.
W 1949 r. pałac wraz z parkiem przeznaczono na zorganizowanie w nim sanatorium przeciwgruźliczego, choć dopiero w 1961 r. przekazano je oficjalnie Państwowemu Sanatorium Przeciwgruźliczemu w Wieńcu. Od 1976 r. mieścił się tu Wojewódzki Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej Gruźlicy i Chorób Płuc we Włocławku z siedzibą w Wieńcu, który w 1984 r. włączono do Wojewódzkiego Szpitala we Włocławku.
Mimo adaptacji do nowej funkcji pałac Kronenbergów zachował się w zasadzie w niezmienionej formie (dokonano pewnych modernizacji). Pierwszego kapitalnego remontu dokonano na początku lat 50., a kolejnych w latach 60. oraz 70. W połowie lat 90. w pałacu zainstalowano windy.
W 1993 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków we Włocławku zadecydował o wpisaniu zespołu pałacowo-parkowego do rejestru zabytków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent zaproponował, by odebrać Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego

Prezydent Karol Nawrocki uważa, że prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu powinien zostać odebrany Order Orła Białego. Zaproponował, by było to jednym z punktów posiedzenia Kapituły Orderu, która zbierze się 8 czerwca. To reakcja na nadanie jednej z ukraińskich jednostek imienia Bohaterów UPA.

- 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i ja zaproponowałem, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego - oświadczył prezydent. Dodał, że ostateczna decyzja należy do niego, ale kapituła musi się zebrać.
CZYTAJ DALEJ

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Sejm uchwalił ustawy dot. statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Prezydent: nie podpisze

2026-05-29 16:15

[ TEMATY ]

sejm

Adobe Stock

W piątek Sejm uchwalił ustawy dot. statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Do decyzji parlamentarzystów odniósł się prezydent Karol Nawrocki, który zapowiedział, nie podpisze żadnego prawa, które będzie stanowiło alternatywę dla małżeństwa.

Rządowa propozycja przeszła przez izbę niższą parlamentu jako pierwsza w historii regulacja pozwalająca na formalizację związków jednopłciowych w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję