Reklama

Tylko prawda

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Władysław i Ewa Siemaszko - ojciec i córka - zostali pierwszymi laureatami literackiej nagrody im. Józefa Mackiewicza; nagrodę tę przyznano im za dwutomowe dzieło Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945, wydane przez wydawnictwo "von Borowiecky". Mottem nagrody im. Józefa Mackiewicza są jego słowa: "Tylko prawda jest ciekawa". Przypomnijmy, że nagrodę ufundowali dwaj polscy przedsiębiorcy (przykład mecenatu nad kulturą wart naśladowania): Zbigniew Zarywski z Tarnowa i Jan Michał Małek z Kalifornii. Będzie ona przyznawana co roku i obok kwoty 7 tys. dolarów obejmuje również złoty medal z wizerunkiem Patrona nagrody i przytoczonym na wstępie mottem.
W swej prawdziwie benedyktyńskiej pracy (zajęła im 10 lat) Władysław i Ewa Siemaszko zadokumentowali dane o ludobójstwie dokonanym na Polakach z 1721 jednostek administracyjnych Wołynia - z 1787 jednostek administracyjnych dane takie pozostają jeszcze do zebrania: jedno z zadań dla polskich historyków!
"Musieliśmy zastąpić w pracy zawodowych historyków, którzy nie kwapili się z podjęciem tego tematu, uważanego za wysoce drażliwy - powiedziała m.in. Ewa Siemaszko. - Charakterystyczne, że pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej prowadzi oficjalne działania w sprawie ludobójstwa dokonanego na Wołyniu, jak zresztą i w pozostałych wschodnich województwach Rzeczypospolitej Polskiej, natomiast pion edukacji narodowej Instytutu w ogóle nie dopuszcza użycia takiego sformułowania..."
Czyżby i termin "ludobójstwo" miał być używany tylko selektywnie, tylko dla niektórych zbrodni, z wyłączeniem zbrodni dokonywanych na Polakach?...
Autorzy książki oceniają liczbę polskich ofiar tego ludobójstwa na Wołyniu na 50-60 tys. (ok. 20 proc. polskiej ludności Wołynia!).
Uroczyste wręczenie nagrody nastąpiło 11 listopada w Galerii Porczyńskich w Warszawie. Wszystkim, którzy poświęcili swój czas i siły na utworzenie tej nagrody, jakże znaczącej w naszym życiu kulturalnym, należy się wdzięczność i uznanie. Laureatom, autorom monumentalnej i jakże cennej pracy - serdecznie gratulujemy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce. "Na Mszę przychodziło może pięć osób. Teraz jest nawet tysiąc"

2026-05-24 08:19

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce Pana Jezusa

nowe sanktuarium

Milejczyce

pięć osób

nawet tysiąc

Dobry Pasterz

Parafia pw. Św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Milejczycach

W Milejczycach powstanie sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza

W Milejczycach powstanie sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza

12 czerwca kościół św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Milejczycach zostanie podniesiony do rangi diecezjalnego sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Jak podkreśla w rozmowie z Radiem Watykańskim Vatican News bp Piotr Sawczuk, będzie to miejsce otwarte dla wszystkich — nie tylko katolików, ale każdego człowieka poszukującego Boga, prawdy i nadziei.

W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, 12 czerwca o godz. 18 kościół św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Milejczycach zostanie ogłoszony diecezjalnym sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przygotowaniem do tego wydarzenia była konferencja naukowa „Serce Jezusa Dobrego Pasterza”, która miała miejsce 21 maja w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie.
CZYTAJ DALEJ

Profanacja na Podkarpaciu. Pijany mężczyzna przypalał obraz Matki Bożej

2026-05-23 14:30

Parafia pw. Matki Bożej Królowej Polski w Krośnie/fb/krosno112

Zniszczony wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Zniszczony wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Do groźnego incydentu doszło w piątek 22 maja w Krośnie na Podkarpaciu. Nieznany mężczyzna próbował podpalić przykościelną kaplicę oraz zniszczyć wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Podziel się cytatem - poinformowało Polskie Radio Rzeszów w likwidacji.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Bruno Borowski

2026-05-24 22:17

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz Bruno Borowski miał 93 lata życia i 68 lat kapłaństwa.

Urodził się 17 grudnia 1932 w Rumi. Święcenia kapłańskie przyjął 23 czerwca 1957 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany do parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bolesławcu. [1957 -1961]. Następnie został administratorem, a później proboszczem parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni.[1961-1984]. Po podziale parafii w 1984 roku był proboszczem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeszowie.[1984 - 1989]. Następnie wyjechał pełnić posługę kapłańską do Austrii. Po powrocie do Polski był rezydentem w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Rumi [Archidiecezja Gdańska] [2000-2026]. Ostatnie miesiące swojego życia spędził w Domu Księży Emerytów we Wrocławiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję