Kościół łez i męczenników - tak wyraża się o Kościele katolickim w Kazachstanie abp Tomasz Peta, przewodniczący Konferencji Episkopatu Kazachstanu, z którym rozmawia ks. Robert Nęcek z Krakowa.
Ksiądz Arcybiskup przedstawia obecną sytuację katolików: relacje z prawosławiem i islamem, stan duchowieństwa i wiernych, mówi także o nadziejach wiązanych z Kościołem katolickim w Polsce.III RP na szklanym ekranie, czyli jak nie stracić głowy pośród telewizyjnych debat, programów z gatunku talk show, wywiadów i polemik - zastanawia się socjolog Barbara Fedyszak-Radziejowska,
dokonując analizy większości programów publicystycznych, które pojawiły się tej jesieni w TVP oraz w stacjach komercyjnych.Śmierć - to temat nader często pojawiający się w rozmowach szczególnie w listopadzie. Zygmunt Freud (jeden z ojców nowoczesnej psychologii, twórca psychoanalizy, do dziś przemożnie wpływający
na umysły Zachodu) na wiadomość o nieuleczalnej chorobie wykrzyknął do lekarza, który mu to oznajmił: „Jak pan może mi to mówić, kto dał panu prawo mnie uśmiercać?”. Ta sytuacja i te słowa
wiernie oddają wewnętrzny stan współczesnego człowieka: straszliwy lęk przed śmiercią. Tylko chrześcijaństwo jest antidotum na ów lęk - przypomina Marek Klecel.Niedawno temu na Kartuzach. Coraz wyżej podnoszą głowy przeciwnicy przeprowadzania w naszym kraju dekomunizacji i lustracji. Mocnym głosem przemawiają współcześni katoni, kwestionujący sens istnienia
Instytutu Pamięci Narodowej, gromadzącego dokumentację działań tajnych służb w PRL. W cyklu Podglądane czyny, podsłuchiwane rozmowy pragniemy upowszechniać materiały archiwalne, które osobom pokrzywdzonym
przez działania MBP, UB i SB udało się wydobyć z IPN. Pozostawiamy je bez komentarzy. Te uważamy za zbędne. Mogłyby tylko osłabić wymowę przerażających donosów i raportów. W tym miesiącu udostępniamy
naszym Czytelnikom, ku refleksji o czasach nie tak dawno minionych, fragmenty z teczki operacyjnej ks. Henryka Krolla z Żalna, który w latach gierkowskich był wikariuszem w Sierakowicach koło Kartuz.Polacy są Biedni czy bogaci? - zastanawia się Stanisław Michalkiewicz, a Paweł Gospodarski próbuje odkryć, na przykładzie ludzi żyjących z sektora publicznego, o co dzisiaj toczy się Wojna
kulturowa. O TiVi-terapii informuje Żuk, który chce zaistnieć w reklamie, bo tam wszyscy zdrowieją, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zaś prof. Jan Pruszyński demaskuje euroharcerzy. W ich programie
jest mowa o: legalizacji związków homoseksualnych, aborcji, antykoncepcji, eutanazji i narkomanii, nie ma w nim natomiast miejsca na wychowanie harcerskie...
Zapraszamy też do stałych rubryk: Przegląd prasy, Nasze lektury, Plastyka, Chwila muzyki. Wytchnienie przyniesie comiesięczna dawka poezji.
Życzymy miłej lektury!
Od 3 października 2026 roku w Kaplicy Objawień Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Fatimie (Portugalia) codziennie o godz. 7.00 rano będzie sprawowana Msza Święta w języku polskim – poinformował przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Turystyki i Pielgrzymek bp Piotr Przyborek.
Z radością informuję, że od 3 października 2026 r. w Kaplicy Objawień Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Fatimie (Portugalia) codziennie o godz. 7.00 rano będzie sprawowana Msza Święta w języku polskim.
Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.
Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.
Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.