Jan Maria Jackowski - autor słynnej Bitwy o Polskę, potem Bitwy o prawdę, poseł III kadencji Sejmu, obecnie przewodniczący Rady Warszawy z ramienia LPR - wydał książkę zatytułowaną: Drogi
i bezdroża III RP. Jest to zbiór felietonów pisanych w tygodniku Solidarność w latach 2002-2004; zbiór czegoś więcej niż komentarzy do bieżących wydarzeń, ponieważ jest w tych tekstach i wiedza dziennikarska,
sejmowa, samorządowa, i przenikająca wszystko ocena moralna tego, co współtworzyło dzień powszedni III Rzeczypospolitej. Analizując krajową scenę polityczną, Jackowski przygląda się patologiom władzy,
pisze o wyzwaniach czy to globalizacji, czy integracji z Unią Europejską, zajmuje się aferą Rywina, śledzi środki masowego przekazu atakujące tradycyjną moralność, pełne antykatolickiej propagandy, nasycone
antypedagogiką.
Przesłanie tej książki jest bardzo czytelne: nie udała się transformacja RP, ponieważ nie było lustracji i dekomunizacji - dlatego trudno dzisiaj o prawdziwą demokrację. Nie było uczciwej prywatyzacji,
a jedynie złodziejskie uwłaszczanie się majątkiem narodowym - stąd ogromna bieda. Liberalizm gospodarczy wymiótł polski przemysł - stąd bezrobocie na ogromną skalę. Lewicowe rządy promowały
patologie społeczne - stąd problemy z nieposzanowaniem życia, z wychowaniem, z upadkiem rodziny.
Wszystko to wiemy, jednak czytając teksty Jackowskiego, pełne dat i faktów, nie tylko możemy przeżyć jeszcze raz to, „jak marnowaliśmy szansę wolności”, ale zaniepokoić się obecną sytuacją
po to, by zacząć wreszcie dokonywać mądrych wyborów, docenić dar wolności, kierować się wartościami niezmiennymi i nieprzemijającymi.
Jan Maria Jackowski, Drogi i bezdroża III RP, Warszawa 2004, Oficyna Wydawnicza Rytm, ul. Górczewska 8, 01-180 Warszawa, tel./fax: (0-22) 631-77-92; e-mail: dzial.handlowy@rytm-wydawnictwo.pl
Do szpitala w Szczecinie przetransportowano ośmioletnie dziecko, które doznało oparzeń ok. 70 proc. powierzchni ciała, po tym, jak zapaliła się benzyna z kanistrów, którymi bawiło się troje dzieci. Do wypadku doszło w Jarogniewie pod Kołobrzegiem.
Informację o wypadku służby ratunkowe otrzymały w piątek przed godz. 21. We wsi Jarogniew (gm. Gościno, pow. kołobrzeski) dziecko doznało rozległych oparzeń ciała.
Samotność nie jest tylko przykrym uczuciem. Coraz częściej mówi się o niej jak o jednym z najpoważniejszych problemów naszych czasów — takim, który dotyka psychiki, ciała, relacji i życia duchowego.
Samotność nie omija nikogo — ani owiec, ani pasterzy. Bywa, że zagubiony czuje się ten, kto szuka prowadzenia, ale bywa też, że samotny jest ten, kto sam ma prowadzić innych. Dlatego ta Ewangelia nie jest tylko opowieścią o potrzebie kapłanów, ale także o kruchości człowieka, odpowiedzialności za wspólnotę i modlitwie za tych, którzy niosą ciężar pasterzowania.
Stowarzyszenie Przedsiębiorców Kąteckich na czerwono, księża Archidiecezji Wrocławskiej na pomarańczowo -żółto
Na boisku przy hali GOKiS-u w Kątach Wrocławskich mecz rozegrali księża z Archidiecezji Wrocławskiej ze Stowarzyszeniem Przedsiębiorców Kąteckich. Mecz zakończył się wynikiem 2:5 [1:3]. Bramki dla księży strzelali proboszczowie: ks. Krystian Bałaz z par. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Jordanowie Śląskim oraz ks. Tomasz Gospodaryk z par. NMP Różańcowej w Kruszynie.
Mecz rozgrywany był w ramach Dni Kątów Wrocławskich, wpisując się w świętowanie tych szczególnych dni. Spotkaniu przyglądała się grupa kibiców, która oklaskiwała dobre zagrania zawodników z jednej i drugiej strony. Wśród dopingu słychać było doping dla ks. Krzysztofa Tomczaka, proboszcza parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich. Mecz lepiej rozpoczęli księża, którzy na początku mieli swoje sytuacje, jednak byli bardzo nieskuteczni, co wykorzystali gospodarze, którzy w krótkim odstępie czasu strzelili księżom dwie bramki. Bramkę kontaktową dla kapłanów strzelił ks. Krystian Bałaz. I chodź do wyrównania było bardzo blisko, to jednak jako następni do bramki trafili przedsiębiorcy. Bramka kuriozalna, gdyż grający w obronie ks. Łukasz Romańczuk za lekko podał do bramkarza - ks. Łukasza Gołąbka, co skrzętnie wykorzystał zawodnik gospodarzy. Po strzelonej bramce sędzia zakończył pierwszą połowę, a wynik 1:3 nie zamykał księżom szansy. W drugą połowę lepiej weszli księża. Po strzale ks. Krystiana Bałaza, dobrą interwencją popisał się, grający na bramce przedsiębiorców - Tomasz Giniewski, wiceburmistrz Gminy Kąty Wrocławskie. Do odbitej przez niego piłki dopadł ks. Tomasz Gospodaryk. Później bramki strzelali tylko zawodnicy SPK i finalnie mecz zakończył się wynikiem 2:5.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.