To był 1956 r., okres „twardego” komunizmu. Nie mogę zapomnieć tego czerwcowego dnia i tej nocy, do dziś słyszę echo strzałów. Pierwsi wyszli robotnicy z Zakładów Cegielskiego, tzw. „ceglarze”, potem dołączyli młodzi, starsi, dzieci. Wiedzieli, że mogą nie wrócić... ale wyszli. Czuli, że muszą, czuli wewnętrzne wezwanie. Nie głosili pustych haseł, upomnieli się o podstawowe prawa człowieka: o chleb, wolność i o Boga.
Tak się złożyło, że akurat kończyłam studia w Poznaniu i tam przeżyłam 28 czerwca 1956 r. Nie brałam czynnego udziału w powstaniu, ale do dziś pamiętam, także w modlitwie, o tych, którzy wyszli z domu i już do niego nie wrócili.
Dobrze, że jubileusz powstania poznańskiego przeżywamy z taką czcią i honorem. Jestem absolwentką Uniwersytetu Poznańskiego, słyszałam i widziałam to, co się wtedy wydarzyło. To był sprzeciw przeciwko polityce kłamstw i obłudy, upomnienie się o chleb, o płace i o miejsce dla Boga. To był zryw wbrew nadziei, ale był... W historii musi być ktoś pierwszy, kto otworzy drzwi. Widziałam krew na ul. Kochanowskiego, słyszałam w nocy strzały. Dziś także je słyszę, chociaż od tylu lat jestem w klasztorze. Staram się wciąż na nowo odczytywać historię Polski, nie z książek, ale ze swojego w niej uczestniczenia. Myślę o odwadze tych, którzy dali świadectwo. Dziękuję Kościołowi za pamięć o zabitych, za pochylenie się nad tymi, którzy do dziś dźwigają brzemię tamtych wydarzeń.
Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.
Guarenas to miasto położone niedaleko Caracas, gdzie posługują polscy pallotyni. W pierwszych dniach po tragedii parafia udzielała pomocy doraźnej tym, którzy nie mogli wrócić do domów. Dziś poszkodowani, którzy mają taką możliwość, wracają do swoich mieszkań, a dla pozostałych organizowane są centra pomocy.
Wakacje to czas odpoczynku. W Rafael Film wierzymy, że z Bogiem można odpocząć naprawdę! Dlatego zapraszamy na wyjątkowy cykl spotkań kinowych z filmami, które zmieniają życie!
„Lato z Rafaelem” to historie pełne wiary, nadziei i miłości, poruszające tematykę duchowości, relacji międzyludzkich, przebaczenia oraz poszukiwania sensu życia. To kino, które nie tylko dostarcza emocji, ale także daje przestrzeń do refleksji i wspólnoty, ale przede wszystkim pomaga dostrzec to, co w życiu najważniejsze.
Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.
Guarenas to miasto położone niedaleko Caracas, gdzie posługują polscy pallotyni. W pierwszych dniach po tragedii parafia udzielała pomocy doraźnej tym, którzy nie mogli wrócić do domów. Dziś poszkodowani, którzy mają taką możliwość, wracają do swoich mieszkań, a dla pozostałych organizowane są centra pomocy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.