A teraz, proszę Państwa, oddaję głos do studia, bo tam zacznie się walka o złoto.
Młody mistrz
Klimek Murańka (już o nim swego czasu Państwu wspominałem) zajął trzecie miejsce w mistrzostwach Polski w skokach narciarskich na igielicie na średniej skoczni (na wielkiej skoczni był dziewiąty) w Zakopanem. Pewnie nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że chłopak ma dopiero 13 lat i pokonał aż 97 zawodników. Do tej pory wygrywał we wszystkich dziecięcych kategoriach wiekowych. Nie miał sobie równych w kraju ani za granicą. Teraz konkuruje już z samym Adamem Małyszem (wygrał po raz kolejny na średnim i małym obiekcie). Nie jest wykluczone, że w tym sezonie wystartuje w zawodach Pucharu Świata. Jeśli tak się stanie, Klimek Murańka będzie najmłodszym zawodnikiem w historii skoków narciarskich, który weźmie udział w tego typu zawodach. Życzymy powodzenia w uprawianiu narciarstwa i... w szkole.
Strata
Wydaje się, że bezpowrotnie straciliśmy kolejny piłkarski talent. Jest nim bez wątpienia Daniel Szetela, który wystąpił w towarzyskim spotkaniu Szwajcaria - USA. Występując w kadrze amerykańskiej, zamknął sobie drogę do występów w naszej reprezentacji (Daniel ma dwa obywatelstwa). Zgodnie z obowiązującym obecnie futbolowym prawem, polski 20-latek z Clifton nie zagra nigdy z białym orłem na koszulce. Szkoda.
Taką nazwę nosi brazylijski stadion w Rio de Janeiro, gdzie przy prawie 80-tysięcznej widowni piłkarze Brazylii pokonali Ekwador 5:0 w meczu eliminacyjnym w strefie Ameryki Południowej do mistrzostw świata 2010. Warto zaznaczyć, że podopieczni trenera Carlosa Dungi czekali na zwycięstwo na tym obiekcie aż siedem lat.
Finaliści
W finałach Euro 2008 na pewno zagrają drużyny: Czech, Rumunii, Grecji, Austrii, Szwajcarii oraz Niemiec.
Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.
Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
Rozpoczęła się egzekucja wyroku wobec Weroniki Krawczyk ze Starogardu Gdańskiego, matki trojga dzieci, skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem Piotrem A. Sąd działa wyjątkowo szybko, szybciej niż zwykle w podobnych sprawach. Weronika na początku grudnia złożyła wniosek o ułaskawienie do Prezydenta Karola Nawrockiego i wciąż oczekuje na decyzję z Pałacu Prezydenckiego.
Sądy w Starogardzie Gdańskim oraz w Gdańsku skazały Weronikę za to, że na forum w Internecie odradziła korzystanie z usług ginekologa-abortera Piotra A., skazanego w 2008 roku za nielegalne aborcje w gabinecie przy ul. Przemyskiej w Gdańsku. Na początku stycznia kobieta dostała wezwanie na spotkanie z kuratorem. Zostało jej przydzielone miejsce wykonywania kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych, była także nakłaniana, aby opublikować przeprosiny dla Piotra A. Odmówiła przepraszania człowieka, który chciał jej zabić dziecko i podpisała oświadczenie, że nie wystosuje takich przeprosin.
Parafia pw. św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli
Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność
Kościół pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze, prowadzony przez oo. jezuitów, 4 stycznia został ustanowiony sanktuarium przez metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. W sobotę, 31 stycznia nastąpiła oficjalna inauguracja działalności sanktuarium.
Podziel się cytatem
- zauważył w homilii o. Bogusław Steczek SJ, który przewodniczył Mszy św. inaugurującej działalność sanktuarium św. Ignacego w Jastrzębiej Górze. Imię zakonne, które przyjął Inigo Lopez de Loyola, czyli Ignacy, pochodzi od słowa „płomień”. Okazało się ono prorocze, bo ten święty był dla wielu osób jak ogień, który rozjaśnia, ogrzewa, pociesza i prowadzi. Bycie „płomieniem” dla ludzi pogrążonych w ciemnościach, błędach i smutku to także zadanie wszystkich nas, wierzących w Chrystusa - zauważył kaznodzieja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.