Reklama

Savoir-vivre

Aktywne słuchanie

Niedziela Ogólnopolska 15/2009, str. 48


Rys. K. Nita

<br>Rys. K. Nita

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najważniejszym chyba elementem prawdziwej rozmowy - rozmowy, która nie jest monologiem ani zespołem monologów, rozmowy, która pogłębia wzajemne rozumienie i zbliża nas oraz otwiera na siebie - jest tzw. aktywne słuchanie.
Pierwszym jego elementem jest postawa zasłuchania. Całym sobą sygnalizujemy, że słuchamy, że jest dla nas ważne to, co ta druga osoba mówi, że jesteśmy tym zainteresowani. Słuchając drugiej osoby, nie błądzimy więc wzrokiem po ścianach, nie przyglądamy się otaczającym nas przedmiotom, nie wpatrujemy się w poszczególne części ciała rozmówcy, nie bawimy się różnymi przedmiotami, nie skupiamy swojej uwagi na jedzeniu czy piciu. Patrzymy na naszego rozmówcę, patrzymy w jego oczy (niektóre podręczniki savoir-vivre’u zalecają patrzenie pod oczy, inne - na czoło).
Drugim elementem aktywnego słuchania jest zmierzanie do pełnego zrozumienia drugiej osoby. Gdy więc o czymś opowiada, prezentuje swoje poglądy, powinniśmy od czasu do czasu spróbować odtworzyć jej myśl w naszej wypowiedzi i zapytać, czy dobrze ją zrozumieliśmy. Jeżeli czegoś nie rozumiemy, powinniśmy się o to dopytać.
Trzecim elementem aktywnego słuchania jest podtrzymywanie rozmowy przez takie wypowiedzi, które będą skłaniać naszego rozmówcę do kontynuowania wątku. Zadajemy mu zatem dodatkowe pytania, dopytujemy się o szczegóły, zachęcamy do tego, by rozbudowywał swoje wypowiedzi. Gdy więc np. nasz rozmówca opowiada o jakimś wydarzeniu, dopytujemy się o jego kontekst, zdarzenia, które je poprzedziły lub nastąpiły po nim. Dopytujemy się też o odczucia naszego rozmówcy i jego ocenę zaistniałych w trakcie tych wydarzeń sytuacji.
Savoir-vivre skłania nas do tego, abyśmy w trakcie rozmowy stosowali się do ewangelicznej zasady: „On ma wzrastać, a ja mam maleć”. Stosowanie tej zasady przez wszystkie strony rozmowy spowoduje, że rozmowa będzie owocna, a wszystkie osoby biorące w niej udział będą dzięki niej wzrastać i odczują zainteresowanie i serdeczność pozostałych.
Aktywne słuchanie to jeden z najmocniejszych znaków tego, że miłość bliźniego jest ważnym wyznacznikiem naszych kontaktów z innymi.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV w rzymskiej parafii apeluje o pomoc odrzuconym

2026-02-22 09:53

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Do ponownego odkrycia w Wielkim Poście wyzwalającej mocy sakramentu Chrztu świętego wezwał Papież Leon XIV podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Jezusa, położonej niedaleko stacji Termini. Zaapelował, by poprzez wolny wybór miłości bliźniego nadal podejmować wysiłek pracy na rzecz ludzi usuniętych na margines – bezdomnych, migrantów, zmuszanych do prostytucji i handlu narkotykami – którzy w tym regionie Rzymu mieszają się z beztroskimi turystami.

Papież nawiązał w homilii do czytań niedzielnych i zawartych w nich obrazów pokazujących dramat wolności. Pierwsi ludzie stają się uwiedzeni przez szatana iluzją stania się jak Bóg. Z kolei Ewangelia – jak powiedział Papież „zdaje się odpowiadać na ten odwieczny dylemat: czy mogę w pełni zrealizować swoje życie, mówiąc Bogu ‘tak’? A może, aby być wolnym i szczęśliwym, muszę się od Niego uwolnić?”
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Papież do salezjanów: służycie tam, gdzie Jezus chce być obecny

2026-02-22 18:25

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kontynuujecie tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny – powiedział Ojciec Święty do salezjanów podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzymie. Dodał, że jako chłopak, gdy rozeznawał swoje powołanie odwiedził wspólnotę salezjańską - relacjonuje Vatican News.

Podziel się cytatem „Ale może coś jednak pozostało w moim sercu, także związanego z wami, ze wspólnotą salezjańską. I rzeczywiście, w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy pontyfikatu odwiedziłem więcej wspólnot salezjańskich niż augustiańskich. Dlatego jestem wam naprawdę bliski” – podkreślił Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję