Reklama

Diabelski rachunek sumienia…

Niedziela Ogólnopolska 21/2007, str. 40

Jerzy Trela w jednej ze scen „Wielkiego kazania księdza Bernarda”
Paweł Nowosławski

Jerzy Trela w jednej ze scen „Wielkiego kazania księdza Bernarda”<br>Paweł Nowosławski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak robimy codzienny rachunek sumienia? Otóż zastanawiamy się, co złego zrobiliśmy w danym dniu, czego nie zrobiliśmy i co zaniedbaliśmy. Myślimy, że sumienie badać należy najprościej według Dekalogu i przykazania miłości Boga i bliźniego. Ze mną tak bywało do czasu… do czasu, gdy to zobaczyłam na scenie Teatru STU w Krakowie: „Rozmowy z diabłem. Wielkie kazanie księdza Bernarda” Leszka Kołakowskiego, w wykonaniu Jerzego Treli.
Wchodzimy na ciemną widownię i oto woń kadzidła nas otacza, a na podłodze wielobarwny wizerunek gotyckiego witrażu usypia naszą czujność, zwodząc, że jesteśmy w kościele. Galeria teatralna z powodzeniem pełni tutaj rolę ambony, na której ks. Bernard jako żywo przypomina ks. Skargę z obrazu Matejki, wieszcząc w proroczym natchnieniu z wysoko podniesionymi rękami.
Na scenie jednak zamiast ołtarza na środku stoi stalowy tron. Jak na diabelskie sztuczki przystało, będą na owym piekielnym tronie wybuchy i słupy ognia, choć w towarzystwie anielskiego brzmienia sopranu Elżbiety Towarnickiej, śpiewającej Psalm 120 „Za długo w Meszeku” Leszka Aleksandra Moczulskiego z „Nieszporów ludźmierskich” Jana Kantego Pawluśkiewicza.
Scenografia oszczędna w środkach, ale bogata w wymowie. Ot, bura sutanna mnicha, elegancki, acz niebogaty garnitur u diabła. Kapelusz, laska. Brak domniemanych, choć wspominanych diabelskich atrybutów: rogów i ogona. Stonowana gra kolorów. Jedynie purpurowy dywan ożywia nieco wnętrze.
Prawdziwą perłą przedstawienia jest gra Jerzego Treli. Jak on potrafi sobie tylko wiadomym sposobem nawiązać kontakt z widownią i każdym widzem z osobna. I krzyczy, i miota się na scenie, i opada z sił, jak gra mimiką, i całym sobą, a nawet jak gra, że nie gra…
We wspomnianym monodramie mnich kaznodzieja, który okazuje się z czasem szatanem z piekła rodem, wygłasza płomienną mowę. A jakąż retoryką się zabawia z duszyczkami widzów. „Najmilsi” - przemawia do widzów - „robaczki, gołąbeczki, rybeńko…”. Najpierw poddaje w wątpliwość nasze dobre chęci, twierdząc, że wszystko, co dobre - robimy nie inaczej, jak tylko z bojaźni Bożej lub ze strachu przed potępieniem, a więc zasługi w tym nijakiej nie mamy.
Po zasianiu ziarna niepokoju ks. Bernard wyjawia, że zna prostą „receptę” na zbawienie duszy. Otóż aby się zbawić, zło trzeba… złem zwyciężać. I tak cytuje: „Kiedy do rozpusty kusiciel cię namawia, a słodkie obrazy maluje, a lubieżne ognie rozpala, ty go, rybeńko, innym grzechem w te rozpustne podszepty ugodzisz - pijaństwem tak wielkim, że niemoc zupełną na wszystkie członki sprowadza”…
Warto przypomnieć, że Jerzy Trela powrócił na deski Teatru STU po 40 latach. Zadebiutował tu jeszcze podczas studiów aktorskich rolą w „Pamiętniku wariata”. Pętla czasu zatoczyła koło, a na dodatek w marcu br. aktor został nagrodzony wielką nagrodą aktorską w II Ogólnopolskim Konkursie na Teatralną Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Europejskiej za tytułową rolę w swoim pierwszym monodramie.
I może jeszcze - na zachętę przytoczę słowa Anny Dymnej, która pisała w recenzji „Rozmowy z diabłem. Wielkie kazanie księdza Bernarda”: „Człowiek mówi do człowieka. Człowiek słucha drugiego człowieka. To wszystko. W codziennym życiu nie mamy czasu słuchać…”.
W scenariuszu „Rozmów z diabłem” wykorzystano trzy rozdziały książki Leszka Kołakowskiego pod tym samym tytułem. Przedstawienie zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach programu operacyjnego „Promocja Twórczości”.
I jeszcze jedno - to nieprawda, że w spektaklu nie ma miejsca na śmiech, choć porusza on temat nader poważny. „Frasuję się serdecznie” - mówiąc słowami bohatera, żeby tak ktoś opacznie nie zrozumiał tego tekstu.
Największą jednak zachętą do jego obejrzenia niech będzie wymowna, pełna skupienia cisza, panująca w przeważającej części na widowni podczas trwania spektaklu i po jego zakończeniu. Huczne brawa brzmią dopiero po chwili refleksji…
Piorunujące wrażenie podczas monodramu wywarły na mnie słowa: „Z nienawiści okrutnej miłujesz bliźniego, iż nie chcesz, żeby kto inny przed tobą zasiadał w chwale niebieskiej…”. Diabelska zaiste logika. Ot, pychę faryzejską, i to własną, diabeł mi ukazał, i to w jak malowniczy sposób. Daj Boże, każdemu teatromanowi przeżyć taki „diabelski rachunek sumienia” w teatrze.

