Od 2 do 6 października w naszej parafii pw. św. Józefa przebywał peregrynujący po diecezji włocławskiej obraz "Jezu, ufam Tobie" wraz z relikwiami św. Faustyny. Parafianie wraz z proboszczem ks. Andrzejem Nowakiem niecierpliwie oczekiwali czasu nawiedzenia. W środę 2 października, w godzinach popołudniowych Obraz i relikwie przybyły do kościoła. Rozpoczęły się piękne, radosne, ale i trudne dni. Rekolekcjonista, ks. dr Waldemar Karasiński, pomagał nam zrozumieć ogrom Bożego Miłosierdzia, przybliżając w ten sposób do Boga Ojca. Nakłaniał nas do refleksji, do uczciwego wejrzenia w siebie, do udzielenia sobie samemu odpowiedzi na pytania: Jakim jestem człowiekiem? Jak wygląda moje życie? Czy potrafię stanąć przed Miłosiernym Bogiem w sakramencie pokuty? Słowa ks. Karasińskiego trafiały do serc i umysłów, uświadamiały konieczność dokonania rzetelnego rachunku sumienia, przystąpienia do sakramentu pojednania i poprawy życia. Liczny udział wiernych przystępujących do spowiedzi św., a następnie do Stołu Pańskiego potwierdza, że nauki rekolekcyjne zostały właściwie zrozumiane, że były ważne i potrzebne, że prawdziwie doświadczyliśmy ogromu Bożego Miłosierdzia.
Zakończyły się dni nawiedzenia naszej parafii przez obraz "Jezu, ufam Tobie" i relikwie św. Faustyny. Myślę, że staliśmy się jakby lepsi, odnowieni mocą Bożej miłości.
Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa
Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.
- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.
Podziel się cytatem
Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.