Reklama

„Anioł Pański” w słupskim ratuszu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jan Paweł II - Papież Polak już w pierwszych dniach swojego pontyfikatu prosił rodaków, aby łączyli się z nim duchowo, odmawiając codziennie modlitwę „Anioł Pański”. Dzisiaj, po 30 latach, w sali słupskiego ratusza ta właśnie modlitwa, inaugurująca Dzień Pamięci Jana Pawła II, poprowadzona została przez honorowego obywatela Słupska - biskupa pomocniczego diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Tadeusza Werno. Organizatorami rocznicowych uroczystości, wpisanych w Dni Kultury Chrześcijańskiej, byli Prezydent Miasta Słupska, Słupski Klub Przyjaciół „Niedzieli” oraz Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”.
16 października br. w Słupsku w sposób szczególny wspominano Jana Pawła II oraz bp. Ignacego Jeża, ich wielką przyjaźń, trwającą od pierwszych spotkań na kajakowych spływach, przez posługę pasterską i kolejne spotkania już na Watykanie, gdzie bp Jeż, zwany biskupem uśmiechu, był zawsze mile widziany. Bp Werno, od pierwszych dni towarzyszący bp. Jeżowi na Pomorzu, zwrócił uwagę, że świadectwo życia tych wielkich ludzi spowodowało przemianę wielu serc. Budujące były słowa wiceprezydenta Słupska Andrzeja Kaczmarczyka skierowane do zebranych: - Nie chcemy być tylko biernymi odbiorcami nauk i głosicielami ideałów tych wielkich ludzi, szczycić się ich honorowym obywatelstwem. Chcemy realizować je w życiu, a swoim postępowaniem świadczyć każdego dnia, że jesteśmy ich godni.
Spotkaniu towarzyszyło otwarcie w holu miejskiego ratusza wystawy fotograficznej Jerzego Walczaka pt. „Biskup uśmiechu”. Kulminacyjnym punktem rocznicowych uroczystości stała się Msza św. w kościele św. Ottona, odprawiona pod przewodnictwem ks. prał. Zbigniewa Reglińskiego z udziałem księży Jana Giriatowicza, Krzysztofa Włodarczyka i Władysława Obacza w intencji rychłego wyniesienia na ołtarze sługi Bożego Jana Pawła II i radości nieba dla kard. Ignacego Jeża w pierwszą rocznicę jego śmierci. W słowie do wiernych ks. kan. Włodarczyk zwrócił uwagę, że współczesnego człowieka pociągają nie tyle słowa, co autentyczność nadawcy i jego osobisty przykład. Zarówno Jan Paweł II, jak i kard. Jeż kochali ludzi, zjednywali ich dla Boga.
Wydarzeniem kulturalnym Dnia Pamięci stał się koncert wirtuoza gitary klasycznej Jana Oberbeka z Krakowa. Dzień zakończono Apelem Jasnogórskim i zapaleniem zniczy przed pomnikiem Jana Pawła II. Modlitwy sióstr klarysek z pobliskiego klasztoru, jak co dzień, łączyły osobę umiłowanego Ojca Świętego, ukochanego biskupa i wszystkich mieszkańców Słupska w jedną wielką rodzinę. Próbą wprowadzania w życie nauk Jana Pawła II stała się zorganizowana przez „Civitas Christiana” w ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej konferencja w słupskim ratuszu pt. „W trosce o wychowanie integralne” z udziałem prof. Aliny Rynio z KUL-u, dr Lucyny Lasoty z Akademii Pomorskiej w Słupsku i ks. kan. dr. Krzysztofa Włodarczyka - dyrektora Wydziału Duszpasterskiego Kurii Koszalińsko-Kołobrzeskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Przepis na upadek rolnictw w Europie

2026-01-10 11:57

[ TEMATY ]

Unia Europejska

protesty

Mercosour

PAP/Paweł Supernak

Po tym jak z UE została wyprowadzona produkcja przemysłowa do Azji, po umowie z Mercosur ten sam proces rozpocznie się w sektorze rolno-spożywczym. Deindustrializacja Europy już jest faktem, a teraz grozi nam deagraryzacja. Staczamy się po równi pochyłej do utraty bezpieczeństwa żywnościowego.

W latach 80. i 90. XX wieku polskie szklarnie pękały w szwach od hodowli nie tylko pomidorów, ale także kwiatów ciętych. Kwiaty były masowo uprawiane w Europie, ale dostęp do taniej siły roboczej sprawił, że od 60 do 80% hodowli kwiatów zostało wyeksportowanych poza UE. Dziś jest inaczej, bo sprzedawane w klasycznych kwiaciarniach i na straganach goździki pochodzą z Kolumbii, a gerbery – z Kenii lub Etiopii. Wszystkie kwiaty trafiają transportem lotniczym do Holandii, a stamtąd są przywożone ciężarówkami do Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję