Reklama

Chcą korespondować

„Niedzielna” rubryka „Chcą korespondować” cieszy się bardzo dużą popularnością. Każdego dnia do naszej redakcji w Częstochowie przychodzi nowa porcja listów od osób, które poszukują przyjaciół i chcą na łamach „Niedzieli” umieścić swój anons lub zamierzają nawiązać kontakt z osobami, których korespondencja już została wydrukowana. Ze względu na to, że liczba zgłoszeń przerasta możliwości cotygodniowej stałej rubryki „Chcą korespondować”, zdecydowaliśmy się oddać raz w miesiącu całą kolumnę „Niedzieli” na korespondencję Czytelników poszukujących przyjaciół.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

3740. Karol z woj. podlaskiego
Jestem kawalerem, katolikiem, mam 27 lat. Mieszkam na wsi. Lubię muzykę i długie spacery. Mam dość samotności. Poszukuję kogoś na dobre i złe. Zapraszam do korespondencji.

3741. Czytelniczka z okolic Wadowic
Mam 34 lata. Jestem panną o pogodnym usposobieniu i dobrym sercu, domatorką lubiącą ciszę i spokój, głęboko wierzącą i praktykującą katoliczką. Czasem zwiedzam okoliczne kościoły i sanktuaria. Mam nadzieję że znajdę osobę bliską memu sercu, w zbliżonym wieku, która kieruje się w życiu wartościami chrześcijańskimi. Czekam na listy od osób z południowej Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

3742. Ryszarda z Wiednia
Mam 45 lat i chcę korespondować z rodakami, którzy cenią wartości chrześcijańskie. Wychowuję samotnie córkę. Lubię książki i podróże, chodzę często do teatru. Chętnie poznam bratnią duszę.

3743. Lidia z Łodzi
Jestem 39-letnią wdową. Mam wykształcenie średnie. Lubię podróże, przyrodę, zwierzęta i dobrą książkę. Chciałabym poznać osoby samotne jak ja, które dużo przeszły w życiu. Może to będzie przyjaźń na dobre i na złe? Czekam na bratnią duszę do towarzystwa.

Reklama

3744. Helena z Warszawy
Jestem 56-letnią osobą po studiach, o wszechstronnych zainteresowaniach. Kieruję się w życiu wartościami chrześcijańskimi. Pragnę za pośrednictwem „Niedzieli” poznać osoby, wśród których mogłabym cieszyć się wszystkim, co jest piękne: podróżami, muzyką, teatrem, naturą.

3745. Bożena z woj. lubelskiego
Jestem osobą samotną - wdową, katoliczką. Wychowuję 17-letniego syna i 12-letnią córkę. Pragnę nawiązać kontakt z osobą, która podobnie jak ja poszukuje uczciwej, bratniej duszy, mogącej być przyjacielem. Mieszkam w mieście. Mam 49 lat. Jestem pogodna, cenię uczciwość, szczerość, prawdomówność, poszanowanie drugiego człowieka oraz ciepły, serdeczny dom. Lubię podróże i taniec.

3746. Iwona
Jestem starszą panią (62 lata), emerytką, romantyczną realistką, humanistką z wykształcenia (filologia polska) i z praktyki życiowej. Mam pogodne usposobienie i potrzebę kontaktu z ludźmi, którzy lubią rozmawiać. O swoich lekturach, przeżyciach, marzeniach i obawach, planach i nadziejach. Jesteśmy bardzo bogaci, tylko trzeba otworzyć „sejf” naszego serca przed innymi. Warto spróbować. Zapraszam.

3747. Krystyna z woj. kujawsko-pomorskiego
Mam 53 lata i odpowiedzialną pracę. Od 8 lat jestem wdową i czuję się samotna. Kocham przyrodę, wędrówki górskie, spacery. Jestem osobą czułą i wrażliwą na ludzką krzywdę, lubię pomagać innym. Mile widziane listy z Torunia i okolic.

Reklama

3748. Henryk
Jestem samotnym, starszym kawalerem po sześćdziesiątce, szczerym, kulturalnym, o dobrym sercu. Mieszkam na wsi, blisko lasu, lubię zwierzęta i kwiaty. Zbieram widokówki miast, znaczki, monety itp. Podejmę dyskusję na każdy temat z osobami w różnym wieku, z kraju lub z zagranicy.

3749. Czytelnik z woj. śląskiego
Mam 38 lat, średnie wykształcenie jestem kawalerem, człowiekiem trochę nieśmiałym, praktykującym katolikiem. Za pośrednictwem „Niedzieli” bardzo chciałbym poznać osoby o dobrym sercu.

3750. Czytelniczka z woj. mazowieckiego
Jestem 60-letnią wdową, emerytką. Mieszkam w małym miasteczku. Poznam samotne osoby w zbliżonym wieku, mogą być także ze wsi. Wierzę, że takie osoby można znaleźć za pośrednictwem tygodnika „Niedziela”.

3751. Stanisław z południa Polski
Jestem słuchaczem Radia Maryja, mam 46 lat (stan wolny), jestem katolikiem, Boga i Kościół stawiam na pierwszym miejscu. Jednak doskwiera mi samotność, brakuje mi rozmów na interesujące tematy, w tym o Bogu. Lubię czytać książki religijne, podróże, zagłębiać się w działalności Kościoła. Ufam, że ktoś przerwie mą samotność i zechce do mnie napisać.

3752. Czytelniczka z Podkarpacia
Mam 23 lata, studiuję pedagogikę, jestem osobą głęboko wierzącą. Mam wiele zainteresowań, takich m.in. jak muzyka, psychologia, sport, turystyka. Bardzo lubię czytać książki i jeździć na rowerze. Cenię u ludzi szczególnie serdeczność, odpowiedzialność i życzliwość. Chciałabym nawiązać kontakt z osobami o podobnych zainteresowaniach.

Reklama

3753. Czytelnik z Dolnego Śląska
Mam 77 lat, jestem wdowcem, z zawodu zegarmistrzem. Gram na harmonii. Jestem głęboko wierzący, słucham Radia Maryja, kocham życie i ludzi. Dokucza mi samotność. Szukam bratniej duszy.

3754. Czytelniczka z Białegostoku
Mam 32 lata, jestem panną, praktykującą katoliczką. Cenię w ludziach dobroć i życzliwość, wierność i wrażliwość, a przede wszystkim prawdę i uczciwość. Jestem romantyczką. Lubię czytać książki, słuchać muzyki, chodzić na długie spacery. Z natury jestem trochę nieśmiałą optymistką.

3755. Czytelniczka z Płocka
Jestem 48-letnią wdową, samodzielną i pracującą. Poszukuję przyjaciół z Płocka lub woj. mazowieckiego. Chciałabym prowadzić korespondencję drogą elektroniczną.

3756. Czytelniczka z Łodzi
Wdowa lat 58, wykształcenie wyższe. Bóg jest u mnie na pierwszym miejscu. Cenię uczciwość, dobre serce. Dokucza mi samotność. Pragnę poznać bratnią duszę, najchętniej z okolic Łodzi.

3757. Czytelniczka z Podkarpacia
Jestem wdową na rencie, po 60. roku życia (dzieci mają swoje rodziny), osobą bardzo smutną i pokrzywdzoną przez los odejściem najbliższych. Chciałabym poznać ludzi, którzy są samotni tak jak ja i potrzebują prawdziwych przyjaciół, praktykujących wiarę i szczerą prawdę. Pragnę, aby napisały do mnie osoby z kraju i z zagranicy, bo moje miejsce urodzenia to Bawaria. Będę bardzo wdzięczna.

Reklama

3758. Czytelniczka z woj. lubelskiego
Mam prawie 40 lat, wykształcenie średnie. Całymi dniami jestem sama, potrzebuję ludzi, którym mogłabym zaufać, wyrozumiałych i spokojnych. Lubię pomagać bezinteresownie, modlić się, podróżować. Często jeżdżę do Krakowa na Msze św. o zdrowie duszy i ciała, jeździłam też do Mogiły na czuwania pierwszopiątkowe. Interesuję się muzyką klasyczną, teatrem, malarstwem.

3759. Krystyna z Małopolski
Mam 28 lat, wykształcenie średnie, jestem panną, pracuję zawodowo. Cenię w życiu szczerość, prawdomówność i uczciwość. Dlatego pragnę nawiązać korespondencję z osobami ceniącymi wartości chrześcijańskie. Mile wdziane są osoby z okolic gór - Pienin, Tatr, gdyż tam mieszkam i pracuję.

3760. Czytelniczka z woj. łódzkiego
Jeżeli w sercu czujesz smutek i samotność, a chcesz poznać szczerego i oddanego przyjaciela, to napisz do mnie, wymienimy poglądy o życiu codziennym. Mam 50 lat, jestem szczera i bardzo wrażliwa. Ucieszą mnie listy od pań z Polski i z zagranicy. Dużo czytam, oglądam dobre filmy, reportaże. Lubię muzykę, kwiaty, psy i jazdę na rowerze. Wymienię się widokówkami.

3761. Monika z Łodzi
Mam 28 lat, chciałabym z kimś nawiązać dłuższą znajomość opartą na przyjaźni, zaufaniu lub miłości. Jestem osobą wrażliwą, ciepłą, szczerą i sympatyczną, z poczuciem humoru. Chciałabym poznać kogoś w podobnym wieku z Łodzi lub innego miasta.

3762. Czytelniczka z woj. świętokrzyskiego
Wierząca, samotna aż do łez 35-latka, pragnie zaprzyjaźnić się z kimś na dłużej, kto odczuwa pustkę w swoim życiu i beznadzieję. Interesuje się przyrodą, dobrą książką, kuchnią i wszystkim, co nas otacza.

Przypominamy, że aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże korespondencję wskazanej osobie.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kuba pogrążona w ciemnościach – dramat ludności

2026-07-13 08:23

[ TEMATY ]

Kuba

Vatican Media

Brakuje prądu, noworodki śpią na chodnikach z powodu upałów, szpitale na skraju załamania. Włoska organizacja humanitarna „Sami di Pace” (Ziarna pokoju), pomagająca Kubańczykom od 28 lat, alarmuje o ogromnym kryzysie, jaki dotyka ludność.

„Znów w ciemnościach, znów bez wody, przy temperaturze niemal 40 stopni w czasie najpoważniejszego kryzysu energetycznego w historii. To piekło. W ostatni piątek, po raz drugi w tygodniu, załamał się cały system elektroenergetyczny” – mówi prezes Bondi – „Przywrócenie zasilania z głównych elektrowni może potrwać kilka dni”.
CZYTAJ DALEJ

Kto traci życie dla Chrystusa, ten je odnajdzie

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Początek księgi Izajasza ma ton oskarżenia sądowego. Prorok zwraca się do przywódców Jerozolimy słowami „książęta Sodomy” oraz „ludu Gomory”. To zestawienie ma wyrwać słuchacza z religijnego samozadowolenia. Jerozolima posiada świątynię. Składa ofiary. Zachowuje dni święte. Pan jednak odsłania, że kult nie leczy sam z siebie życia skażonego przemocą. W wyroczni pojawiają się całopalenia, tłuszcz zwierząt, kadzidło oraz uroczyste zgromadzenia. Wszystko to należało do prawowitego kultu Izraela. Problem leży gdzie indziej. Ręce wyciągane do modlitwy są „pełne krwi”. Krew oznacza przemoc, ucisk oraz niesprawiedliwość. Może chodzić o krzywdę dokonaną mieczem. Może chodzić także o wyrok wydany przeciw bezbronnemu, o zysk z wyzysku, o sąd kupiony pieniędzmi. Izajasz uderza w punkt, gdzie liturgia rozmija się z życiem. Dlatego prorok wzywa do obmycia oraz oczyszczenia. Chodzi o przemianę czynów. Następuje krótki program nawrócenia. „Uczcie się czynić dobro. Troszczcie się o prawo. Prostujcie los uciśnionego. Sądźcie sierotę. Brońcie wdowy”. Wszystkie te sprawy należały do życia miasta oraz do pracy sądu w bramie. Tam rozstrzygała się prawda pobożności. Bóg nie szuka samej poprawności obrzędu. Szuka serca, które żyje sprawiedliwością. To czytanie ma także dobrą nowinę. Pan upomina swój lud, bo nie cofa przymierza. Wzywa do powrotu. Pokazuje drogę bardzo wyraźną. Dobro trzeba czynić. Bezbronnych trzeba osłonić. Właśnie tam zaczyna się modlitwa miła Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Siostry salezjanki w Wenezueli o kryzysie po trzęsieniu ziemi

2026-07-14 08:54

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/MIGUEL GUTIERREZ

Wstępny bilans dwóch trzęsień ziemi, które nawiedziły Wenezuelę 24 czerwca, mówi o niemal 4500 ofiarach śmiertelnych. Około 17 000 osób zostało rannych, a ponad 19 500 nadal przebywa w obozach dla poszkodowanych. Siostry salezjanki, które – jak wiele innych zgromadzeń zaangażowały się w akcję pomocową, mówią, że sytuacja kryzysowa trwa cały czas.

Jak informuje agencja Fides, nieznana jest wciąż liczba osób zaginionych. Nieprzerwanie trwają akcje poszukiwawcze i ratunkowe, pomoc medyczna oraz dystrybucja pomocy humanitarnej, także dzięki wsparciu wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję