Reklama

Olimpiada Niepełnosprawnych

Niedziela Ogólnopolska 43/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed Bogiem znikają wszelkie ziemskie podziały,
decyduje tylko miara ufnej nadziei
I bezinteresownej miłości, którą każdy nosi w sercu
(Jan Paweł II, 1980)

Atmosferę sportowych zmagań i wspólnej zabawy oddają cytowane powyżej słowa Jana Pawła II, które stanowiły motto Pierwszej Olimpiady Sportowej dla Osób Niepełnosprawnych, zorganizowanej 26 września 2003 r. w Czarnym Dunajcu przez Publiczną Szkołę Podstawową SPSK im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Czerwiennem oraz działające przy szkole Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych, ich Rodzin i Przyjaciół. Stanowiła ona element realizowanego programu Obchodów Roku Osób Niepełnosprawnych, którego celem jest propagowanie idei integracji, przełamywanie barier społecznych utrudniających pełne włączenie się osób mniej sprawnych w życie społeczeństwa, a przede wszystkim kształtowanie pozytywnych postaw życzliwości, akceptacji, tolerancji.
W wielu konkurencjach, które dostosowane były poziomem trudności do możliwości zawodników, uczestniczyły 82 osoby z ośmiu placówek powiatu nowotarskiego. Mogli oni popróbować swoich sił w rzucie piłką lekarską dwu- i jednokilogramową, w rzucie piłką palantową, w biegu na odcinku 20 m z workiem na głowie, w rzucie piłką do kosza, w biegu na odcinku 20 m z trzymaniem na małej łyżeczce piłki do tenisa, w minihokeju, w przeciąganiu liny i w innych konkurencjach wymagających od startujących niemałego wysiłku. Zawodników dopingowali uczniowie klas IV-VI PSP SPSK w Czerwiennem. Nie zabrakło także wolontariuszy - uczniów Publicznego Gimnazjum SPSK w Starem Bystrem.
Nad całością imprezy czuwał prowadzący ją Wojciech Zawiła, który stworzył atmosferę radości i dobrej zabawy. Opiekę medyczną sprawowała Maria Gałąb. Poszczególne konkurencje oceniali sędziowie: Tadeusz Jankowski, Andrzej Ruchała, Zdzisław Duraj, Małgorzata Ruchała, Anna Michacik.
A oto kolejność miejsc, jakie zajęły poszczególne drużyny: 1. - Szkoła Podstawowa w Czarnym Dunajcu, 2. - PSP SPSK w Starem Bystrem, 3. - Warsztaty Terapii Zajęciowej w Odrowążu Podhalańskim, 4. - Gimnazjum w Czarnym Dunajcu, 5. - PSP SPSK w Czerwiennem, 6. - Gimnazjum w Piekielniku, 7. - Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Nowym Targu, 8. - PSP SPSK nr 2 w Starem Bystrem.
Zwycięzcy indywidualni uhonorowani zostali medalami, a przedstawicielom placówek wręczono puchary i nagrody w postaci sprzętu sportowego. Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy i maskotki.
Organizacja tak wspaniałej imprezy możliwa była dzięki kilkumiesięcznym staraniom prezesa SONiRiP-u Zofii Słodyczki, Komitetu Rodzicielskiego i nauczycieli PSP SPSK w Czerwiennem - Wojciecha Zawiły, Marzeny Bąk oraz pomocy Elżbiety Długołęckiej, Romana Ratułowskiego, Marcina Minczyńskiego, Bernadety Skowron, Bogusławy Pacigi, Katarzyny Głowacz, Doroty Piszczek, Janiny Szczechowicz.
W znacznej części olimpiada sfinansowana została ze środków PCPR w Nowym Targu, jak również przez Gminny Ośrodek Kultury w Czarnym Dunajcu, piekarnię Józefa Lenarta z Piekielnika, bar „Józef” z Czarnego Dunajca, FH Barbary Migacz w Nowym Targu. Wszystkim składamy serdeczne Bóg zapłać.

Relację przygotowali:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święci Andrzej Świerad i Benedykt

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.

Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

Nie sztuką jest kochać ładnego, młodego, zdrowego, ale takich, którzy wymagają

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 10, 34 – 11, 1. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 13 lipca. Wspomnienie świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta.
CZYTAJ DALEJ

Kuba pogrążona w ciemnościach – dramat ludności

2026-07-13 08:23

[ TEMATY ]

Kuba

Vatican Media

Brakuje prądu, noworodki śpią na chodnikach z powodu upałów, szpitale na skraju załamania. Włoska organizacja humanitarna „Sami di Pace” (Ziarna pokoju), pomagająca Kubańczykom od 28 lat, alarmuje o ogromnym kryzysie, jaki dotyka ludność.

„Znów w ciemnościach, znów bez wody, przy temperaturze niemal 40 stopni w czasie najpoważniejszego kryzysu energetycznego w historii. To piekło. W ostatni piątek, po raz drugi w tygodniu, załamał się cały system elektroenergetyczny” – mówi prezes Bondi – „Przywrócenie zasilania z głównych elektrowni może potrwać kilka dni”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję