W kościele filialnym Miłosierdzia Bożego w Kalembicach należącym do cieszyńskiej parafii Opatrzności Bożej odbyło się Cieszyńskie Uwielbienie Dekanalne CUD „Uwielbiamy z Carlem”. To już 4. spotkanie w ramach peregrynacji relikwii bł. Carla Acutisa.
Mszy św. przewodniczył dekanalny duszpasterz młodzieży ks. Andrzej Wołpiuk. – Bł. Carlo Acutis mówił, że Eucharystia jest jego drogą do nieba. Każdy dzień poświęcał na Eucharystię i adorację Najświętszego Sakramentu – podkreślił ks. A. Wołpiuk.
W kazaniu diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Kamil Kuchejda powiedział do zgromadzonych w świątyni, że są żywym zaprzeczeniem tezy o tym, że dzisiaj młodych nie ma w Kościele. – Peregrynację rozpoczęliśmy w listopadzie ub.r. Po to są takie wydarzenia, że możemy się wzajemnie budować, tworzyć wspólnoty. Możemy się razem spotykać, mając te same cele, wartości, pragnienia, i nie musimy się tego tutaj wstydzić – mówił.
Dodał, że aby troszczyć się o człowieka obok, trzeba wpierw zatroszczyć się o siebie. Żeby kochać innych, trzeba wpierw pokochać siebie w chrześcijańskim znaczeniu. Odwołując się do życia błogosławionego nastolatka, przypomniał jego słowa, w których ten mówił, że cieszy się, iż umiera, bo nie zmarnował ani jednej chwili na coś, co nie podoba się Bogu.
Po Mszy św. odbyło się uwielbienie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie oraz agapa.
Duszpasterze młodzieży chcą, by czuwania odbyły się w każdym dekanacie diecezji. Ks. Andrzej Wołpiuk ufa, że spotkania pn. CUD będą odbywały się częściej w różnych parafiach dekanatu cieszyńskiego.
Organizatorzy, artyści i uczestnicy koncertu śpiewem, muzyką i tańcem okazują Bogu wdzięczność
Myślę, że dla Zakliczyna jest to wyjątkowe wydarzenie – zauważa o. Szymon Wierzbiak, franciszkanin.
Koncert Uwielbienia odbędzie się w Zakliczynie po raz 9! W czwartek 30 maja na terenach rekreacyjnych klasztoru Ojców Franciszkanów w Zakliczynie (ul. Klasztorna 2) o godz. 18.30 rozpocznie się wydarzenie, w ramach którego zebrani będą uwielbiać Pana modlitwą, muzyką, śpiewem i tańcem.
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek
Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich
kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje
zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby
postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość
w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku,
dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie
uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...
Dziecko wiszące nad przepaścią,
próbujące sforsować parapet okna lub
barierkę balkonu – skąd my to znamy?
Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś
doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych
koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się
brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii
Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich
mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą
siostrą Eduardą w domu swojego dziadka
w mieście Juranda, leżącym w północno-
-wschodniej Brazylii.
Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt
niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo.
W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły
się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł.
Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć
i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże,
malec pogruchotał sobie czaszkę, a część
tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz.
Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego
stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki
w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną
drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze
jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano
mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne,
prawie żadne.
Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.
Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.