Polityka władz chińskich, które zmuszały i zmuszają rodziny do posiadania tylko jednego dziecka, jest największym w historii świata projektem inżynierii społecznej. Już dziś przynosi ona fatalne skutki, a będzie jeszcze gorzej. Chinom grozi niespotykany w dziejach świata kryzys społeczny - takie wnioski wynikają z filmu, który wyemitowała HBO, a wcześniej omówił serwis „WorldNetDaily”.
Większość materiału zawartego w filmie nakręcono ukrytą kamerą, a realizatorzy szukali informacji w Chinach, podając się za turystów. Jakie są więc skutki brutalnej chińskiej polityki? Zabijanie dzieci nienarodzonych liczy się w milionach. Częściej ofiarami barbarzyńskiej praktyki są dziewczynki, bo rodzice, jeśli mogą mieć tylko jedno dziecko, wolą chłopca. Kwitnie zatem czarny rynek handlu dziećmi. Znane są również przypadki kradzieży maluchów. W związku z selektywną aborcją, jak nazywa się proceder zabijania nienarodzonych dziewczynek, zaczyna brakować dziewcząt. Młodzi Chińczycy kupują więc sobie żony np. w Birmie. W zależności od wieku i atrakcyjności fizycznej, kosztują one od 600 do 2400 dolarów.
Wkrótce problem demograficzny się pogłębi. Społeczeństwo chińskie się starzeje. O ile dziewięć lat temu na jednego emeryta przypadało 10 osób w sile wieku, o tyle w 2020 r. te proporcje zmienią się w jeden do sześciu. To nie koniec złych wieści. W 2050 r. na jednego emeryta będą przypadały tylko trzy osoby pracujące. Grozi to wielkim kryzysem ekonomicznym i społecznym w najbardziej ludnym państwie świata.
Prefekt Dykasterii ds. Kościołów Wschodnich kard. Claudio Gugerotti w rozmowie z mediami watykańskimi zachęca wiernych, by hojnie wzięli udział w dorocznej Wielkopiątkowej Kolekcie na rzecz Ziemi Świętej. Jak mówi, dla wielu chrześcijan na tym terenie, to kwestia zapewnienia podstawowych potrzeb życiowych. Ostrzega przed tym, że chrześcijanie odejdą z Ziemi Świętej.
Hierarcha wskazuje, że w tym roku kolekcie towarzyszy wojna rozlewająca się na cały Bliski Wschód, co pociąga za sobą tragiczne konsekwencje dla wszystkich mieszkańców regionu. Dlatego zaapelował do całego Kościoła katolickiego i jego wiernych o hojność i głęboką refleksję nad coraz bardziej pogarszającą się sytuacją: „Odnoszę wrażenie, że ogromna część świata nie zdaje sobie sprawy z katastrofy, która dotknęła naszą cywilizację. Mania podporządkowania sobie innych siłą prowadzi ludzkość ku samobójstwu. Nie można wspierać podpalaczy świata”.
Siostra Anna Maria od Najświętszego Serca, włoska zakonnica, 14 marca skończyła 106 lat! W klasztorze w Seregno (niedaleko Mediolanu) nadal służy i dzieli się refleksjami na temat Ewangelii, nawet za pośrednictwem YouTube!
Jasna „w myślach i słowach” 106-letnia zakonnica – której prawdziwe imię brzmi Anna Perfumo – należy do Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Najświętszego Sakramentu. Jak donosi włoski dziennik Il Giorno, pomimo podeszłego wieku, nadal codziennie uczestniczy w adoracji eucharystycznej, nawet w nocy, i pomaga w klasztornej infirmerii, opiekując się chorymi zakonnicami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.