Reklama

Życ bezpiecznie

Niedziela częstochowska 37/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy ma się kilkanaście lat, można bez problemu kupić piwo, wino lub wódkę, chociaż polskie prawo zabrania sprzedawania i podawania alkoholu osobom niepełnoletnim. W USA alkohol wolno kupić dopiero po ukończeniu 21. roku życia. Na setki różnych sposobów jesteś zachęcany, kuszony lub namawiany, żeby napić się alkoholu. Robią to reklamy, koledzy, czasem dorośli. Mówią: "Nic Ci nie będzie", "To dowód męskości", " To czysta przyjemność", "Udowodnij, że nie jesteś...", "Pokaż, że jesteś na luzie". Kiedy wypiłeś po raz pierwszy, po raz drugi... i nic się nie stało. Było trochę dziwnie... Może jeszcze nie próbowałeś i myślisz sobie: nie będę pił, poczekam z tym trochę, może wcale nie będę... Ale masz wątpliwości, bo inni nie czekają.

Alkohol jest substancją chemiczną.

Znajduje się w piwie, winie, wódce, drinkach. Zawsze ten sam i działa tak samo.

W półlitrowej puszce piwa jest 25 gramów ETANOLU.

W "pięćdziesiątce" wódki jest 20 gramów ETANOLU.

W dużym kieliszku wina jest 12 gramów ETANOLU.

Po wypiciu napoju alkoholowego drobiny ETANOLU szybko dostają się do krwi i docierają do tych części mózgu i układu nerwowego, które sterują Twoimi uczuciami, myślami i zachowaniem. ETANOL jest " usypiaczem" i działa toksycznie. To znaczy, że osłabia pracę mózgu i zatruwa biologiczne środowisko Twojego organizmu.

Kradnie wolność, psuje młodość, niszczy miłość!

Wypić za dużo to znaczy:

­ zachowywać się w sposób, który narusza wartości i normy postępowania,

­ spowodować dolegliwości fizyczne,

­ wywołać negatywne stany psychiczne u siebie lub u innych,

­ stworzyć zagrożenie bezpieczeństwa własnego lub innych ludzi,

­ zaniedbywać obowiązki i zadania osobiste,

­ ryzykować zaburzenia zdrowia.

Alkohol jest realnym zagrożeniem dla wszystkich, a zwłaszcza dla ludzi młodych. Powtarzające się picie nawet niewielkich ilości alkoholu:

­ zaburza zdolność do uczenia się,

­ hamuje rozwój uczuciowy i intelektualny,

­ zmniejsza szansę osiągnięcia celów życiowych,

­ zwiększa ryzyko uzależnienia się od alkoholu i sięgania po narkotyki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stulecie „Niedzieli” u stóp Maryi. Homilia Nuncjusza Apostolskiego z okazji jubileuszu

2026-10-06 13:43

[ TEMATY ]

homilia

Nuncjusz Apostolski

100‑lecie

100‑lecie "Niedzieli"

Joanna Popławska/Niedziela

Abp Antonio Guido Filipazzi

Abp Antonio Guido Filipazzi

Tygodnik Katolicki „Niedziela” świętuje 100 lat istnienia. Centralnym punktem obchodów była dziękczynna Eucharystia na Jasnej Górze. Prezentujemy homilię, w której przedstawiciel Ojca Świętego w Polsce przypomniał o misji i wyzwaniach stojących przed mediami katolickimi.

1. Drodzy Bracia i Siostry, z głęboką wdzięcznością gromadzimy się na sprawowanie Eucharystii, tutaj, w Sanktuarium na Jasnej Górze. Eucharystia jest bowiem najdoskonalszym dziękczynieniem, poprzez które Kościół wielbi Boga za wszystkie Jego dobrodziejstwa. Podczas tej Mszy Świętej w sposób szczególny składamy dziękczynienie za stulecie katolickiego tygodnika „Niedziela”. To nasze dziękczynienie przeżywamy u stóp Królowej Polski oraz w święto świętego Stanisława Kostki, obchodzone w tym roku szczególnie, bo wspominamy trzechsetną rocznicę jego kanonizacji.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

„Nietykalni” na Camino? 500 tys. pielgrzymów i film o spotkaniu, które zmienia wszystko

2026-10-07 13:45

[ TEMATY ]

film

Rafael

Camino de Santiago

Materiał prasowy

Camino de Santiago przyciąga co roku setki tysięcy osób z całego świata. W 2026 roku liczba pielgrzymów, którzy dotarli do Santiago de Compostela, ponownie przekroczyła 500 tys. Fenomen tej drogi coraz częściej trafia także do kina. 30 października do polskich kin wejdzie „Camino dla opornych” („Compostelle”) w reżyserii Yanna Samuella — film, którego osią jest spotkanie dwojga pozornie niedopasowanych ludzi.

Fred i Adam wyruszają razem na Camino de Santiago, choć początkowo niewiele ich łączy. Ona próbuje uporządkować swoje życie, on mierzy się z poczuciem odrzucenia i własnymi problemami. Droga stopniowo zmienia ich relację.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję