Częstym problemem pacjentów gabinetów stomatologicznych jest nagły, krótkotrwały, dający się zlokalizować ból, powstający pod wpływem bodźców termicznych - np. zimnych lub gorących pokarmów, mechanicznych - podczas szczotkowania zębów, lub chemicznych - np. podczas spożywania słodkich czy kwaśnych pokarmów. Jest to objaw nadwrażliwości zębiny.
Główną przyczyną występowania nadwrażliwości jest zbyt mocne szczotkowanie twardą szczoteczką lub pastą do zębów ze środkami ściernymi. Innymi czynnikami ryzyka mogą być choroby dziąseł, gdyż prowadzą one do odsłonięcia szyjek zębów. Dużą rolę odgrywa również dieta. Częste spożywanie kwaśnych pokarmów lub napojów, np. owoców cytrusowych, napojów gazowanych, może z czasem doprowadzić do chemicznego rozpuszczenia szkliwa. Należy również zwrócić uwagę na to, żeby nie szczotkować zębów po kwaśnych posiłkach, gdyż może to zwiększyć i przyspieszyć utratę tkanek zęba. Nadmiernie starte powierzchnie zębów wywołane przez stres - zaciskanie szczęk lub zgrzytanie zębami (tzw. bruksizm) czy złe nawyki w postaci ogryzania paznokci lub przygryzania twardych przedmiotów są częstą przyczyną zjawiska nadwrażliwości.
Skuteczne jest płukanie jamy ustnej siarczkowo-siarkowodorowymi wodami mineralnymi, używanie miękkiej szczoteczki do zębów, szczotkowanie zębów pastami zawierającymi związki fluoru oraz chlorek strontu. Środki znoszące nadwrażliwość, zawarte w pastach do zębów leczących nadwrażliwość, zmniejszają ból po kilku dniach używania, a poprzez regularne stosowanie zapewniają trwałą ochronę. W poważniejszych przypadkach niezbędna jest pomoc lekarza stomatologa. W tym przypadku stosuje się miejscowo roztwory zawierające środki znieczulające, związki fluoru - leki w formie żeli i lakierów, które tworzą na odsłoniętej zębinie warstwę ochronną. Zabiegi znoszące nadwrażliwość muszą być powtarzane systematycznie i wielokrotnie. Jak dotąd nie wynaleziono całkowicie skutecznego leku trwale znoszącego nadwrażliwość.
„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka
– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.
W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
Abp Tadeusz Wojda SAC - Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i abp Józef Kupny - Zastępca Przewodniczącego
Z niepokojem płynącym z troski o młode pokolenia obserwujemy działania Ministerstwa Edukacji Narodowej - piszą członkowie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w oświadczeniu „Młody człowiek zasługuje na więcej". Biskupi apelują o niezwłoczne przywrócenie właściwego miejsca lekcjom religii w szkole oraz z troską i niepokojem przyjmują decyzję MEN o obowiązkowym charakterze przedmiotu „Edukacja zdrowotna" od 1 września br.
Biskupi wskazują, że rodzina, szkoła, wspólnoty religijne, organizacje społeczne i państwo współtworzą przestrzeń rozwoju młodego człowieka.
Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego
Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia
Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.
Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.