Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 29/2009, str. 8

Krzysztof Świertok

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kresowianie

My jesteśmy, my żyjemy!

Reklama

Dnia 5 lipca na Jasnej Górze odbył się XV Światowy Zjazd i Pielgrzymka Kresowian. Doroczne spotkanie zorganizowały Światowy Kongres Kresowian i Kresowy Ruch Patriotyczny. Przybyło blisko tysiąc osób. Honorowy Patronat nad XV Światowym Zjazdem Kresowian objął prezydent RP Lech Kaczyński. Pielgrzymka przebiegała pod hasłem: „Kresowianie nie tracą nadziei!”. - Naszym podstawowym przesłaniem wobec różnych i licznych przykładów zniekształcania historii jest działanie w imię tej prawdy, o którą prosił sługa Boży Jan Paweł II. Dziś obowiązkiem nas jest żądanie prawdy o naszym wypędzeniu - powiedział Jan Skalski, prezes Światowego Kongresu Kresowian. Jasnogórskie spotkanie to nie tylko modlitewna uroczystość poświęcona pamięci Polaków, którzy 65 lat temu na Kresach Wschodnich II RP ponieśli męczeńską śmierć z rąk OUN-UPA, lecz także okazja do społecznej debaty na temat ciągle niezałatwionych spraw związanych z wypędzeniem Polaków z ich ziem ojczystych oraz problemów rodaków, którzy na tych ziemiach pozostali. Otwarte Forum Kresowe zostało poświęcone wielu problemom, jakimi zajmują się Światowy Kongres Kresowian i Kresowy Ruch Patriotyczny. W czasie spotkania poruszone zostały trudne sprawy, z jakimi borykają się Polacy za wschodnią granicą, m.in.: dyskryminacja polskiego szkolnictwa, sprawa własności polskiej na Litwie oraz języka, dyskryminacja Polaków na Białorusi i Ukrainie Zachodniej. Lecha Kaczyńskiego reprezentowała na Jasnej Górze Bożena Borys-Szopa, doradca Prezydenta RP ds. społecznych i kontaktów z partnerami społecznymi oraz prawa pracy i bhp. W spotkaniu uczestniczyły m.in.: władze państwowe i samorządowe, przedstawiciele organizacji polonijnych, organizacji kresowian, organizacji patriotycznych Związku Sybiraków i Związku Wypędzonych z Kresów Wschodnich RP, członkowie organizacji kombatanckich i kresowych z kraju i z zagranicy, oddziały Towarzystwa Miłośników Lwowa, Wilna, Wołynia, Podola, Polesia wraz z pocztami sztandarowymi.
Mszę św. dla Kresowian odprawił w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, historyk, autor książki „Przemilczane ludobójstwo na Kresach”. - Z bólem możemy powiedzieć, że w III Rzeczypospolitej doszło do paradoksalnego podzielenia męczenników na tych „lepszych”, którzy zginęli z rąk nazistów czy bolszewików, i na tych „gorszych”, którzy zginęli z rąk nacjonalistów ukraińskich - stwierdził w homilii ks. Isakowicz-Zaleski. - Niestety, po raz kolejny tzw. poprawność polityczna nie pozwala ani polskim, ani ukraińskim politykom powiedzieć prawdy, a prawda ta jest bolesna, to było ludobójstwo. W czasie Mszy św. został poświęcony kamień węgielny pod pomnik ku czci Pomordowanych na Kresach Wschodnich, który stanie w Warszawie. Oprócz kamienia węgielnego na ołtarzu została złożona także cegła z Huty Pieniackiej spalonej przez nacjonalistów ukraińskich.
W latach 1939-47 zamordowano w bestialski sposób prawie 200 tys. Polaków. Mordowano także Żydów, Ormian, Czechów, Słowaków, Cyganów i wiele innych narodowości.

Pielgrzymka nauczycieli

„Wychowanie to dzieło miłości”

Wkrótce po zakończeniu roku szkolnego na Jasną Górę pielgrzymowali nauczyciele, katecheci i pedagodzy, aby podziękować za całoroczną pracę w szkołach i placówkach oświatowych. 72. Ogólnopolska Pielgrzymka Nauczycieli i Wychowawców odbyła się w dniach 1-2 lipca. Spotkanie, w którym uczestniczyło ok. 8 tys. osób, przebiegało pod hasłem: „Wychowanie to dzieło miłości”. Do tego właśnie hasła nawiązał w homilii podczas centralnej Mszy św. dla pielgrzymów bp Grzegorz Kaszak z Sosnowca. Podkreślił, że zadaniem każdego nauczyciela jest wychowanie do pięknej miłości. - Trzeba, drogi nauczycielu, abyś swoją postawą i wiedzą prowadził młodego człowieka tak, aby teraz i w przyszłości szanował i kochał każdego - mówił. - Chodzi o wychowanie do miłości. Nie jest to łatwe zadanie. I nie jest ono możliwe dla nauczyciela, który liczy wyłącznie na własne siły. Do wychowywania ucznia do prawdziwej i pięknej miłości trzeba mocy z wysoka - mówił bp Kaszak.
Eucharystię koncelebrowali: biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak - delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Krajowego Duszpasterstwa Nauczycieli i bp Edward Białogłowski z Rzeszowa. W ramach pielgrzymki odbyło się VIII Ogólnopolskie Sympozjum Nauczycieli. W czasie spotkania przybliżono budujące przykłady nauczycieli z różnych czasów, którzy mogą stać się inspiracją dla współczesnych nauczycieli.

Bezrobotni na Jasnej Górze

W niedzielę 5 lipca na Jasnej Górze odbyła się 7. Pielgrzymka Bezrobotnych, w której uczestniczyło ok. 500 osób z całego kraju. Mszy św. dla pielgrzymów przewodniczył ks. Jarosław Sroka, duszpasterz Ogólnopolskiego Ruchu Obrony Bezrobotnych w Częstochowie.
- Modlimy się w intencji wszystkich pracodawców, rządzących, aby problem bezrobocia został rozwiązywany w naszych czasach, aby każdy mógł pracować na swój chleb, godnie żyć, aby w ten sposób nasze społeczeństwo było społeczeństwem solidarności i wzajemnej pomocy - mówił na początku Mszy św. ks. Sroka.
- Słyszymy w mediach od wielkich tego świata, że problem bezrobocia w naszym kraju już nie istnieje. I rzeczywiście, kiedy patrzy się na rynek pracy i szuka fachowców, to niejednokrotnie zauważa się brak rąk do pracy w różnych dziedzinach naszego życia zawodowego, jednak istnieje ogromna armia ludzi bezrobotnych szukających pracy. Dążymy też do stanu, aby za pracę była godziwa płaca dla każdego - powiedział.
Pielgrzymkę organizuje corocznie w pierwszą niedzielę lipca Ogólnopolski Ruch Obrony Bezrobotnych.

Krótko

Arcybiskup gdański gen. dyw. dr Sławoj Leszek Głódź został konfratrem Zakonu Paulinów. Akt nadania konfraterni i wręczenia dyplomu nastąpił w siedzibie arcybiskupiej w Gdańsku, w Sali Papieskiej. Uroczystość odbyła się 26 czerwca i zbiegła się z pierwszą rocznicą nadania paliusza dla arcybiskupa gdańskiego przez Papieża Benedykta XVI.

5 lipca - modliło się ok. 500 uczestników 7. Pielgrzymki Bezrobotnych. Mszy św. przewodniczył ks. Jarosław Sroka, duszpasterz Ogólnopolskiego Ruchu Obrony Bezrobotnych w Częstochowie.

6 lipca - odbyła się 44. Ogólnopolska Pielgrzymka Apostolstwa Chorych i Niepełnosprawnych. Przybyło ok. 2 tys. osób. Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. Eucharystię koncelebrowali m.in.: bp Gerard Bernacki - biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej i ks. prał. Stanisław Michałowski - dyrektor Apostolstwa Chorych w Polsce.

Zapowiedzi

24-25 lipca - Pielgrzymka Apostolatu Maryjnego

26 lipca - Pielgrzymka Nowogrodzian

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (0-34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Palmowa

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.

W ciągu wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha, Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści ( por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także rozważa Jego Mękę. To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka) . Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?). Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje), gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu, nadziejo nasza!". Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka. Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi) nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził, to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników. Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty w obrzędzie Środy Popielcowej. Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: " Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą - ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej, aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób. A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
CZYTAJ DALEJ

Atak na na placówki medyczne w Libanie. Zginęło dziewięciu ratowników medycznych

2026-03-28 20:13

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała w sobotę, że dziewięciu ratowników medycznych zginęło, a siedmiu zostało rannych w pięciu oddzielnych atakach na placówki medyczne w południowym Libanie.

Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, nie wskazał sprawcy ataków, ale Izrael codziennie przeprowadza ataki powietrzne, a jego wojska lądowe w ostatnich dniach posunęły się dalej na południe Libanu.
CZYTAJ DALEJ

Popiełuszko na ingresie kard. Krajewskiego

Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.

Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję