W tym roku Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” odbył się po raz pierwszy w historii związku w Szczecinie. Był to zjazd jubileuszowy, w rocznicę pamiętnego I Zjazdu w hali gdańskiej „Olivii” przed 25 laty. Uroczyste otwarcie poprzedziła Msza św. w katedrze szczecińskiej, sprawowana przez arcybiskupa metropolitę gdańskiego Tadeusza Gocłowskiego, w koncelebrze z arcybiskupem metropolitą szczecińsko-kamieńskim Zygmuntem Kamińskim i jego biskupem pomocniczym Marianem Błażejem Kruszyłowiczem. Obrady toczyły się w dniach 28-29 września 2006 r. w halach Międzynarodowych Targów Szczecińskich.
Na zjazd przyjechało ok. 60 gości z całego świata. Pierwszego dnia gościem specjalnym zjazdu był Prezydent RP prof. Lech Kaczyński. W swoim wystąpieniu podkreślał, że demokracja zakłada równoważenie interesów społecznych i że bez NSZZ „Solidarność” zachowanie równowagi interesów pracowników i pracodawców byłoby trudne. O patologicznym rynku pracy mówiła Główna Inspektor Pracy Bożena Borys-Szopa. U ponad połowy kontrolowanych pracodawców dopatrzono się uchybień. Wielu z nich łamie prawo pracownicze z premedytacją, depcze ludzką godność, zastrasza podwładnych. Inspekcja pracownicza wyegzekwowała zaległe należności dla 270 tys. poszkodowanych pracowników.
Na zjeździe zostały wybrane władze Związku - członkowie Krajowej Komisji Rewizyjnej, członkowie Komisji Krajowej oraz jej przewodniczący, którym na lata 2006-2010 - ponownie został Janusz Śniadek.
Uchwała programowa zjazdu wskazuje na źródła powstania „Solidarności”, m.in. na „naukę społeczną Kościoła katolickiego, a przede wszystkim na nauczanie i ojcowską troskę Ojca Świętego Jana Pawła II”. Wskazuje na cele związku, które „pozostają niezmienne: obrona godności pracownika i jego praw, ale sposób ich realizacji, w obliczu zmieniającego się świata, wymaga dostosowania do nowych warunków.
Delegaci podjęli uchwałę nadającą tytuł „Zasłużony dla NSZZ «Solidarność»” osiemnastu osobom. Obradujący związkowcy przesłali na ręce Ojca Świętego Benedykta XVI list z wyrazami uszanowania i synowskiego przywiązania.
Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
Potrzeba nam przewodników na drodze wiary, którzy będą wskazywali na Boga i ślady Jego obecności w codzienności naszego życia – wskazuje bp Jacek Kiciński CMF, przewodniczący Komisji KEP ds. Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, w Liście na Dzień Życia Konsekrowanego, który będziemy obchodzić 2 lutego.
Nawiązując do hasła przeżywanego roku duszpasterskiego „Uczniowie-misjonarze”, bp Kiciński przyznał, że bycie uczniem to powołanie i wymagające zadanie, „zwłaszcza dzisiaj, gdy wielu – jak się wydaje – chciałoby być nauczycielami”. Podkreślił, że by być nauczycielem najpierw trzeba stawać się uczniem.
Pod hasłem: „Jedno Ciało. Jeden Duch. Jedna Nadzieja.” - zainaugurowano łódzkie Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan.
- Umiejętność cofnięcia się o jeden krok, by Chrystus był widoczny. To jest niezwykle istotne w życiu każdego Kościoła, też w naszym ekumenicznym podążaniu. Czy ja chcę być na pierwszym miejscu, czy mam w sobie taką pokorę, żeby zrobić jeden krok do tyłu, aby to nie ja był na pierwszym miejscu, ale by Chrystus był widoczny, by odsłonić Chrystusa. Bo jedność Kościoła nie polega na tym, że wszyscy mówimy jednym głosem o sobie, ale że potrafimy razem wskazać na Tego, który jest większy od nas. - mówił ks. M. Makula.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.