„WIELKIE KAZANIE KSIĘDZA BERNARDA”, Leszek Kołakowski. Premiera 19 lutego 2006, z okazji 40-lecia Teatru STU, reżyseria: Krzysztof Jasiński, muzyka: Jan Kanty Pawluśkiewicz, scenografia: Jan Polewka. Spektakl można zobaczyć 26,27.05.2007 Teatr STU, al. Krasińskiego 16-18, Kraków

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: Zaczyna się drugi szczyt pielgrzymkowy

Drugi w sierpniu szczyt pielgrzymkowy poprzedza uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Pierwsze tzw. pielgrzymki odpustowe dotrą na Jasną Górę w sobotę - wśród nich, świętująca swe 400-lecie, grupa z Gliwic. W niedzielę wejdzie inna z długą historią - 558. Piesza Pabianicka Pielgrzymka.

Pierwszy szczyt pielgrzymkowy zakończyło 15 sierpnia święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Na drugi, przed uroczystościami Matki Bożej Częstochowskiej 26 sierpnia, przybędą kolejne grupy - tym razem głównie z sąsiadujących z Częstochową diecezji, a także z tarnowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

[ TEMATY ]

Matka Boża

Adobe Stock

Wspomnienie Maryi Królowej zostało wprowadzone do kalendarza liturgicznego przez papieża Piusa XII encykliką Ad caeli Reginam (Do Królowej niebios), wydaną 11 października 1954 r., w setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi.

Już w czasie Soboru Watykańskiego I w roku 1869 biskupi francuscy i hiszpańscy prosili o to święto. Pierwszy Krajowy Kongres Maryjny w Lyonie (1900) prośbę tę ponowił. Uczyniły to również międzynarodowe kongresy maryjne odbyte we Fryburgu (1902) i w Einsiedeln (1904). Od roku 1923 wyłonił się specjalny ruch pro regalitate Mariæ. Początkowo wspomnienie Maryi Królowej obchodzone było w dniu 31 maja, ale w wyniku posoborowej reformy kalendarza liturgicznego przesunięto je na oktawę uroczystości Wniebowzięcia Maryi - 22 sierpnia. To właśnie wydarzenie ukoronowania Maryi wspominamy w piątej tajemnicy chwalebnej różańca.
CZYTAJ DALEJ

Jaka będzie przyszłość klasztoru na Synaju? Egipt planuje tu duży projekt turystyczny

2026-08-22 17:32

[ TEMATY ]

Egipt

klasztor

przyszłość

Synaju

planuje projekt turystyczny

Artur Matiaszczyk

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

W Sądzie Najwyższym w Kairze odbędą się w niedzielę 23 sierpnia ostatnie przesłuchania w sporze prawnym między prawosławnym klasztorem św. Katarzyny na Półwyspie Synaj a państwem egipskim. Informując o tym portal Orthodox Times przypomniał, że konflikt dotyczy kwestii własności oraz statusu prawnego klasztoru greckoprawosławnego, który od 2002 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Egipt planuje tam utworzenie dużego projektu turystycznego.

Sprawa ta od pewnego czasu jest również przedmiotem sporu między rządami Egiptu i Grecji. Według Orthodox Times, wielomiesięczne konsultacje nie przyniosły porozumienia. Tymczasem czterech greckich posłów do Parlamentu Europejskiego zaapelowało do Komisji Europejskiej o wsparcie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję