Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Modlitwa niewierzącej

Sylwia Hazboun z Ustronia nagrała nową pieśń. Premiera utworu „Modlitwa niewierzącej” miała miejsce niedawno w internecie.

[ TEMATY ]

modlitwa

premiera

muzyka orientalna

Sylwia Hazboun YouTube

Kadr z teledysku Modlitwa niewierzącej.

Kadr z teledysku Modlitwa niewierzącej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sylwia jest autorką bloga Dzisiaj w Betlejem, który założyła kilka lat temu w Betlejem z mężem Yousefem, oraz twórczynią pierwszej w Polsce płyty w nurcie chrześcijańskiej muzyki orientalnej pt. „Ojcze nasz”. Jej najnowszy utwór to śpiewane świadectwo o ludziach, których wiara rodzi się z bólu, a pierwszy krok do wiary może zaczynać się od pytania „Boże, gdzie jesteś?” i odkrycia, że On jest blisko.

Jak wspomina, pisząc ten utwór, myślała o swoim nawróceniu, którego doświadczyła jako nastolatka. Nim to się stało, Sylwia nie żyła wiarą i nawet nie wychowała się w tradycyjnej katolickiej rodzinie. Na niedzielnych Mszach św. oczekiwała, aż się skończą. W wieku 14 lat pisała pamiętnik.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pewnego wieczoru spontanicznie zanotowała, że jest wdzięczna za pewną pozytywną sytuację. W tym momencie zaczęła się zastanawiać, komu właściwie jest wdzięczna, czy Panu Bogu? – Tak to się zaczęło. Wówczas postanowiłam pisać dalej, wymieniając wszystko, za co mogłabym być Bogu wdzięczna. Kilka stron dalej już nic nie było takie samo. Moja wiara zaczęła się więc od wdzięczności – podkreśla.

Reklama

To był przełom. Teraz już nie oczekiwała na końcówkę Mszy św., ale przychodziła do kościoła pół godziny wcześniej i zatapiała się w modlitwie. Wielu spraw nie rozumiała i nie rozumie nadal, ale to uświadomiło jej, że wiara jest tajemnicą. W dalszej drodze życiowej odkryła dzisiejszą pasję, jaką jest świat chrześcijaństwa Bliskiego Wschodu, Ziemi Świętej i historia wschodniej myśli chrześcijańskiej.

Do dziś fascynuje mnie moment w życiu człowieka doprowadzający go do wiary, która staje się jego osobistą drogą życiową. W końcu wszystkie opowieści o Bliskim Wschodzie nie miałyby sensu, gdyby nie zmierzały do chwili spotkania człowieka z Bogiem „jeden na jeden”– zauważa.

Te przemyślenia zainspirowały ją do nagrania utworu „Modlitwa niewierzącej”, który można posłuchać w serwisie YouTube „Sylwia Hazboun”.

W tej chwili pracuje nad kolejną płytą, którą planuje wydać w przyszłym roku. Chce, aby znalazła się na niej muzyka najwyższej jakości, pokazująca prawdziwą głębię chrześcijaństwa. – Chcę, aby ta muzyka wypływała z modlitwy i rzucała nowe światło na naszą wiarę – zaznacza.

W listopadzie wyrusza z mężem do Palestyny, gdzie we współpracy z lokalnymi muzykami nagrają pieśń w studiu. Wideoklip ma powstać na Pustyni Judzkiej.

2022-09-09 11:19

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocław: abp Kupny zachęca do modlitwy różańcowej za Ojczyznę

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

Archiwum Niedzieli Wrocławskiej

Metropolita wrocławski abp Józef Kupny przychylił się do prośby członków Żywego Różańca, Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę i Akcji Katolickiej i zachęcił do modlitwy różańcowej w intencji Polski, Kościoła oraz pokoju na świecie.

Informacja o zachęcie abp. Kupnego została dziś skierowana do duszpasterzy archidiecezji wrocławskiej, jednak prośba jest adresowana nie tylko do duchownych, ale także do członków grup parafialnych oraz osób indywidualnych.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością

2026-01-13 16:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Po to poszliśmy do seminarium, bo chcieliśmy być z Panem, bo czuliśmy, że On nas wzywa do szczególnej przyjaźni. Potem był tym, który jest tym, który nas posyłał, by robić wielkie rzeczy. Ale ciągle wraca do tego, żebyśmy pamiętali o tym, że najpierw powołał nas, żebyśmy z Nim byli. Teraz nas wezwał tutaj, do tego domu, do tego miejsca, ale to pierwotne powołanie ciągle jest ważne. Ciągle nas zachęca do tego, byśmy z Nim byli w tych sytuacjach, które nas spotykają tutaj, byśmy u Niego szukali siły, u Niego szukali oparcia i u Niego szukali światła. Końcowa umowa ciągle jest aktualna. Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością. - mówił bp Wołkowicz.

Już po raz drugi administrator Archidiecezji Łódzkiej - bp Zbigniew Wołkowicz - spotkał się z mieszkańcami łódzkiego Domu Księzy Emerytów. Ostatnio uczestniczył w wieczerzy wigilijnej z księżmi seniorami, a dziś rano celebrował wraz z nimi Eucharystię w kaplicy DKE. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję