Reklama

Krajobraz po burzy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak po medialnym bombardowaniu wygląda autorytet Kościoła i Papieża w USA? Nie sprawdziły się czarne przepowiednie domorosłych proroków, którzy wieszczyli klęskę hierarchów. Według sondażu przeprowadzonego dla telewizji CBS i „The New York Timesa”, katolicy praktykujący jeszcze bardziej ufają Papieżowi, niż było to wcześniej. Badanie przeprowadzono na przełomie kwietnia i maja na reprezentatywnej grupie 1079 obywateli USA.
Prawie dziewięciu na dziesięciu badanych, którzy przyznawali się, że są katolikami praktykującymi i niepraktykującymi, stwierdziło, że niedawna burza medialna nie będzie miała wpływu na ich stosunek do księży. Niemal tyle samo - 82 proc. - mówi, że nie będzie to miało wpływu na ich uczęszczanie do kościoła na nabożeństwa, a 79 proc. nie zamierza zaniechać składania darowizn na cele kościelne. Jeśli chodzi o całą populację amerykańską, znacznie większa grupa deklaruje, że doniesienia medialne nie mają wpływu na ich postrzeganie Kościoła katolickiego. 36 proc. przyznało, że może to odnieść skutek negatywny.
Paradoksalnie medialna burza przysporzyła Benedyktowi XVI popularności wśród katolików za oceanem. W porównaniu do marca, kiedy przeprowadzono ostatni sondaż, popularność Papieża wśród katolików wzrosła o 16 proc. - z 27 do 43. Praktykujący katolicy pozytywnie oceniają także działania biskupów. Aż dwóch na trzech czuje do hierarchów pozytywne sentymenty.
Z innych odpowiedzi wynika, że tylko co trzeci Amerykanin jest przekonany, iż działania Stolicy Apostolskiej w sprawie ostatnich doniesień o grzesznych zachowaniach księży mają na celu zamiecenie sprawy pod dywan. Ponad połowa natomiast jest przekonana, że Watykanowi uda się uzdrowić sytuację i zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości. Tego zdania jest ponad 90 proc. katolików. Zresztą zdecydowana większość jednej i drugiej grupy uważa, że ten problem nie dotyka jedynie Kościoła, ale także innych, już pozakościelnych, grup i instytucji. Dwóch na trzech katolików i co trzeci Amerykanin jest również zdania, że problem został wyolbrzymiony przez media.

(pr)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Odwagi, Ja jestem”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Jezus chodzi po jeziorze

Jezus chodzi po jeziorze
Eliasz dociera do Horebu jako człowiek przegrany: po triumfie na Karmelu przyszła groźba Izebel, ucieczka, pragnienie śmierci pod krzewem janowca. Czterdzieści dni drogi do góry Bożej czyni z niego drugiego Mojżesza - i cała scena jest utkana z odniesień do tamtej teofanii. Prorok wchodzi do groty (tekst hebrajski mówi o „tej grocie”, jakby wskazywał rozpadlinę skalną, w której stał Mojżesz, gdy przechodziła chwała Pana; Wj 33,21-23), i słyszy zapowiedź: „Pan przechodzi” - ten sam czasownik, który opisywał przejście Boga przed Mojżeszem (Wj 33,19; 34,6).
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź na zło

2026-08-08 21:06

[ TEMATY ]

Zbigniew Strzałkowski

bł. o. Michał Tomaszek

bł o. Zbigniew Strzałkowski

Krzysztof Tadej

Kaplica w miejscu zamordowania męczenników

Kaplica w miejscu zamordowania męczenników

35 lat temu, 9 sierpnia 1991 r., w Pariacoto w Peru strzałami w tył głowy zostali zamordowani dwaj polscy zakonnicy: o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski. O tym tragicznym wydarzeniu opowiada o. Stanisław Olbrycht.

Krzysztof Tadej: Ojciec jest wyjątkowym świadkiem życia o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego...
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 9

2026-08-09 23:31

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi z gr. COMBO

Pielgrzymi z gr. COMBO

Dla mnie to już ponad 200 kilometrów pokonanej drogi. Niby jest się gotowym już na wszystko, a jednak droga potrafi zaskoczyć. I tak, chodzi tu o warunki zdrowotne, bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy - kiedy pojawią się pęcherze, czy też odparzenia na stopach.

Ale opisywanie swoich wspomnień z dnia pielgrzymki nie może zatrzymywać się na tym, co boli, ale na tym, co raduje i podnosi na duchu. dziś konferencja poświęcona była Caritas, czyli miłosierdziu związanego z miłością chrześcijańską. Mogliśmy przypomnieć sobie, jak można realizować przykazanie miłości Boga i bliźniego w praktyce. I trochę przenieść życie pielgrzymkowe na życie codzienne. Dziś był specyficzny dzień. Pierwszy etap 10 km, a następne trzy po ok. 5 km. Ogólnie dzień był bardzo spokojny, a Msza święta w lesie - w zupełnie nowym miejscu. Zmęczenie daje o sobie mocno znać, czego dowodem jest też krótsza pamięć. Homilię wygłosił biskup Maciej Małyga, a po Mszy ks. Tomasz Płukarski przeczytał oświadczenie związane z przyszłoroczną zmianą trasy pielgrzymki. Dziwię się, że zrobiło się tyle zamieszania wokół tej sprawy. Celem jest Jasna Góra i to powinno nas łączyć, a nie dzielić. Realizować dobro wspólne, a nie własne przekonania. Bardziej być Uczniem - Misjonarzem niż Mędrcem, którego już nikt nie chce słuchać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję