Reklama

Informatyk radzi

Cyberprzestępca - kto to jest?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cyberprzestępca kojarzy nam się z doskonałym programistą, hakerem, który wykorzystuje swoją wiedzę do kradzieży przez internet. To nie musi być tak, dlatego że istnieją obecnie gotowe programy (w tym nawet komercyjne!), które dla pomysłowego złodzieja będą same pracowały. Nie jest jednak moją intencją zastanawiać się, w jaki sposób działają przestępcy - chcę zwrócić uwagę na to, jak łatwo można samemu zostać nieświadomym cyberprzestępcą. Wystarczy brak ostrożności i pokusa zarobku przy niewielkim nakładzie pracy.
Gdy ktoś np. kradnie pieniądze, dokonując zakupów na cudzy koszt, zakupionego towaru nie dostarczy przecież na swój domowy adres. Posłuży się pośrednikami, nazywanymi potocznie mułami. Muł to osoba, która w tym przypadku będzie odbierała przesyłki, przepakowywała je i wysyłała dalej, do innego lub docelowego punktu, który będzie trudniej wyśledzić. W innym przypadku muł - jako wynajęty pośrednik - będzie otrzymywał przelewy na założone przez siebie konto, a następnie będzie wysyłał pieniądze za granicę. Za swoją pracę taka osoba, oczywiście, otrzymuje wynagrodzenie i ma jedną ważną cechę: zazwyczaj nie orientuje się, że jest częścią organizacji przestępczej.
Aby rekrutować mułów, przestępcy przygotowują odpowiednią mistyfikację w postaci ofert pracy. Zazwyczaj jest to praca w domu, zajmująca niewiele czasu, a oferta zawiera informacje o dobrym wynagrodzeniu. Może nią być wizja pracy np. w firmie spedycyjnej. Strona www takiej firmy przedstawia prężne przedsiębiorstwo, posiadające kilka bardzo sprawnie zarządzanych magazynów w różnych miejscach, wykorzystujące najnowsze zdobycze techniki, działające z młodą i dobrze wyszkoloną kadrą. Podpisywane są normalne umowy o pracę, niemające jednak mocy prawnej, gdyż firma według prawa w ogóle nie istnieje. W innym przypadku przykrywką może być rzekoma działalność charytatywna. Po spreparowaniu prawdziwie wyglądającej np. fundacji rekrutowani są pośrednicy, którzy mają „zarządzać przepływem zbieranych ofiar”. Na specjalnie założony przez nich rachunek przychodzą przelewy z bardzo różnych kont, opatrzone tytułem nawiązującym do darowizn na zbożny cel. Ludzie ci, po zebraniu pewnej kwoty lub w określonym terminie, dokonują międzynarodowego przelewu na rzecz wskazanego adresata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Kuria wydała pilny komunikat do wiernych

2026-07-17 23:37

[ TEMATY ]

Świdnica

Lewin Kłodzki

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Komunikat Świdnickiej Kurii Biskupiej

Komunikat Świdnickiej Kurii Biskupiej

Świdnicka Kuria Biskupia przestrzega przed uczestnictwem w celebracjach Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X oraz w organizowanym przez nie wydarzeniu w Lewinie Kłodzkim.

Komunikat wydany 16 lipca jest związany z dekretem i notą wyjaśniającą Dykasterii Nauki Wiary dotyczącymi konsekracji biskupich dokonanych bez mandatu papieskiego w Bractwie Kapłańskim Świętego Piusa X. Jak podkreślono, święcenia biskupie udzielone wbrew woli Ojca Świętego stanowią akt schizmatycki, godzący w komunię z Biskupem Rzymu i jedność Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Marcin Kwaśny o walce z uzależnieniem: "Żyję w trzeźwości od 13 lat"

2026-07-16 11:49

[ TEMATY ]

Marcin Kwaśny

zrzut ekranu/Instagram

Marcin Kwaśny

Marcin Kwaśny

„Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces” – mówi Marcin Kwaśny. Reżyser i aktor nie ukrywa, że przesłanie „Odzyskanego” jest dla niego bardzo osobiste.

– Żyję w trzeźwości 13 lat. Ten film ma przekaz dla osób uzależnionych oraz dla tych, którzy mają wokół siebie takie osoby. Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces. Mamy większe spożycie alkoholu niż za komuny. Alkoholizm to choroba duszy.
CZYTAJ DALEJ

Lourdes: pięć dni, które zmieniły włoską licealistkę

2026-07-18 07:13

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.

Od lat 90. uczniowie liceum w Busto Arsizio mogą wyjeżdżać do Lourdes jako wolontariusze towarzyszący chorym. Inicjatywę rozpoczął nauczyciel wychowania fizycznego Maurizio Moscheni, który pomagał pielgrzymom jako noszowy. Jak opowiada Vatican News, początkowo propozycję przyjęło pięcioro uczniów, a z czasem w wyjazdach uczestniczyło około 120 młodych ludzi, także niewierzących.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję