Poradni leczenia bólu jest u nas w dalszym ciągu jak na lekarstwo. O ile w miastach możliwa jest jeszcze opieka hospicyjna i można liczyć na wizytę lekarza czy pielęgniarki, gdy akurat potrzebny jest zastrzyk z morfiną, o tyle na prowincji osoby opiekujące się chorymi mogą tylko pomarzyć o takim komforcie. A cóż powiedzieć o chorych, którzy mają swoją godność i wynikające z niej prawo do tego, by nie cierpieć w momencie choroby, która przecież nie zawsze oznacza tzw. stan terminalny, czyli końcową fazę, poprzedzającą przejście do wieczności? Niektórzy przecież latami zmuszeni są pozostawać w łóżkach, nierzadko w prawdziwych męczarniach. Kiedy w warunkach polskiej służby zdrowia będą mogli liczyć na ulgę? W bieżącym numerze dodatku „Nie tylko dla seniora” sporo piszemy na temat bólu. Na pewno też wrócimy do tego tematu, bo wiąże się z nim elementarne zagadnienie ludzkiej godności.
Niektórzy uważają nawet, że człowiek nie ma prawa cierpieć. Niestety, nie każdy rodzaj bólu można znieczulić, ale z pewnością trzeba to robić tam, gdzie jest to możliwe i pożądane. Oby udało się to jak najszybciej. Pieniądze muszą się znaleźć, bo stawka jest niebagatelna.
Z fresku w rzymskiej Bazylice San Lorenzo in Lucina usunięto fragment fresku z obliczem anioła, które przypominało twarz premier Giorgii Meloni. Rektor świątyni ksiądz Daniele Micheletti podkreślił, że sytuacja w ostatnich dniach była nie do zniesienia; przychodziły tam tłumy ludzi, by zobaczyć malowidło.
Głowa anioła została zamalowana przez dekoratora Bruno Valentinettiego, który ją wcześniej namalował po zakończonych pracach. Jak powiedział, zrobił to na życzenie wikariatu diecezji rzymskiej.
W wielu kościołach katolickich w Beskidach święci się dziś sól, chleb i wodę na pamiątkę wspomnienia św. Agaty. W tradycji ludowej przetrwał tu kult dziewicy i męczennicy z Katanii na Sycylii jako patronki od ognia.
Szczególnie starsi mieszkańcy przypominają, że kawałek soli i chleba, wrzucone do ognia chronią domostwa przed pożarem i kataklizmami. Etnografka z Istebnej, Małgorzata Kiereś zauważa, że przekonanie to odzwierciedla jedno z ludowych przysłów: „Chleb i sól św. Agaty od ognia ustrzeże chaty”.
Opowiadam o Alexisie Carrelu: racjonaliście, który jedzie do Lourdes przekonany, że zobaczy zbiorową histerię… a wraca wstrząśnięty tym, czego był świadkiem. I zadaje Bogu jedno z najuczciwszych pytań, jakie można zadać: „Jeśli to Twoje działanie – pozwól mi dopisać lepszy rozdział do mojego życia.”
Później wejdziemy w Ewangelię (J 9), gdzie pada pytanie, które każdy z nas zna aż za dobrze: „Dlaczego ja? Kto zawinił?”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.