Reklama

Niedziela Kielecka

Szukali swojej drogi

Przez trzy dni młodzi ludzie z diecezji kieleckiej przebywali w WSD w Kielcach na rekolekcjach powołaniowych. Jak mówi ks. Kamil Banasik – Moderator Duszpasterstwa Powołań Diecezji Kieleckiej, takie rekolekcje umożliwiają młodzieńcom odkrywanie w sobie powołania.

[ TEMATY ]

rekolekcje powołaniowe

diecezja kielecka

WSD Kielce

Władysław Burzawa

Uczestnicy rekolekcji

Uczestnicy rekolekcji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– To czas, kiedy mogą w oderwaniu od świata zastanowić się nad swoim życiem i może podjąć decyzję, co wybrać, małżeństwo czy kapłaństwo. Większość z nich zgłosiła się do nas sama. Widać, że są wśród nich osoby, które naprawdę poważnie zastanawiają się nad swoim życiem i tutaj u nas w seminarium chciały się zbliżyć do Pana Boga. Jak podkreśla ks. Banasik, ci młodzi ludzie, niezachęcani przez nikogo, sami trwali do późnych godzin modląc się i adorując w kaplicy Najświętszy Sakrament. To pokazuje, że nie znaleźli się tutaj przypadkowo i że chcą rozeznać swoje powołanie.

Więcej w wydaniu papierowym Niedzieli Kieleckiej - 22.05.2022.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-05-16 10:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śpiewajmy i grajmy Małemu

[ TEMATY ]

Diecezjalny Festiwal Kolęd i Pastorałek

diecezja kielecka

Władysław Burzawa

Zespół Modrzewianki

Zespół Modrzewianki

Tradycja zobowiązuje, więc ani trudności, ani obostrzenia nie powstrzymały organizatorów Świętokrzyskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. Ks. Piotra Klimczyka. Finał festiwalu odbył się tam, gdzie przed piętnastu laty się narodził, w kościele św. Józefa Robotnika na kieleckim Szydłówku – dziś sanktuarium św. Józefa Opiekuna Rodziny. Był piękny śpiew, barwne stroje, emocje, wybuchy radości, a także wspomnienia, podczas których wracano do minionych lat, przypominając postać nieodżałowanego twórcy festiwalu śp. ks. Piotra Klimczyka.

Okres Bożego Narodzenia to czas, kiedy śpiewamy kolędy. Powstaje jednak pytanie, dlaczego je śpiewamy i kiedy powstały te piękne, świąteczne pieśni. Odpowiedzi na te pytania zna ks. prof. Michał Olejarczyk – wykładowca śpiewu w WSD w Kielcach oraz dyrektor Studium Organistowskiego. - Jak powstały kolędy? Najprawdopodobniej ich znaczenie zmieniło się w wieku XIX. Do XVI kolęda niczym nie różniła się od innych pieśni religijnych.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Czy grozi nam śmiertelny wirus Nipah?

2026-01-31 11:12

[ TEMATY ]

komentarz

wirus

Adobe Stock

„Zabójczy wirus z Azji, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach”, „kwarantanna i rygorystyczne procedury” – to tylko przykłady nagłówków w polskich mediach z ostatniego tygodnia. Choć wirus Nipah jest bardzo groźny, to jednak dla nas w Polsce bardziej niebezpieczne są nawracające przypadki listeriozy z francuskiego sera.

Pandemię SARS-Cov2 dosyć długo bagatelizowałem, aż stała się tak popularna, że jako dziennikarz musiałem się nią zająć. Wiadomy było, że wirus będzie dyktował warunki życia, zdrowia i gospodarki na całym świecie. Nauczyłem się też, że jak coś niepokojącego tzn. wirusowego dzieje się w Azji, to najlepiej sprawdzać jak reagują państwa, które najlepiej radziły sobie z ostatnią pandemią, bo reagowały stanowczo, adekwatnie i w odpowiednim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję