Reklama

Listy polecone

Weroniko Kochana!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera









Piszę do Ciebie,
do dalekiego Denver
w Colorado, w USA.
Piszę dlatego,
że Babcia Teresa z Łowicza
opowiadała mi o Tobie.

Stąd wiem,
że urodziłaś się w Toronto,
że ochrzczona byłaś
w katedrze łowickiej,
gdy miałaś pięć lat.
Babcia Cię wystroiła
w różową sukienkę
z falbankami.
Bardzo przeżyłaś polanie
Twojej główki wodą.
Ale wiedziałaś,
że to wtedy Pan Bóg
powiedział o Tobie:
Weroniko, Ty jesteś
Moim dzieckiem,
Ja Cię dziś zrodziłem.

Miałaś w Polsce piękne wakacje.
Wiem, jak kochasz Tatę,
wiem też,
jak bardzo Cię kocha
Babcia Terenia z Łowicza.
Babcia pokazała Ci Kraków,
katedrę,
gdzie spoczywają królowie.
Widziałaś Mickiewicza
i Kościuszkę,
krakowskie kwiaciarki
i strażaka,
co na wieży kościoła Mariackiego
trąbi hejnał o godzinie dwunastej
na cztery strony świata.

Jechałaś kolejką linową
na Kasprowy.
Bałaś się - prawda?
Taka kolejka na jednej nóżce.
Uspokajała Cię Babcia,
że ta kolejka jest mocna
i jeszcze nigdy się nie urwała.

Bardzo Ci się podobała
Żelazowa Wola.
Ty jesteś w szkole baletowej,
więc będziesz tańczyć
poloneza, walce i mazurki.
Babcia opowiadała Ci o Chopinie
i pokazała pokoik,
gdzie urodził się mały Fryderyk.
Nie dziwię się,
że gdy Babcia
oddawała Cię stewardesie
do samolotu,
uprosiłaś,
by Babcia
była jeszcze z Tobą,
abyś mogła ją
ze łzami ucałować.

To tylko wspomnienia,
a ja piszę, aby Ci
podziękować za to,
co uczyniłaś dla Polski
w Twojej szkole w Denver.
Pani prosiła,
aby dzieci opowiedziały
wrażenia z wakacji.
Więc powiedziałaś tak:
- Byłam w najpiękniejszym
kraju na świecie,
tam, gdzie mieszka moja
najlepsza Babcia.
Widziałam polskie morze,
widziałam polskie góry.
Widziałam Kraków,
polskich królów,
kwiaciarki i strażaka,
co trąbi hejnał na wieży.
Polska jest najpiękniejszym
krajem na świecie.

Pani i dzieciaki w klasie
były zasłuchane i zdziwione,
czy może być piękniejszy kraj
od Colorado?

Pani ogłosiła szkole
i całemu Denver
Dzień Polski w szkole.

Weroniko, moja radości,
moje kochanie,
aż do wzruszenia.
Ucałuj Tatę i Panią w szkole.

Ty będziesz ambasadorem
w USA.
Gdy przyjedziesz za rok
do Łowicza,
udzielę Ci Pierwszej
Komunii Świętej.

Do zobaczenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież obchodzi imieniny: dzień świąteczny w Watykanie

2026-09-17 10:38

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.

Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję