Reklama

Otrzymaliśmy

Głos zabrali górale

Głos w sprawie pomówienia o współpracę z SB ks. Mirosława Drozdka, kustosza parafii Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, zabrali górale. 726 osób, mieszkańców zakopiańskiej parafii, podpisało list do swojego Proboszcza, w którym wyrażają oburzenie z powodu publikacji zamieszczonej w „Tygodniku Podhalańskim”. W imieniu Rady Parafialnej kopię listu przysłała do naszej redakcji Maria Matejowa, przewodnicząca, prosząc o jego opublikowanie. Swoją prośbę autorzy listu uzasadniają następująco: „Kłamliwe pomówienia, jakich się dopuszczono, poszły w świat, wyrządzając krzywdę nie do naprawienia, ale może choć tą drogą zdołamy przedstawić nasze stanowisko w przedmiotowej sprawie. Nikt z nas nie daje wiary temu, co się zarzuca Księdzu Kustoszowi. A atak na Księdza odbieramy jednomyślnie jako atak na Kościół”. Oto treść listu:

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zakopane, 16 lutego 2006 r.

Wielebny Ksiądz
Proboszcz Parafii
pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny
MIROSŁAW DROZDEK
ul. Krzeptówki 14, 34-500 Zakopane

Społeczność parafii z Krzeptówek wyraża niniejszym oburzenie w związku z publicznym zniesławieniem Księdza Proboszcza, Kustosza Sanktuarium.
Nikt z nas nie daje wiary owym „rewelacjom” doniesionym na łamach „Tygodnika Podhalańskiego” przez redaktora Jerzego Jureckiego, które powtarzają inne media.
Trudno jest zrozumieć pobudki, którymi kierował się ów redaktor, insynuując agenturalną działalność Księdza Proboszcza - Osoby wielce dla Kościoła, Ojczyzny, naszego miasta i parafii zasłużonej. Osoby, o której żaden realnie myślący człowiek nie jest w stanie powiedzieć złego słowa. To Tobie, Księże, zawdzięczamy bezprzykładną działalność duszpasterską, wychowawczą, patriotyczną. Widzimy od 27 lat Twoją pracę, Twoje skromne życie. Potrafiłeś wybudować najpiękniejszy na Podhalu, i nie tylko, kościół - wotum wdzięczności za ocalenie życia Ojca Świętego. Pokazałeś charyzmat trwania z Matką Bożą przy Ojcu Świętym Janie Pawle II i Jego sekretarzu abp. Stanisławie Dziwiszu przez wszystkie lata. Nauczyłeś nas miłości i oddania im.
I dziś, gdy zbliża się termin jubileuszu cudu, spełnionego przez wstawiennictwo Maryi - Temu, który, jak Jan Paweł II, kardynał Stefan Wyszyński, św. Maksymilian Maria Kolbe, również postawił na Maryję, Tygodnik przypisuje kłamliwie współpracę z SB.
Gdyby owe „rewelacje” zawierały jakiś cień prawdy, to inwigilowani i więzieni ludzie Solidarności (których byłeś pierwszym wsparciem, pierwszym kapelanem), mający dostęp do swoich teczek, ujawniliby zaistniałe fakty, a nie obdarzali Księdza takim, jak to ma miejsce, zaufaniem.
To Ksiądz Proboszcz gościł w Sanktuarium wielokrotnie najwyższych dostojników kościelnych i państwowych. U Ciebie zawsze mogli liczyć na wsparcie ludzie dyskryminowani, najbiedniejsi - i tak jest do dzisiaj. Nie bałeś się mówić prawdy. I za tę prawdę, niewygodną dla niektórych, wciąż cierpisz.
Wierzymy, że prawda, której jesteś, Księże, tak gorącym orędownikiem, i tym razem zwycięży. Intryganci zaś i ci, którzy dla własnych - dziś niejasnych jeszcze - powodów uczynili Ci tak jak wcześniej ks. Malińskiemu wielką krzywdę, odpowiedzą za tę haniebną działalność.
W czasach „szatana” spełnia się III tajemnica fatimska, ale Kościoła, którego Ksiądz jest wybitnym przedstawicielem, bramy piekielne nie przemogą.
Jesteśmy z Tobą, nasz Księże Proboszczu. Przyjmij nasze wyrazy najgłębszego szacunku i wdzięczności za Twoją służbę i szlachetność.

Do wiadomości:

- Abp Stanisław Dziwisz
- Ks. Prowincjał Ojców Pallotynów Zdzisław Słomka
- Ks. Dziekan Stanisław Olszówka
- Dyrektor IPN Ryszard Terlecki

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Róża z Limy

[ TEMATY ]

święci

Adobe Stock

Św. Róża z Limy

Św. Róża z Limy
Religijne wychowanie Izabela de Floresy del Oliva urodziła się 20 kwietnia 1586 r. W Limie przeżyła całe swoje życie. Imię wybrała jej matka, okazało się, że na krótko. Dziewczynka ze względu na delikatną cerę nazywana była Różą. Potem otrzymała to imię podczas bierzmowania i mało kto pamiętał, że wcześniej nazywała się Izabela. Pracowitość Róża była równie pracowita, co piękna. Odznaczała się głęboką wiarą i pobożnością. Bardzo szybko zaczęła pomagać rodzinie. Hodowała kwiaty, haftowała, szyła. Jako młoda dziewczyna obiecała Panu Bogu całkowite oddanie i złożyła ślub czystości. Kiedy próbowano wydać ją za mąż, ona zdecydowanie przeciwstawiła się temu. Wszystkie trudności znosiła z wielką cierpliwością.
CZYTAJ DALEJ

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi duchowi znów wyruszyli ulicami Łodzi

2026-08-23 07:04

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Pielgrzymka łódzka

Joanna Popławska

W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób

W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób

W sobotę, 22 sierpnia, odbył się drugi dzień inicjatywy „Łódzka Pielgrzymka na Jasną Górę dla tych, co zostają w mieście”. W czasie, gdy łódzcy pątnicy zmierzają pieszo przed tron Jasnogórskiej Pani, uczestnicy miejskiej pielgrzymki pokonują fragment drogi ulicami Łodzi, łącząc się z nimi duchowo. Inicjatywę po raz trzeci organizuje parafia Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi. Pielgrzymce dla tych, którzy pozostali w mieście, przewodniczył ks. Adam Grałek, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi.

Trasy rozpoczynają się w godzinach popołudniowych, dzięki czemu mogą w nich uczestniczyć również osoby pracujące. Drugiego dnia pielgrzymi rozpoczęli drogę w krypcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej przy kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na placu Kościelnym. Przed wyruszeniem modlili się szczególnie za 7-letniego Filipa Fiksa, który razem z mamą i wolontariuszami pielgrzymuje w 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę. Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a — ciężką, postępującą chorobą, która prowadzi do utraty siły i sprawności mięśni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję