Reklama

Wspomnienie rocznicowe

Rycerska Pani

9 kwietnia 1968 r., 35 lat temu, zmarła w Bielsku-Białej Zofia Kossak-Szczucka, vel Kossak-Szatkowska. Pisze o niej obszernie "Nasz Dziennik". Godzi się, bym dołączył osobiste z nią spotkania w Częstochowie przy ulicy Krótkiej 28. Tam właśnie, w maleńkim pokoiku prowadzonego przez Braci Szkół Chrześcijańskich Domu Dziecka pisała na czysto swoje wspomnienia z oświęcimskiego lagru - "Z otchłani". Tylko tyle mogliśmy jej udostępnić, gdy przyjęła naszą gościnę 3 stycznia 1945 r., a więc tuż przed niesławną ucieczką hitlerowców z Częstochowy.

Niedziela Ogólnopolska 18/2003

Zofia Kossak-Szczucka z synami - Tadziem i Julkiem

Zofia Kossak-Szczucka z synami - Tadziem i Julkiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rycerskiej Pani bardzo spodobał się ten zakład, o czym świadczyły bardzo pochlebne zdania, jakie pisała do notesów naszym wychowankom, gdy ją prosili o autografy: Na prośbę braci Autorka Krzyżowców wygłosiła interesujący referat. Najpierw powitał ją w imieniu młodzieży Zbyszek Chłap (obecnie znany nie tylko w Krakowie profesor), następnie przemówiła słowami, jakie zdołałem utrwalić w stenogramie.
"Nie dziwcie się, Chłopcy Kochani, że mówię do Was jak do dorosłych. Przeżycia wojenne uczyniły Was dojrzałymi.
Przeżywamy moment przepowiedziany przez Katarzynę Emmerich, a mianowicie, że szatan będzie na pewien czas puszczony na świat. Jestem przekonana, że najazdy Attyli, pochody Dżyngis-chana, że nawet upadek Imperium Rzymskiego jest niczym wobec przeżywanego przez nas barbarzyństwa. Ta rasa, która wydała Chrystusa i chrześcijaństwo, dąży do wyniszczenia siebie, do zniszczenia wszystkiego, czym się chlubiła. Widzimy, jak biali niszczą białych. Płoną liczne miasta Europy, straszliwe pociski «V 2» niweczą miasta i wsie angielskie, gruzy Warszawy - oto obraz Europy. Wszystko ginie. Dlaczego? Skąd powstał ten obłęd? Wśród zwierząt tego nie ma, aby ten sam rodzaj mordował ten sam rodzaj. Człowiek ma rozum, czyni wynalazki, które służą złu. Odpowiedź wskazał chłopiec, który mnie powitał. Jedyna przyczyna nieszczęścia to materializm, zaprzeczenie praw Bożych, zaprzeczenie duszy nieśmiertelnej. Człowiek, który zdradzi swój cel wieczny, staje się czymś strasznym.
Katastrofa, jaką przeżywamy, nie zaczęła się w 1939 ani w 1914 r. Trzeba się cofnąć aż do epoki Odrodzenia, mimo że to epoka, którą nauka genialną nazywa. Jeżeli geniusz ludzki nie służy sprawie Bożej, jego moc idzie na zatracenie. Wtedy zaczął się materializm. Postawiono obok Boga coś innego. Zachwiało się uczucie, że człowiek należy do Boga. To prowadziło coraz dalej, aż doszło do ustrojów jawnie głoszących poganizm. Upadek moralny w epoce Odrodzenia doprowadził do ruiny, jaką dziś przeżywamy.
Ratunek możliwy jest tylko przez powrót do Chrystusa. Uratować nas może tylko gorąca religijność, prawdziwe zrozumienie nauki Chrystusowej. W Hiszpanii wołano, że Chrystus jest Królem, ale w stosunkach społecznych panował wyzysk.
Moi Kochani Chłopcy, na Was będzie ciążył obowiązek odrodzenia.
1. Najgorszą rzeczą jest bierność. To zbrodnia. Zbrodnią jest poddawanie się losowi. Wy musicie być aktywni.
2. My, Polacy, odcinamy się na tle innych narodów nastawionych materialistycznie. Nasze marzenia mesjanistyczne, mimo swej naiwności, choć zamykają nam oczy na nasze błędy, mają swoją słuszność i zwyciężą. Czekają nas jeszcze ofiary i ofiary, ale my zwyciężymy.
3. Bóg wyróżnił Was, że macie dom, kierunek chrześcijański, możność nauki. Czy zdajecie sobie sprawę, ile tysięcy dzieci i młodzieży pozbawionych jest tego szczęścia? Czy zdajecie sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na Was ciąży z tego powodu, że do tych szczęśliwych należycie? Wy będziecie ten jutrzejszy świat budować!
Czy nastąpi odrodzenie? Powinno! Innej drogi nie ma".
Młodszym wychowankom Domu Dziecka Autorka po mistrzowsku opowiadała baśnie na tle dziejów Śląska. Również w swych opowieściach, jak i w artykułach dla Niedzieli, dając wyraz własnej fascynacji Śląskiem, starała się mieć swój udział w dążeniach do przywrócenia tych ziem Polsce. Ta sama patriotyczna postawa była przyczyną zajęcia się przez Autorkę Krzyżowców tematyką Ziem Zachodnich. Nie przyjęła jednak nagrody z rąk władz komunistycznych, uzasadniając odmowę agresywną postawą rządu do Kościoła katolickiego.
Rocznica śmierci Zofii Kossak to sprzyjająca okazja, by wzrosła na nowo percepcja jej twórczości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Cud w Kanadzie

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.

Dzienniczek św. Siostry Faustyny oraz orędzie Jezusa przekazane polskiej zakonnicy zainspirowały jego drogę do kapłaństwa. 10 listopada 2025 r. na instagramie Parousia Media marianin opublikował historię cudu eucharystycznego, którego był świadkiem w Kanadzie.
CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął bp. Voderholzera - przeciwnika niemieckiej „drogi synodalnej”

2026-01-13 10:32

PAP

Papież Leon XIV w Kaplicy Sykstyńskiej

Papież Leon XIV w Kaplicy Sykstyńskiej

Papież zachęcił biskupa Rudolfa Voderholzera, aby „szczególnie wspierał wiernych, którzy pozostają wierni tradycyjnej nauce i poprzez modlitwę i dzieła miłosierdzia wspierają życie kościelne” - poinformowała diecezja ratyzbońska po audiencji na której Ojciec Święty 10 stycznia przyjął wspomnianego niemieckiego hierarchę. Leon XIV wezwał go do także „kontynuowania wysiłków duszpasterskich na rzecz ewangelizacji” - poinformowała diecezja.

Jak zauważa agencja CNA Deutsch w ostatnim okresie kilku niemieckich biskupów miało już okazję osobiście porozmawiać z papieżem Leonem.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością

2026-01-13 16:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Po to poszliśmy do seminarium, bo chcieliśmy być z Panem, bo czuliśmy, że On nas wzywa do szczególnej przyjaźni. Potem był tym, który jest tym, który nas posyłał, by robić wielkie rzeczy. Ale ciągle wraca do tego, żebyśmy pamiętali o tym, że najpierw powołał nas, żebyśmy z Nim byli. Teraz nas wezwał tutaj, do tego domu, do tego miejsca, ale to pierwotne powołanie ciągle jest ważne. Ciągle nas zachęca do tego, byśmy z Nim byli w tych sytuacjach, które nas spotykają tutaj, byśmy u Niego szukali siły, u Niego szukali oparcia i u Niego szukali światła. Końcowa umowa ciągle jest aktualna. Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością. - mówił bp Wołkowicz.

Już po raz drugi administrator Archidiecezji Łódzkiej - bp Zbigniew Wołkowicz - spotkał się z mieszkańcami łódzkiego Domu Księzy Emerytów. Ostatnio uczestniczył w wieczerzy wigilijnej z księżmi seniorami, a dziś rano celebrował wraz z nimi Eucharystię w kaplicy DKE. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję