Reklama

Jak mogę pomóc?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli ktoś przeżywa poważny kryzys, np. popada w uzależnienia albo odchodzi od Boga, wówczas traci wrażliwość na cierpienia swoich bliskich. Na szczęście pozostaje zwykle wrażliwy na własne cierpienie. Właśnie dlatego największą szansę na mobilizację i na zmianę zachowania mają ci, którzy ponoszą bolesne konsekwencje swoich błędów. W obliczu cierpienia - podobnie jak syn marnotrawny - mają oni szansę zastanowić się i powrócić do życia w prawdzie, wolności i miłości. Największym problemem błądzących nie jest to, że cierpią, lecz że błądzą, a najlepszym sposobem pomagania tym, którzy błądzą, jest powstrzymywanie się od udzielania pomocy, dopóki nie zaczną korygować błędnego sposobu postępowania.
Osoba w kryzysie potrzebuje od swoich bliskich i od innych ważnych dla siebie osób potwierdzenia, że jest nadal kochana, a jednocześnie potrzebuje upewnienia, że nie będą oni tolerować błędów, które popełnia. Kto naprawdę kocha, ten potrafi też naprawdę wymagać, i tylko ktoś taki potrafi rzeczywiście pomagać! Jezus nie tylko uzdrawiał i przebaczał, ale też upominał i stawiał wymagania: „Idź i nie grzesz więcej!” (por. J 8, 11).
Jeśli ktoś się radykalnie zmienia i staje się powracającym synem czy córką, wtedy zasługuje na najwyższy szacunek, na słowa uznania, na zaufanie. Takiej osobie najbliżsi powinni urządzić święto ocalenia, podobnie jak uczynił to dobry ojciec z przypowieści Jezusa, który uhonorował swego powracającego syna odświętnymi szatami i ucztą.
Nikt nie powinien zadowalać się już osiągniętym stopniem dojrzałości, lecz podejmować wysiłek, by codziennie stawać się kimś większym od samego siebie i kochać Boga oraz ludzi bardziej niż wczoraj. Właśnie dlatego bardzo cenna jest każda okoliczność, która mobilizuje nas do rozwoju, jak np. postanowienia adwentowe czy noworoczne. Im bardziej ktoś jest dojrzały, tym większą ma świadomość tego, że potrzebuje dalszego rozwoju. Do bogatego człowieczeństwa najbardziej dorastamy dzięki serdecznej przyjaźni z Bogiem, gdyż On nas rozumie, kocha i uczy kochać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezjalne dożynki w Rokitnie

2026-08-15 16:07

[ TEMATY ]

Rokitno

diecezjalne dożynki

Karolina Krasowska

Przedstawiciele parafii wiejskich przyjechali z wieńcami żniwnymi oraz chlebami i owocami z tegorocznych zbiorów.

Przedstawiciele parafii wiejskich przyjechali z wieńcami żniwnymi oraz chlebami i owocami z tegorocznych zbiorów.

Rolnicy, ogrodnicy, sadownicy, pszczelarze i członkinie Kół Gospodyń Wiejskich, a także wszyscy diecezjanie dziękowali Bogu za otrzymane plony. Diecezjalne dożynki odbyły się 15 sierpnia w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Jak co roku dożynki diecezjalne odbyły się w uroczystość Wniebowzięcia NMP w Rokitnie. Głównym punktem spotkania była Msza św. dziękczynna za otrzymane plony – pod przewodnictwem pasterza diecezji bp. Tadeusza Lityńskiego, z udziałem bp. Adriana Puta i duchowieństwa diecezjalnego.
CZYTAJ DALEJ

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w trawie

2026-08-11 20:35

[ TEMATY ]

profanacja

Hostia

Adobe Stock

Do poważnego i bolesnego dla społeczności aktu doszło w kościele San Giorgio in Conca, należącym do parafii Santa Maria di Nazareth w Montalbano (Włochy) - informuje portal newsrimini.it.

W piątek, 7 sierpnia, odkryto, że tabernakulum zostało zerwane i usunięte, a konsekrowane hostie znaleziono rozrzucone w otaczającej kościół zieleni. Alarm został natychmiast podniesiony, a karabinierzy z posterunku Cattolica wszczęli pełne śledztwo w sprawie incydentu.
CZYTAJ DALEJ

Polska inność

2026-08-16 07:30

[ TEMATY ]

Polska

Polska

Ryszard Czarnecki

Archiwum TK Niedziela

Czym różnimy się od innych nacji? Na czym polega polska odrębność, polska specyfika, polska wyjątkowość? Czy używając anglosaskiego terminu „Polish identity”, co znaczy "polska ożsamość"? Nie chcę wchodzić w rozważania czy jesteśmy od innych narodów lepsi czy gorsi, bo pewnie starając się patrzyć obiektywnie w wielu sprawach jesteśmy lepsi, ale w niektórych gorsi. Raczej chodzi mi o pokazanie owej tytułowej „polskiej inności”.

Jesteśmy narodem, jak na warunki europejskie, dość starym. Szereg innych np. Bałkany, w rejonie Morza Bałtyckiego, w Europie Wschodniej, ale też chociażby szczycąca się „stolicą Unii Europejskiej” Belgia - to narody od nas młodsze, a nawet dużo młodsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję