Reklama

Ignacy Jan Paderewski 6 XI 1860 - 29 VI 1941

Wirtuoz premier patriota

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodzony 150 lat temu Ignacy Jan Paderewski był pianistą, kompozytorem, politykiem, porywającym mówcą i wielkim patriotą. Przyszły wirtuoz ukończył Instytut Muzyczny w Warszawie. Kształcił się w zakresie gry na fortepianie u J. Janothy i J. Śliwińskiego. Dzięki Helenie Modrzejewskiej, z którą wystąpił w Krakowie w 1884 r., pozyskał środki na dalsze studia pianistyczne u Teodora Leszetyckiego w Wiedniu.
Wielką karierę światową rozpoczął recitalem 3 marca 1888 r. w Paryżu. Koncertował przez ponad 50 lat w Europie, Stanach Zjednoczonych Ameryki, w Afryce Południowej, Australii, Nowej Zelandii, Tasmanii. Odnosił ogromne sukcesy artystyczne i finansowe, odnotowane w Księdze rekordów Guinnessa. Dziennikarze spekulowali, że za każdy utwór wykonany na estradzie otrzymywał 1000 dolarów. Znaczną część zarobionej fortuny przeznaczał na cele narodowe, społeczne, artystyczne. Był fundatorem pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie. Uroczystości poświęcone 500. rocznicy zwycięstwa pod Grunwaldem odbyły się w lipcu 1910 r.
„Kiedy występowałem z patriotycznym zamiarem wystawienia pomnika, po raz pierwszy wydałem się niektórym kimś w rodzaju wodza. Pewna ilość osób w Polsce potrafiła zaskarbić sobie szacunek i zaufanie rodaków, a między nimi i ja się znalazłem. Był to mój pierwszy, może nie decydujący, ale znaczny krok w kierunku kariery politycznej” - wspominał po latach.
Po wybuchu I wojny światowej, wraz z Henrykiem Sienkiewiczem, stanął na czele Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce. Zorganizował oddziały Komitetu w Londynie, Paryżu i Stanach Zjednoczonych. Wyjechał do Ameryki, by działać tam na rzecz niepodległości Polski. Zebrał tam ogromne fundusze na rzecz Komitetu i organizacji polskiej armii.
„... przybyłem do Ameryki z zamiarem obudzenia tam zainteresowania i sympatii dla mego kraju, sądziłem, że wojna będzie trwała długo i że Ameryka zostanie moralnie zmuszona do wzięcia w niej udziału”.
Przewidywania te okazały się słuszne. W 1915 r. Paderewski rozpoczął tournée koncertowe po Stanach Zjednoczonych. Grał i przemawiał podczas koncertów. „Nadeszła taka chwila, w której potrzebujemy naszej własnej armii, jeśli mamy zająć miejsce przy stole obrad konferencji pokojowej; w przeciwnym razie będziemy oczekiwać jej wyników w przedpokoju...” - stwierdził podczas jednego z przemówień. Udało mu się dla tego celu zjednoczyć Polonię amerykańską.
Ogromne znaczenie miały spotkania Paderewskiego z prezydentem W. Wilsonem. Koncertował w Białym Domu, a następnie był zapraszany przez prezydenta na rozmowy. Przedłożył mu też memoriał w sprawie niepodległości Polski. 22 stycznia Wilson w orędziu do Senatu oświadczył: „Mężowie stanu są wszędzie zgodni, że winna istnieć zjednoczona, niepodległa i samodzielna Polska z dostępem do morza”. Konsekwencją tego oświadczenia było uznanie przez Francję Armii Polskiej w swym kraju. Paderewski został członkiem Narodowego Komitetu Polskiego w Paryżu. Był wówczas najbardziej znanym Polakiem w Europie i Ameryce. Cieszył się zaufaniem wszystkich aliantów.
Na przełomie 1918 i 1919 r. przybył do Polski przez Gdańsk w celu utworzenia rządu i skonsolidowania stronnictw politycznych. Zatrzymał się w Poznaniu, a stamtąd, entuzjastycznie witany na całej trasie podróży, przybył do Warszawy. Po rozmowach z Józefem Piłsudskim przystąpił do formowania rządu. 16 stycznia 1919 r. objął stanowisko prezydenta Rady Ministrów i ministra spraw zagranicznych. Wraz z Romanem Dmowskim podpisał w imieniu Polski traktat pokojowy w Wersalu. 10 grudnia 1919 r. złożył ostateczną rezygnację z funkcji premiera. Został delegatem Polski w Lidze Narodów. Zrezygnował w 1922 r. i powrócił na estrady koncertowe. Nadal utrzymywał żywe kontakty z polskimi politykami, m.in. W. Sikorskim, W. Korfantym, W. Witosem, J. Hallerem. Wielu z nich podejmował w swojej willi w Morges w Szwajcarii.
Dużym wydarzeniem politycznym był pobyt Paderewskiego w Poznaniu w 1924 r. Wydział Filozoficzny Uniwersytetu w Poznaniu nadał mu tytuł doktora honoris causa. Było to już siódme takie wyróżnienie. Do honorowych doktoratów Uniwersytetu Jagiellońskiego, uczelni we Lwowie, w Oxfordzie, Columbii, w Nowym Jorku, Lozannie, w latach 1925-26 dołączyły jeszcze Glasgow i Cambridge. Posiadał też honorowe obywatelstwa wielu miast.
Podczas poznańskich uroczystości, związanych z ostatnim jego pobytem w Polsce, spotkał się z uczniami gimnazjum jego imienia. Powiedział wówczas: „...należycie do narodu o wielkich zaletach. Są narody silniejsze, równie waleczne jak my, ale zdolniejszego narodu nie widziałem jeszcze. I gdybyśmy chcieli pracować, bylibyśmy jednym z największych narodów. Mamy przedziwną bystrość umysłu i zdolność przyswajania sobie wiadomości. Pracować nie umiemy. Czy mali, czy wielcy, polegając na łatwości przyswajania sobie wiadomości, ufając swej pamięci, odkładamy pracę do ostatniej chwili. Dlatego też zamiast narodom przodować, zajmujemy nieraz ostatnie miejsce. Praca wznosi człowieka na poziom bardzo wysoki, ona wzmacnia go na duchu, otacza istotę człowieka jakby puklerzem, strzeże przed znieprawieniem, ona daje to niezrównane bogactwo, którego ukraść nikt nie jest mocen... Nałóg pracy - oto olbrzym, potęga w człowieku, w narodzie”.
Paderewski był sam znakomitym wzorem tych poglądów. Twierdził, iż swą karierę zawdzięcza w 5 proc. talentowi, a w 95 proc. pracy. Jego pierwsze amerykańskie tournée obejmowało 107 koncertów w ciągu 117 dni. Większość podróży koncertowych to kilkadziesiąt koncertów z orkiestrą i recitali podczas jednej trasy. Miał w swym repertuarze koncerty fortepianowe z orkiestrą, setki kompozycji klasyków i romantyków, zwłaszcza Chopina, a także własne kompozycje. Stworzył m.in. operę „Manru”, „Symfonię h-moll”, „Koncert fortepianowy a-moll”, „Fantazję polską” na fortepian i orkiestrę, liczne utwory fortepianowe i pieśni.
Gdy w 1922 r. powrócił na estradę, mając 62 lata, podczas pierwszego tournée po Stanach wykonał 90 koncertów. Później nastąpiła seria występów w stolicach europejskich, Australii, Nowej Zelandii, na Hawajach. Koncertował do 1938 r. Był artystą obdarzonym charyzmą, której nie oddają nagrania. Poza talentem pianistycznym i kompozytorskim miał też talent oratorski. Potwierdzają go opinie dziennikarzy podkreślających „...genialny dar słowa Mistrza, równie porywający jak jego muzyka”.
Niejeden ze współczesnych polskich polityków mógłby pozazdrościć takiej recenzji: „Zdaje mi się, żem dziś po raz pierwszy słyszał autentyczny głos Polski i że głos ten mówił prawdę”. Ostatnie przemówienie wygłosił na tydzień przed śmiercią, podczas zjazdu weteranów armii polskiej z lat 1917-1920. Zmarł 29 czerwca 1941 r. w Nowym Jorku.

Dr Wanda Malko - adiunkt w Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, autorka publikacji o historii szkolnictwa i życia muzycznego w Częstochowie, publicystka, recenzent muzyczny, organizatorka wielu spotkań muzycznych. Jest tegoroczną laureatką Nagrody im. Karola Miarki, wybitnego działacza narodowego na Górnym Śląsku. Nagrodę wręczono 25 października w Bibliotece Śląskiej w Katowicach już po raz 28.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

46. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych

2026-09-02 22:02

Biuro Prasowe AK

– Solidarność nigdy nie jest powszechna, jeśli najpierw nie jest solidarnością z tymi, którzy są słabymi. Jeśli zostawia na boku tych, którzy są biedni, niewidomi, uwięzieni, połamani – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. z okazji 46. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.

Na początku Mszy św. ks. Paweł Baran, proboszcz katedry wawelskiej, przypomniał, że Święto Wolności i Solidarności zostało ustanowione przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2005 roku. – Od 21 lat w rocznicę Porozumień Sierpniowych gromadzimy się jako Polacy, aby poczuć jedność, aby modlić się w intencji naszej Ojczyzny. Dzisiaj obchodzimy 46. rocznicę Porozumień Sierpniowych – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Upominanie, kiedy ktoś postępuje niewłaściwie, rodzić się winno z miłości o dobro bliźniego

2026-09-03 07:58

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

„Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go” – mówi Jezus. Wskazuje przez to na potrzebę, wręcz konieczność upominania.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: nawrócenia to znak, Bóg nie rezygnuje

2026-09-03 11:24

[ TEMATY ]

Bóg

Francja

arcybiskup Paryża

nawrócenia

znak

nie rezygnuje

Vatican Media

Francuscy katechumeni na audiencji z Leonem XIV w 2025 r.

Francuscy katechumeni na audiencji z Leonem XIV w 2025 r.

Nie spodziewałem się, że sekularyzacja we Francji zajdzie tak daleko. Pan daje nam jednak znak. Nawrócenia dorosłych to świadectwo, że pośród tej sekularyzacji Bóg przemawia do ludzkich serc – mówi arcybiskup Paryża na trzy tygodnie przed podróżą Leona XIV do Francji. Przyznaje, że wiara nowo ochrzczonych wywiera na nim silne wrażenie: „czasami doświadczają namacalnej obecności Pana, jakby uderzenia pioruna w konkretnym momencie życia”.

Abp Laurent Ulrich od 4 lat stoi na czele stołecznej archidiecezji. W przyszły poniedziałek skończy 75 lat. W rozmowie z tygodnikiem Famille Chrétienne zwraca uwagę na przemiany, jakie dokonały się we Francji na przestrzeni jego kapłańskiego życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję