Reklama

Aspekty

Studenci pytają biskupa

20 października bp Adrian Put był gościem kolejnego spotkania z cyklu Pogadaj z Czarnym. Tradycyjnie odbyło się ono w Klubie Studenckim Gęba na Uniwersytecie Zielonogórskim.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co właściwie biskup robił w Gębie? – Przyjechałem, żeby spotkać się z młodymi ludźmi. Odpowiedziałem na zaproszenie Koła Akademickiego KSM i Duszpasterstwa Akademickiego Stodoła. Sam jestem ciekaw, co tutaj się wydarzy – mówił bp Adrian przed spotkaniem.

O co studenci pytali biskupa? To przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Niedzieli. Zapraszamy do galerii zdjęć.


Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-10-21 08:45

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaśpiewali dla Niepodległej

[ TEMATY ]

festiwal

KSM

Archiwum KSM

Mszą świętą w bazylice katedralnej rozpoczął się IV Festiwal Piosenki Patriotyczno – Religijnej w Sandomierzu. Organizatorem jest Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, a patronat honorowy nad wydarzeniem objął bp Krzysztof Nitkiewicz.

Po Mszy św. młodzi wykonawcy zgromadzili się w Domu Katolickim, gdzie na scenie prezentowali swoje umiejętności wokalne. Festiwal choć ma krótką historię, na stałe zapisał się w kalendarzu wydarzeń diecezjalnych i z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Artyści mogli występować w kilku grupach: soliści młodsi, starsi, duet oraz zespół. Młodzi prezentowali utwory patriotyczne w oryginalnej aranżacji oraz w mocno uwspółcześnionej adaptacji. Każdy mógł wykonać jedną piosenkę o tematyce patriotycznej lub religijnej. Uczestników oceniało jury biorąc pod uwagę wartość wokalną i ekspresyjną wykonania utworu. Jak powiedział ks. Damian Zieliński asystent diecezjalny KSM: – Czwarty Festiwal Piosenki Patriotyczno – Religijnej gromadzi nas, abyśmy wspólnie wychwalali Pana Boga oraz dbali o te wartości, które powinny być bliskie nie tylko młodemu człowiekowi ale każdemu wierzącemu. Są to: miłość do Boga i do Ojczyzny. Tą właśnie miłość chcemy okazywać dziś poprzez śpiew. Jako KSM promujemy te wartości, które zawsze były, są i będą bliskie każdemu wierzącemu człowiekowi.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich

2026-02-25 22:52

Adobe Stock

O śmierci dwóch Polaków w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

Informacja o zejściu lawiny nadeszła po południu od turystów. W akcji uczestniczyli ratownicy ze Starego Smokowca oraz lekarz, których spuszczono ze śmigłowca na linie. Pierwszego mężczyznę zasypanego przez lawinę wydobyto jeszcze przed przybyciem ratowników, ale próby reanimacji były nieudane. Nie udało się przywrócić jego życiowych funkcji także po przybyciu lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję