Brawo prezydent Warszawy Lech Kaczyński! Stolica nie pójdzie w ślady Krakowa - żadnej „parady równości” gejów i lesbijek nie będzie, bo prezydent sobie tego nie życzy, a to on sprawuje
władzę w mieście, nie kto inny. Znalazł zatem prosty sposób, by jego decyzja nie naruszała prawa: obrona porządku publicznego. Pochód homoseksualistów, krzyżując się z zapowiedzianą w tym samym czasie
manifestacją Młodzieży Wszechpolskiej, niewątpliwie doprowadziłby do zamieszek, wobec tego i jedni, i drudzy nie otrzymali prezydenckiego placet. Pretekst? Z pewnością tak, ale skuteczny, a o to Kaczyńskiemu
chodziło.
W każdym polskim mieście każdy prezydent czy burmistrz może odtąd skorzystać z warszawskiego precedensu, do czego gorąco zachęcam. Wbrew oburzonym głosom popularyzatorów dewiacji, z których jeden
ogłosił na łamach prasy, iż skoro w Krakowie prezydent uznał, że „nie ma prawa zakazać żadnej demonstracji, jeżeli jest zgodna z prawem”, to i „prezydent stolicy nie miał prawa postąpić
inaczej”. Okazuje się jednakowoż, że miał! A twierdzenie, że „uległ szantażowi Młodzieży Wszechpolskiej”, jest zwykłą insynuacją.
Pojawiły się także sugestie, jakoby stosunek do homoseksualistów był probierzem stosunku do demokracji - no bo przecież demokracja gwarantuje prawa mniejszości, z prawem do publicznej manifestacji
swej odrębności włącznie. Mało tego, władza ma obowiązek umożliwić realizację tego prawa, jeśli trzeba - przy pomocy policji. Słusznie, o ile chodzi o mniejszości narodowościowe. Czyżby geje i lesbijki
stanowili jakąś odrębną narodowość? O ile wiem, Konstytucja RP o tym milczy.
Święci, aniołowie i biblijni bohaterowie opanowali Żerniki Wrocławskie. Była Msza św., modlitewny korowód, różaniec z balonów wypuszczony w niebo i wielki bal, na którym nie zabrakło tańców, pizzy i popcornu. Za radosnym spotkaniem kryło się coś jeszcze – wspólnota parafian, którzy potrafią działać razem.
Świętowanie rozpoczęło się Mszą św. w kościele Najświętszej Maryi Panny Pompejańskiej, której przewodniczył proboszcz ks. Tadeusz Rusnak. Następnie uczestnicy w radosnym korowodzie przeszli wokół kościoła Najświętszego Serca Jezusowego. Wybrzmiała Litania do Wszystkich Świętych, a modlitwą objęto także naszą Ojczyznę.
Pięciu hiszpańskich franciszkanów, którzy ponieśli śmierć w obronie chrześcijańskiej wizji małżeństwa, zostało beatyfikowanych w Savannah. Uroczystości przewodniczył kard. Frank Leo, arcybiskup Toronto i legat papieski. W homilii podkreślił, że także dzisiaj są wartości, dla których warto żyć i umierać.
Pietro da Corpa i jego czterech towarzyszy prowadzili ewangelizację wśród ludności Guale. Zginęli w 1597 roku w różnych stacjach misyjnych na terenie w tamtym czasie hiszpańskiej Florydy. Ponieśli męczeńską śmierć, ponieważ sprzeciwili się temu, by syn miejscowego wodza poślubił drugą żonę.
Odeszli do wieczności w minionych dwunastu miesiącach
Śmierć jest bolesnym rozstaniem, ale dzięki zmartwychwstaniu Chrystusa nie ma ostatniego słowa. Wspominamy tych, którzy jeszcze niedawno byli pośród nas, dzielili codzienne troski i radości, a swoją wiarą, pracą i służbą budowali wspólnotę Kościoła świdnickiego.
Wśród nich są kapłani, osoby konsekrowane, rodzice duchownych i wierni świeccy, których życie pozostawiło trwały ślad w pamięci wielu ludzi. Choć ich ziemska droga dobiegła końca, dobro, które czynili, nadal przynosi owoce. W Dzień Zaduszny nie poprzestajemy jednak na wspomnieniach, lecz otaczamy ich modlitwą, wierząc, że miłość silniejsza jest niż śmierć. Z wdzięcznością powierzamy ich Bożemu miłosierdziu, ufając, że kiedyś spotkamy się w domu Ojca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.