W 2003 r. nabyliśmy budynek mieszkalny wraz z działką. W związku z tym, że nosimy się z zamiarem jej sprzedaży, 14 grudnia 2007 r. sporządziliśmy z potencjalnym nabywcą umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego, w której zobowiązaliśmy kupującego do zapłaty części wartości jako zaliczki na poczet przyszłej umowy przeniesienia własności. Umowa przyrzeczona ma być zawarta w połowie 2008 r. Czy pobrana zaliczka podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym?
Zgodnie z art.10 ust.1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (DzU Nr 14 poz. 176 z późn. zmianami), do źródeł przychodów zalicza się odpłatne zbycie:
- nieruchomości lub ich części, a także udziału w nieruchomości
- prawa wieczystego użytkowania gruntów
- innych rzeczy.
Tak więc, aby powstał obowiązek podatkowy, musi nastąpić zbycie nieruchomości, a więc w tym przypadku jej sprzedaż.
Zgodnie z art. 488 Kodeksu Cywilnego, sprzedaż to umowa wzajemna, zgodnie z którą sprzedający przenosi na kupującego własność nieruchomości, a kupujący płaci jednocześnie sprzedającemu odpowiednią cenę.
Umowa przedwstępna zobowiązuje sprzedającego do przeniesienia w określonym, przyszłym terminie prawa do nieruchomości na rzecz nabywcy i ma na celu zabezpieczenie interesów obu stron. W tej umowie można zastrzec obowiązek zapłaty części lub całości ceny, jaką ustaliły strony transakcji. Zawarcie umowy przedwstępnej nie nakłada obowiązku podatkowego, gdyż jest tylko przyrzeczeniem zawarcia umowy właściwej. Obowiązek podatkowy powstanie dopiero z chwilą zawarcia umowy przeniesienia własności i to tylko wtedy, gdyby od końca roku, w którym nastąpiło nabycie nieruchomości, do dnia jej sprzedaży nie upłynęło pięć lat.
Tak więc otrzymany zadatek na poczet przyszłego zbycia nieruchomości nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
"Niemcy i Europa zmarnowały niesamowity potencjał. Staliśmy się światowymi mistrzami nadmiernej regulacji i zerowego wzrostu" – te słowa nie pochodzą z ust polityka PiS, ale od samego kanclerza Niemiec Friedricha Merza. To bardzo mocny cios wymierzony w politykę Angeli Merkel i szefowej KE Ursuli von der Leyen.
Unia Europejska jest w głębokim kryzysie, grozi jej samozagłada, albo przynajmniej pogłębiająca się marginalizacja na globalnej scenie gospodarczej. Chiny i USA rozwijają się i mają wzrost gospodarczy, a Unia Europejska produkuje tylko swoje regulacje. - Jednolity rynek został kiedyś stworzony, aby stworzyć najbardziej konkurencyjny obszar gospodarczy na świecie, ale zamiast tego staliśmy się światowym mistrzem w nadmiernej regulacji – mówił kanclerz Niemiec na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.